sobota, 25 lipca 2026

Waszyngton przestawił w Polsce wajchę w sprawie Ukrainy?

 


Ruskie narzekają, że w Anchorage Trump zrobił ich w katechona. Rozmowy o pokoju zostały wykorzystane na zbrojenie Ukrainy. Ukry zaczęły natomiast wprowadzać nowy rodzaj sankcji przeciwko Rassiji. najpierw uderzając w rosyjski sektor paliwowy, a później w sieć logistyczną Wildberries, czyli tamtejszego Allegro. Ponadto doszło ostatnio do zestrzelenia rosyjskiego SU-35S przez ukraiński F-16.

Oczywiście Ukry nie mogłyby przeprowadzać takich spektakularnych uderzeń, gdyby nie mieli amerykańskiego wsparcia wywiadowczego i w postaci nowoczesnych technologii, które Amerykanie testują na tej wojnie. Otwarcie przyznał to Alex Karp, prezes Palantira: gdyby Ukraińcy nie dostali systemów AI, Rosja wygrałaby tę wojnę. No i właśnie dlatego antycywilizacyjna lewica i upośledzona umysłowo prawica jest zalewana rosyjską propagandą wymierzoną w Palantira...

We wdrażaniu tych systemów AI na Ukrainie brał udział Mychajło Fedorow - do niedawna minister obrony. Gdy Zełenski wyrzucił go ze stanowiska, Karp zaproponował Fedorowowi pracę w Palantirze. Wyrzucenie Fedorowa z rządu sprowokowało falę protestów społecznych - podobnie jak wcześniejsze próby zniszczenia przez Zełenskiego stworzonej przez Amerykanów agencji antykorupcyjnej NABU. "Little fucker" Zełenski się przestraszył i zwolnił ze stanowiska gen. Syrskiego, zastępując go popularnym generałem Drapatym. Spanikowany kokainowy karzełek Zełenski oferował też Fedorowowi stanowisko wicepremiera, na co on się nie zgodził. Tymczasem Amerykanie zaczęli zachęcać Fedorowa do założenia partii antykorupcyjnej. 

Równolegle doszło w Polsce do ciekawej operacji psychologicznej. Najpierw media nagłośniły to, że jakiś ukraiński jełop wjechał swoją drogą bryką pod same Morskie Oko. Później zaczęły nagłaśniać wyczyny innych ukraińskich jełopów. Wyszła świetna książka Parafianowicza "Kłopot z Zełenskim". Potem wybuchła awantura o upamiętnienia UPA przez Ukraińców. Przyjaciel Trumpa, prezydent Nawrocki odebrał "little fuckerowi" Order Orła Białego, na co kokainowy karzełek dostał krwawej sraczki i zachował się jak buc. Uaktywniły się w necie tabuny ukraińskich jełopów (zazwyczaj siedzących na Zachodzie) wypisujących takie antypolskie kretynizmy, że robili z ukrainofili "wołyniarzy". Polacy dawali im ostro odpór w necie, a kwestia ludobójstwa wołyńskiego przetoczyła się przez media całego świata. Gdy Trump spotkał się z Zełenskim, mocno chwalił polskiego prezydenta i wyzłośliwiał się pytaniami w stylu: "Macie dużo rodaków w Polsce. I pewnie chcielibyście, by wrócili?". Zełenski spuścił z tonu.

Wygląda więc na to, że to Amerykanie przestawili w Polsce "wajchę" w sprawie Ukrainy. Bo choć lubią na Ukrainie i w Rosji testować swoje zabawki, to jednak chcą wymienić "little fuckera" Zełenskiego na swojego człowieka. 

Dużo daje do myślenia postawa Tusska. Niechętnie, ale jednak bronił ukraińskich władz - razem z ojkofobicznymi zjebami. Robił to choć musiał dysponować badania pokazującymi stosunek polskiej opinii publicznej do Ukraińców. Badaniami pokazującymi, że jego libkowsko-silniczkowy elektorat nienawidzi Ukrów czasem mocniej niż Brauniarze. Bronił "little fuckera" pomimo tego, że ten karzełek publicznie go upokorzył. Robił to choć sam nie lubi Ukraińców i prywatnie twierdzi, że w Kijowie rządzą "Ruscy i złodzieje". No cóż... Merz mu kazał, to on wykonał rozkaz. Fur Deutschland.

Antyukraińskość była w ostatnich tygodniach czymś, czym można było ostro bić w Tusska i ojkofobiczną część libków. Niestety jednak Jarosław Kaczyński postanowił pomóc Tusskowi rozwalając własną partię. Upośledzone umysłowo silniczki, które się z nim co miesiąc przepychają na placu Piłsudskiego, powinny mu postawić pomnik ze złota (również za to, że oddał w 2007 r. władzę Tusskowi, a po 2015 r. zaakceptował tuszowanie zamachu smoleńskiego i rosyjskiej infiltracji rządu, wojska i służb za pierwszego Tusska). Ale są za głupie, by to zrozumieć - mają IQ klocka wysranego na ulicę przez Subsaharyjczyka. (Dopuszczam jednak możliwość, że cały ten rozłam to golicynowska ustawka, "teatrzyk" i próba powtórzenia podobnej ustawki z podziałem Konfy na braunowskich świrów i autystycznych libków/narodowych kryptogejów.) 

