czwartek, 5 lutego 2015

Marszałek Izzat al-Douri - prawdziwy przywódca Państwa Islamskiego. Baghdadi to aktor!



Makabryczna egzekucja jordańskiego pilota - spalenie żywcem w klatce - wywołała słuszny gniew Jordańczyków. Ich król, mający uprawnienia pilota wojskowego, zadeklarował, że osobiście weźmie udział w bombardowaniach Państwa Islamskiego. Państwo Islamskie zaś coraz wyraźniej kreuje się na Ligę Superzłoczyńców przypominającą ekipę Bane'a z ostatniego "Batmana". Eksperci mnożą się w domysłach co do celów i korzeni tej organizacji, a ja tylko przypomnę pewien artykuł z "New York Timesa" z 2007 r. Cytowany jest w nim gen. Kevin Bergner, ówczesny rzecznik amerykańskich sił zbrojnych, który mówi, że Abu Abdullah  al-Baghdadi - poprzednik obecnego kalifa al-Baghdadiego - nie istniał. Jego postać została wykreowana przez propagandę dżihadystów a wszystkie oświadczenia Baghdadiego czytał iracki aktor Abu Abdullah al-Naima.


Pamiętacie Mandaryna z "Iron Mana III"?

Kto więc kryje się za Baghdadim? Bliskowschodnie tajne służby wskazują na radę 15-20 dawnych generałów i pułkowników od Saddama, czyli ludzi, którzy również rozpoczęli sunnicką, antyamerykańską rebelię w Iraku (Świetnie zostało to pokazane w filmie "Zielona strefa").  Wybija się  wśród nich  gen. Abu Ali al-Anbari. 



Ale prawdopodobnie najważniejszym jest marszałek Izzat Ibrahim al-Douri, przypominający z wyglądu marszałka Montgomery'ego, najwyższy rangą oficjel reżimu Saddama, który nie został złapany przez siły koalicji, przewodniczący podziemnej partii Baas, człowiek który prawdopodobnie dowodził zdobyciem Mosulu. W lipcu pewien nacjonalistyczny portal ekscytował się jego nową misją (a ponoć narodowcy zwalczają islamizm :):

"Irak: Trwa brutalny konflikt między zbuntowanymi prowincjami sunnickimi, a zdominowaną przez szyitów armią podporządkowaną rządowi w Bagdadzie. Tymczasem arabskie telewizje wraz z Reutersem donoszą o nowym przesłaniu, jakie miał wydać generał Izzat Ibrahim al-Duri – niegdyś człowiek władzy, prawa ręka Saddama Husajna, a obecnie persona non grata w Iraku, którym rządzi szyicki premier Nuri al-Maliki.
Na rozpowszechnionym w Iraku nagraniu audio słychać charakterystyczny dla al-Duriego, „chrapliwy” głos. Autor przesłania stwierdza w nim, iż „wyzwolenie Bagdadu jest nieuchronne” i nawołuje, by wszyscy Irakijczycy przyłączyli się „do tych, którzy wyzwolili już połowę kraju”. Pochwala także „rycerzy z al-Kaidy i Państwa Islamskiego”, którzy wraz z innymi organizacjami zasłużyli się w walce z „perskim, safawidzkim okupantem”.



(...) Autentyczny stan relacji na linii islamiści – iracka Partia Baas pozostaje chyba największą niewiadomą obecnego konfliktu. Niektórzy Irakijczycy podają, że bojownicy Państwa Islamskiego popadli w zależność od baasistów. Stać się tak miało z tego względu, że do rozpętania rewolucji przeciw Malikiemu w sunnickich regionach potrzebowali zgody przywódców miejscowych klanów, a ci z kolei pozostają sojusznikami nacjonalistów nawet po obaleniu ich rządów. Według tej teorii Państwo Islamskie ma być wykorzystywane przez Dowództwo Generalne Irackich Rewolucjonistów za pośrednictwem wodzów klanowych."


Piękna transformacja - iracka wojskowa bezpieka przeszła od socjalizmu do postmodernistycznego dżihadyzmu.


23 komentarze:

  1. to nie ten al-Baghadi, `Fox`, dyletancie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Transformacja faktycznie piękna...niczym przemiana Władka Putina z komunisty-czekisty w konserwatystę-chrześcijanina :] Tak samo autentyczna...

      Witam po dłuższej nieobecności - fajny artykuł, choć krótki.

