sobota, 8 lipca 2017

Donald Trump: Prometejski prezydent?


W zdjęciu prezydentów Dudy i Trumpa oglądających wspólnie "Rejtana" Matejki jest coś bardzo symbolicznego, prometejskiego... Gdy je zobaczyłem, od razu przyszły mi na myśl wątki opisane w seriach "Archanioł" i "Prometeusz".

Zapewne już zdołaliście się zorientować, że podziały nie przebiegają obecnie między państwami czy nawet blokami państw, ale wewnątrz państw, pomiędzy wewnętrznymi grupami interesów budującymi międzynarodowe koalicje. Tak się akurat składa, że Trump reprezentuje wewnątrz amerykańskich elit frakcję, która walczy przeciwko tej frakcji, która nam przez wiele lat (dziesięcioleci?) mocno zaszkodziła. Frakcja, którą on zwalcza - liberalny establiszment - jest sprzymierzona z naszymi europejskimi pseudosojusznikami (czytaj: mniej lub bardziej ukrytymi wrogami). Jak też wielokrotnie wykazywałem, gra ona do jednej bramki z Rosją. Nie przypadkowo akcje destabilizacyjne CIA, Departamentu Stanu (szczególnie za czasów Hillary Clinton) i Sorosa często współgrały z putinowską strategią uderzania w niezależność państw naszego regionu.




Warszawskie przemówienie Trumpa brzmiało jak deklaracja wojny. "Zachód nie da się złamać!". Mówił, że znajdujemy się w komfortowej sytuacji, bo nasi przodkowie zostawili nam tyle osiągnięć cywilizacyjnych i technicznych. Możemy te osiągnięcia jednak stracić, jeśli nasz duch upadnie. Słowa o konieczności obrony wartości, które uczyniły Zachód wielkim, o Bogu, o potrzebie walki przeciwko "zagrożeniom czy to z południa, czy to ze wschodu" musiały brzmieć dla unijnego establiszmentu jak bluźnierstwo. Trump nie przypadkowo też tak uwypuklił w swoim przemówieniu wątek Powstania Warszawskiego (zapewne miał wsparcie jednego z wybitnych amerykańskich historyków wojskowości - np. Stevena Zalogi czy Roberta Forczyka) - to był sygnał dla Niemiec. Podobnie jak przypomnienie im o Holokauście i wspólnej agresji na Europę z Sowietami.  Przebijały się w nim wyraźne elementy prometejskie. "Poland will always prevail!" "Polska zawsze będzie panować!", "W Polakach można zobaczyć duszę  Europy!". Proimetejski prezydent z turbosłowiańską żoną i córką...



W ślad za tym poszły kolejne kroki w amerykańskiej ofensywie energetycznej w naszym regionie, kontrakty zbrojeniowe, ostrzeżenia wobec Rosji w kwestii Polski i Ukrainy i bardzo wyraźne wsparcie dla idei Trójmorza - bloku, którym jak dotąd zajmowały się (i to jedynie na pół gwizdka) Chiny.

Zdarzenia z Warszawy były olbrzymim pokazem amerykańskiej soft power. Trump mógł później na szczycie G-20 w Hamburgu protekcjonalnie klepnąć karzełka Putina-Hujłę w plecy. Miał bowiem wejście na szczyt jak MacArthur a karzełek Putin-Hujło był tylko petentem od miesięcy próbującym się z nim spotkać. I od razu poszedł wobec USA na ustępstwa w sprawie Syrii...

Zabawne, że karzełek Putin-Hujło lecąc do Hamburga omijał szerokim łukiem Polskę i kraje bałtyckie, chronione przez polskie lotnictwo. Czyżby bał się Macierewicza? :)


Amerykańscy oficjele musieli zresztą przeżyć w Europie szok kulturowy. O ile Polacy przywitali Trumpa przyjaźnie i wręcz entuzjastycznie (nie licząc małych, tragikomicznych protestów Zmiany i Razem oraz ględzenia nudnych "autorytetów" w "Wyborczej"), to Niemcy pokazały się jako kraj Trzeciego Świata. Widok podludzi demolujących Hamburg i tłumaczenia jednego z niemieckich oficjeli mówiącego, że "dopuszczają straty na obrzeżach, byle tylko ochronić szczyt" był chyba najlepszą ilustracją do warszawskiego przemówienia Trumpa :)

***

6 lipca byłem na Placu Krasińskich i z przyjemnością słuchałem przemówienia Trumpa. Miałem miejsce z dosyć dobrym widokiem na mównicę, więc oczywiście widziałem na żywo Przywódcę Wolnego Świata, Melanię a także Ivankę (wyłowiłem ją wzrokiem w sektorze dla vipów). Choć niektórzy przekonują, że była tam sama "pisowska hołota przywożona autokarami" i że "każdy poseł PiS rozdał 50-100 wejściówek", to ja akurat podjechałem tam metrem i nie miałem żadnej wejściówki, bo żadnych wejściówek po prostu nie było. Wejście na plac od strony ulicy Długiej zajęło mi z godzinę (tak wolno borowcy przepuszczali tłum przez bramki) a zapewne bardzo wielu ludzi nie zdążyło się tam dostać przed zamknięciem bramek. Na miejscu towarzystwo zróżnicowane pod względem wieku, stanu majątkowego, stylu i poglądów (w ramach szeroko rozumianej prawicy). Na miejscu odbyłem ciekawą rozmową z młodym kolesiem, który był na wymianie szkolnej w Detroit i miał okazję w trakcie kampanii wyborczej cztery razy być na wiecu Trumpa. Ogólnie, naprawdę warto było być świadkiem tego wydarzenia. Coś takiego się dzieje nie często.