***

Tymczasem, Iran nadal ostro sobie pogrywa - systematycznie i precyzyjnie uderzając w amerykańskie bazy oraz uaktywniając szmatogłowych Hutich, by atakowali tankowce na Morzu Czerwonym. Huti oczywiście igrają z ogniem. Wcześniej chroniła ich administracja Bidena, odcinając Saudyjczykom dane wywiadowcze potrzebne do ich bombardowań. Teraz nie będzie takich głupich, "humanitarnych" skrupułów. Gdyby zniszczono port w Hodejdzie, to na terenach Hutich zacznie się głód - i wszyscy będą mieli ich w d... (poza paroma trzecioświatowymi cuckami). No bo to banda narkomanów, uzależnionych od katu (roślinnej, słabszej wersji amfetaminy), którzy nic nie są w stanie zbudować, a jedynym sensem ich istnienia jest atakowanie bogatszego sąsiada i prowokowanie Izraela. 

Amerykańskie bombardowania Iranu z ostatnich dwóch tygodni częściowo były desperackim polowaniem na cele (bombardowano m.in. pojemniki po rakietach i inny wojskowy złom), częściowo uderzeniami w "miasta rakietowe", a częściowo operacją psychologiczną mającą przekonać Irańczyków, że zajmą im część terytorium. Irański reżim zaczął grozić, że w takim przypadku zacznie uderzać rakietami w... Iran.  Jest jasnym, że reżimu nie obchodzą straty w infrastrukturze kraju. Jedyną opcją jest więc powrót do kampanii uderzeń dekapitacyjnych. Nad Teheranem latały ostatnio amerykańskie bombowce - Irańczycy próbowali odpowiadać konwencjonalnymi działami przeciwlotniczymi - z zerowym efektem. Gdy Aragczi stwierdził, że polityką Iranu będzie "oko za oko", Rubio odpowiedział, że polityką Trumpa jest "głowa za oko". Oby!



***


Oczywiście przypominam o najnowszej książce Waszego Ulubionego Autora. Kanye West poleca!


 

16 komentarzy:

  1. Ciekawe też, że nagle na Twitterze Tim Pool i Laura Loomer zaczęli publikować proukraińskie wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wajcha to chyba się przestawia na całym świecie, tym niemniej aktualne wojny są drogie i w zasadzie wygrywa strona NIE zaangażowana czyli Chiny.
    Ponadto, w Iranie śpię.... na pierwszym etapie wywołując efekt flagi oraz pokazując, że wojna była beż pomysłu...Izrael chce chaosu w Iranie a nie potrafi go sam wywołać, USA chyba nie wiedzą czego chcą i jak to osiągnąć.
    A Ukraina, chciała grać z zachodem powyżej swojego potencjału... i blef zaczyna się spać.

    TT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w Iranie "efektu flagi". Miejscowi oklaskiwali i wiwatowali, gdy bomby spadały na basidżich. Na pogrzeb Chameniego reżim naściągał szyitów z Iraku i Afganistanu. I powiększał tłumy za pomocą AI. Gdyby doszło do zajęcia portu w Bandar Abbas - nie miał by go kto bronić.

      Usuń
    2. Czas zostać adwokatem diabła :^)

      W E-ranie to niczego nie ma, a ta "iranska opozycja" to taki sam scam, jak rząd menelskiej republiki.

      Jedyna siła co cokolwiek robiła realnie Iranowi to sunnicy Arabowie; w Syrii wygrał wiadomo kto z magami, w takim Bahrajnie rządzi wiadomo kto i pacyfikuje proirańską hołotę. W Libanie z Hezbollahem chcą się bić sunnici i chrześcijanie. Nawet słynne ISIL wykazało nędzę rządów menelskich, jak by skasowali rząd szyickiego Iraku w 2014 bez zagranicznej interwencji..

      Ta irańska koszer nostra pahlawiego i ekipy to ma niezły PR, ale to tyle. Zamiast wysyłać broń zaratusztrianom przez kurdyjskich komunistów (XD), to już chyba naprawdę lepiej byłoby uzbroić plemiona antyHuti w Jemenie czy odtworzyć Siły Libańskie.

      Usuń
  3. Skoro Terlecki poszedł z Morawieckim, to musi być ustawka pod wybory, ta sama historia, jak z PJN/Polska Razem z lat '10-21.
    No i ci "rozłamowcy" mogą wciągnąć do przyszłej koalicji PSL oraz sieroty po Kukizie i Hołowni, same plusy.