      Majkel

      Usuń
  3. Czy istnieje jakakolwiek szansa żeby Bliski Wschód przestał być areną niekończących się mordów i wojen a stał się bogatym, praworządnym i demokratycznym (równosć praw kobiet, wolność wyznania) na wzór Europy. CO by musiało sie stać żeby taki proces zaszedł i jak my, Zachód moglibyśmy w tym pomóc?

    OdpowiedzUsuń
  4. Może głupie pytanie, ale jednak je zadam: dlaczego iracki generał jest rudy i do tego biały jak kefir?
    Górnoślązak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Górnoślązak
      Widziałem w Syrii takich więcej, podobno to geny które zostały po krzyżowcach :-)

      Usuń
    2. Tocharowie też są pewnie potomkami krzyżowców. http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=959482 Tacy biali występują od Syrii po Chiny. Ojciec Dżingis-Chana też był rudy. Obstawiam, że to potomkowie
      słowiano-ariów, czy jak i tam zwać. Gdyby nie sprzedajny kurwy, które nami rządzą można by wokół tego zbudować całą naszą narodową mitologię jako potomków najstarszego imperium. W końcu muzułmanie składają nam pokłon. Zdobywcy Indii, Persji i Rzymu. To tak odnośnie komentarza Helmuta pod poprzednim wpisem.

      Usuń
  5. To jest straszne co oni wyprawiają czy kiedyś to się skończy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Fox, a skąd ISIS bierze pieniądze, to może napisz, że ją kupują amerykanie finansując destabilizację w imię swoich interesów.
    Always follow the money..........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy znasz jakiś fakt świadczący o finansowaniu Państwa Islamskiego przez USA? Link do artykułu z wolnej-polski.pl się nie liczy...

      Usuń
    2. Napisałem amerykanów, którzy kupują, a nie rząd USA. Po prostu tak sie robi interesy.

      Usuń
    3. A takie cuś może być ? :

      http://tribune.com.pk/story/828761/startling-revelations-is-operative-confesses-to-getting-funds-via-us/

      Przy okazji New York Times pisze o zeznaniach ex-alkaidowca wskazującego jednoznacznie na Saudów jako fundatorów tejże islamistycznej międzynarodówki :

      http://www.nytimes.com/2015/02/04/us/zacarias-moussaoui-calls-saudi-princes-patrons-of-al-qaeda.html

      Zresztą jedno nie przeczy drugiemu - może Hamerykanie wykorzystują obie strony zgodnie z imperialną zasadą ''dziel i rządź'', dogadali się z saddamowską bezpieką i grają nią jako narzędziem nacisku na Iran by się ''opamiętał'' tzn. nie wpierdalał w sojusz z Chinami tylko wybrał ''jasną stronę mocy'' znaczy demokracja, prawa człowieka, równość praw kobiet itp. pierdoły, jak ktoś napisał wyżej - ?

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. ...w ogóle z perspektywy inwazja na Irak i rozpierdolenie władztwa Saddama jawią się jako przemyślana akcja destabilizowania regionu, dzięki temu Amerykanie mogą mieszać w muzułmańskim kotle dowolnie stawiając raz na tą to znowuż inną stronę konfliktu i to nie angażując zbytnio swych sił, już w czasie okupacji Iraku muslimy były bardziej zajęte wzajemnym wyrzynaniem się niż walką z okupantem [ -ami właściwie ], genialne z geopolitycznego punktu widzenia posunięcie aczkolwiek z czysto ludzkiego upiorne, najbardziej szkoda mi miejscowych wspólnot chrześcijańskich, którym wskutek tego grozi zagłada, niech nikt jednak nie łudzi się, że dajmy na to Rosja kierowałaby się w tym względzie jakimiś sentymentami. A właśnie - niektórzy z miejscowych graczy w regionie zniecierpliwieni postawą USA wolą chyba dyktować własne reguły :

      http://www.nytimes.com/2015/02/04/world/middleeast/saudi-arabia-is-said-to-use-oil-to-lure-russia-away-from-syrias-assad.html

      - ciekawym czy Wołodia skorzysta z propozycji tych ''zdziczałych Żydów'', oj III-światowcy mieliby wówczas stokroć większy ból dupy niż po likwidacji watażki ''Batmana''.

