piątek, 28 grudnia 2012

Gen. Norman Schwarzkopf (1934-2012). R.I.P.



Zmarł generał Norman Schwarzkopf, weteran Wietnamu i Grenady, dowódca wojsk koalicji w czasie wojny w Zatoce Perskiej, były dowódca Centcomu. Jeden z najbardziej błyskotliwych amerykańskich dowódców XX w. Ikona. Bohater dzieciństwa wielu z nas.

9 komentarzy:

  1. Wszystkim zdziecinniałym fanom generała zyczymy wiec z tej okazji polania napalmem i posypania zubozonym uranem na zdrowie.A na pocieszenie to nie martwcie sie przyjdzie jeszcze gorszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Anonimowy
      A masz mózg śmieciu?

      Usuń
  2. Umowmy się, Norman dostał dowództwo w Iraku bo szedł na emeryturę i nic nie ryzykował. Z taką przewagą techniczna i operacyjną jedyna przeszkoda do zwycięstwa był Biały Dom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze jeden!!! Jeszcze jeden!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Był znakomitym dowódcą rozumiejącym, że "humanitarne" prowadzenie działań wojennych oznacza wydłużenie walki, zwiększenie strat w ludziach i ofiary w ludności cywilnej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma czegos takiego jak "humanitarne" prowadzenie działań wojennych". Norman to był dobrze wykształcony oficer z jajami. Problem tkwi w dysproporcji sił w czasie ataku na Irak.trudno ocenic jak inny generał by wywiązał się z tego zadania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toteż użyłem cudzysłowu. Oczywiście, że nie ma, ale pacyfiści i lewacy wciąż o tym bredzą. A do czego to prowadzi widać było w Mogadiszu w 1993 roku.

      Usuń