    ~ Ł Markowicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2% maks to im wróżę a terlecki to sam sobie wybrał przyspieszona emeryturę i tak nikt nie będzie pamiętał o tym starym hipisie

      Usuń
  4. "Niestety jednak Jarosław Kaczyński postanowił pomóc Tusskowi rozwalając własną partię"
    Rozwalił to zdecydowanie za słabe słowo, Kaczyński wyjebał z partii wszystkich którzy mieli chociaż pół mózgu, zostawiając przy sobie tylko najtwardszy beton.
    Życzę mu powodzenia w wygraniu wyborów z takimi politycznymi geniuszami jak Sasin czy Matecki, większość konstytucyjną ma na bank murowaną :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Umknelo mi info o zestrzeleniu SU35. Nie siedzie w technikaliach ale czytałem, że Rosja wstrzymała produkcję Migów właśnie po to żeby pójść w produkcję nowszych Su35, aby wygrać wojnę powietrzną nad Ukrainą. Jeśli Ukraińcy nadal są w stanie zestrzeliwywac ruskie maszyny przy pomocy starszych f16, to nie jest to dobra informacja dla Moskwy, podobnie jak strata kolejnego Su35 w locie ćwiczenia gdzieś pod Moskwa w tym tyg.

    Bruck

    OdpowiedzUsuń
  6. swoją drogą, bo pamiętam jak (przed dekadą chyba, nie jestem pewien) pisałeś Fox o Mansonie, kilka lat temu wyszła książka „Chaos: Charles Manson, the CIA, and the Secret History of the Sixties”, w Polsce wydana pod tytułem „Manson. CIA, narkotyki, mroczne tajemnice Hollywood”. Glosn narracja jest taka, że amerykańskie służby chciały zepsuć wizerunek lewicowych ruchów hippisowskich i czarnych panter, robiąc z nich ekstremistów, którzy pierwszej kolejności zabijaliby bogatych białych, sprzyjających tym ruchom. Czytaliście?

    https://jacobin.com/2023/05/the-manson-murders-may-have-something-to-do-with-cia-mind-control-experiments

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. >amerykańskie służby chciały zepsuć wizerunek lewicowych ruchów hippisowskich i czarnych panter, robiąc z nich ekstremistów, którzy pierwszej kolejności zabijaliby żydów
      poprawione'd

      Usuń
    2. "narracja jest taka, że amerykańskie służby chciały zepsuć wizerunek lewicowych ruchów hippisowskich i czarnych panter"
      A po co amerykańskie służby miały psuć wizerunek organizacjom i ruchom, które same stworzyły i animowały?
      Śmierdzi to typowym lewackim pierdololo o biednych hipisach i wesołych murzynach, co tylko chcieli pokoju, wolności i miłości (i kwasu dla wszystkich) ale brzydki The Man z Waszyngtonu im nie pozwolił.

      Usuń
  7. Czyli po kolejnych wyborach powstanie koalicja Konfa1, Konfa2, PiS1, PiS2...

    OdpowiedzUsuń
  8. Toż to nie przetrwa nawet pół roku, nawet w latach 90 nie było takich mikstow, tzad mniejszościowy będzie w 2027 pytanie ile przetrwa

    OdpowiedzUsuń
  9. Stary żoliborski waginosceptyk i przedstawiciel inteligencji socjalistycznej w jednym najpewniej odwala typową dla siebie podręcznikową maskirowkę z tym rozłamem w partii miernot. Niemniej dobrze byłoby gdyby to była jednak prawda, bo PiSS ze swoim tumanizmem i polityką w stylu zataczającej się, pijanej małpy z brzytwą nie zasłużył na powrót do władzy. Krótko mówiąc: niech wypierdalają robić to co im dobrze wychodziło: rimming deweloperom i bankom za kasę podatników. I jeszcze obowiązkową pucowanie berła Trumpowi i do niedawna Ukrą. Pis to obleśne warcholstwo w najczystszej postaci.

    Batyrolog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "waginosceptyk" - napisał koleś, który pod każdym wpisem jojczy, że nie może zaruchać, bo nie dostał od PiSu za darmo mieszkania :)

      Usuń
  10. Twoje rozumowanie Foxie ma jeden poważny błąd. Gdyby za "przestawieniem wajchy" mieli stać Amerykanie a ich celem miałby być Zełenski to uderzenia trolli trafiałyby w Zełenskiego. Tymczasem na Facebooku i X mamy totalne wybicie szamba moskiewskiej i konfederackiej propagandy wymierzone w ogół Ukraińców. I to szambo nie utworzyło się niedawno. Ono już było tu budowane już od lat. Najpierw przez samych specjalistów z Olgino a obecnie w dużej mierze przez struktury partyjne i fanów Brauna i Mentzena. Oczywiście sam wyskok pierdolniętego szczurka Zełenskiego mocno wspomógł te nastroje, ale to nie powstało niedawno. To było budowane przez Moskwę przez lata od 2013 a nasilone po 2022.
    Co do samego PiSu - ci debile próbując podlizać się pierdolniętemu elektoratowi konfederackiemu tylko go budują, uwiarygadniając konfederacką narrację. Po takim uwiarygodnieniu następuje odpływ elektoratu z PiSu po czym partia pod kierownictwem głąba Czarnka próbuje jeszcze bardziej wejść do dupy konfederackim pojebom i jeszcze mocniej traci.

    OdpowiedzUsuń