      Usuń
  7. W temacie ISIS:

    https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10462718_328705887320535_3155254002484590306_n.jpg?oh=41e6af9c8f08898b05791eb4722edfb2&oe=5595E67B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre, my 1989, i 1939 podobnie dostaliśmy.
      Hegemon sie broni, nie jest ważne co myslę ja, ważne co myśli rynek.
      Chiny powiedza sprawdzam i zielony papier toaletowy z piramidką władców świata uleci jak bańka mydlana.

      Usuń
    2. Oj żebyś się kurna nie przeliczył...

      Usuń
  8. Fox,

    czy Amerykanie szkolili dżihadystów, tfu, rebeliantów walczących w Syrii?

    no szkolili

    czy finansowali?

    no finansowali

    czy prawdziwe są informacje o tym, że wielu owych "rebeliantów" przeszło na stronę ISIS?

    no są prawdziwe

    czy można to było przewidzieć?

    nosz kurwa tak :)

    Niemcy finansowali bolszewików, aby rozwalić carską Rosję - i wiadomo jak to się skończyło
    Amerykanie finansowali dżihadystów, aby rozwalić assadowską Syrię - i wiadomo jak to się skończyło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że się wpierdalam między wódkę a zakąskę ale z pewną taka nieśmiałością pragnę przypomnieć iż nie tylko Niemcy finansowali bolszewików, co zresztą było całkiem niedawno omawiane na tym blogu, poza tym również ciż sami Niemcy wykreowali dżihadyzm i wprawdzie nie przyniosło im to tak jak w przypadku Lenina w ostateczności rezultatów takich jak się spodziewali niemniej nie wyszli na tym tak całkiem na frajer, zaowocowało to zadzierzgnięciem pewnych relacji, które procentują do dzisiaj - radzę choćby obadać kwestię stosunków niemiecko-irańskich tak w przeszłości jak obecnie, się kulega zdziwi [ ale przeca wiadomo, że Aryjczyk zawsze się dogada z Aryjczykiem ]. Reasumując myślę, że Hamerykańce dobrze wiedzą co robią finansując islamistów, zresztą nie tylko oni posługują się tymi bandytami, tak samo Izrael, Francja czy Rosja - patrz choćby czeczeński kalifat watażki Kadyrowa, a i Syria niejedno ma pod tym względem na sumieniu : w Libanie sponsorowali i wspierali arabski, islamski terroryzm to teraz dostali w kontrze tą samą bronią, poniekąd sprawiedliwości stało się zadość, jak to było - ''kto mieczem wojuje...''

      Usuń
  9. Co się tyczy rzekomej egzekucji to jest to taka ściema, że ja pierdolę, jakbym oglądał jakieś islamistyczne MTV, patrzę na to czy niedawną kiepską francuską farsę i nie mogę uwierzyć własnym oczom tak jest to wszystko nędzne i szyte grubymi nićmi, obecne służby jadą totalnie po bandzie, nawet nie chce im się sztukować dekoracji, zresztą po co skoro ludożerka na Zachodzie jak i Wschodzie łyka to jak Sasha Grey, najwidoczniej sporo ludzi i tam i tu już dawno zamieniło się z głową na dupę - to zresztą nie jedyny taki numer, oto młody Keanu Reeves rozwala ruskich szpionów [ ok. 5.30 min. ] :

    https://www.youtube.com/watch?v=1R502CJOzKQ

    - robione jak od sztancy, pewnie odpowiedzialna za to jest ta sama PR-owska agencja. Kurwa mać, jak tak dalej pójdzie okaże się w końcu, że Smoleńsk tez nakręcili w jakimś studiu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Wmawiają nam te brednie od dawna. Do tego dochodzi ta ściema z lądowaniem na księżycu czy bajki o tym, że Ziemia krąży wokół słońca (jest ogrom dowodów na to, że jest odwrotnie, a sama Ziemia jest w rzeczywistości płaska - wystarczy spojrzeć przed siebie).

      Usuń
    2. @helmut

      takie debilizmy wypisujesz, że aż głowa boli. No bo wiadomo - ISIS nie ma w swoich szeregach profesjonalistów od a/v, Adobe After Effect czy Public Relations, lol

      a filmy z podwójną penetracją Sashy Grey zostały sfingowane

      Usuń
  10. http://www.independent.co.uk/news/world/middle-east/how-saddam-husseins-former-military-officers-and-spies-are-controlling-isis-10156610.htm

    Ciekawy art na ten temat.

    ŁDZ

    OdpowiedzUsuń