***

A Ścios nadal drąży narrację "Trump człowiek Putina" :) Ten koleś przypomina mi trochę Marcelinkę Zawiszę z burżujsko-wielkomiejskiej partii Razem mówiącą, że "Trump to mizogin, seksista i rasista". Ale cóż, gdyby Trump dokonał zmasowanego ataku nuklearnego na Rosję, to Ścios pisałby, że to w interesie karzełka Putina-Hujły...

***

Od pewnej znanej mi osoby usłyszałem ciekawe porównanie. "Trump kojarzy mi się z Odynem/Wodanem, nordyckim bogiem mającym też swój odpowiednik u Słowian". "Dlaczego akurat z nim". "Jest gromowładny - ma atomową walizkę. Jego siła bierze się ze zbierania informacji. I jest też bogiem handlu". Pożartowaliśmy sobie później, że dwa kruki siedzące na ramionach Odyna to Jared Kushner i Steve Bannon a dwa wilki gnające przed nim to generał Mattis i generał Flynn. A karzełek Putin to karzeł Alberyk z wagnerowskiego "Złota Renu" i teraz mu Trump powie: "Te, karakanie, dawaj gazowy pierścień" :)


Powyżej: Odyn łapał Walkirie za...



51 komentarzy:

  1. Ivanka niezła dupeczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ale to już MILF jest.

      Usuń
  3. Ale mnie te ruskie wkurwiają, gdyby przyjechał Putin do Polski, to nosiłby się jak jakiś boss, spóźniał na spotkania i siedział rozwalony na fotelu jak prostytutka w burdelu. A przy Trumpie grzeczny, potulny i zaszczycony. Chehelmut mnie zjebie jak Majkela, ale ten czasem miał rację jak pisał o Mongołach.
    Górnoślązak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i się nie spóźnił!)

      Usuń
    2. E tam zaraz ''zjebie'' - zwyczajnie zwrócę uwagę, że barbarzyństwo występuje pod każdą szerokością geograficzną i co najwyżej możemy mówić iż pewne nacje czy rasy mają ku niej większe inklinacje, w Europie także jest sporo dziczy i to z tendencją rosnącą czego lewacki, w większości złożony z białych motłoch w Hamburgu najlepszym dowodem. Znajoma ostatnio towarzyszyła jako tłumacz negocjacjom biznesowym z Koreańczykami, południowymi rzecz jasna, byli uprzejmi i rzeczowi - do Mongolii stamtąd nie tak daleko:)

      Usuń
    3. Co do Koreańczyków czy ogólnie daleko-wschodnich Azjatów to oni mają zasadę nieszczerej uprzejmości, oficjalnych uśmiechów (polityka imagu firm japońskich, czy ich urzędników), jest to tylko kurtuAzja, znana pokerowa zasada robienia dobrej miny do złej gry, czy poker face. Nic nowego. Ale owszem jest to bardziej zaawansowana i cywilizacyjna technika od jawnej agresji z strony buszu.
      Odkrywca

      Usuń
  4. Niech gospodarz rzuci trochę zdjęć premier Chorwacji w bikini albo z kocimi uszkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest premier Chorwacji, to żona Ice-T.

      Przemko

      Usuń
  5. Oby to nie był prometeizm a la Libia, gdzie najbardziej rozwinięty kraj Afryki obrócono w perzynę. A cenę za to Europa płaci do dziś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Libia to akurat sprawka Francji a nie USA

      Usuń
    2. Oczywiście. Były francuski prezio Mikołaj Serkozi wyżebrał u Merkel zgodę na zbudowanie sobie "kieszonkowego imperium śródziemnomorskiego". To było w 2010 r. niedługo potem "wybuchły" tzw. "jaśminowe rewolucje" w których ważną rolę odegrali emigracyjni działacze polityczni z Pn. Afryki przebywający akurat "na wygnaniu" we Francji.

      Usuń
  6. Czy ktoś wie jak wgląda obecnie sytuacja w Libii?
    Czy można tam kupić parcele bez obawy utracenia jej?

    OdpowiedzUsuń
  7. A kupileś sobie pasiastą flagę, żeby pomachać, Fox?
    No, bo jak tyle czekania, to trzeba na całego, no nie?
    No i czy:
    -upadłeś na jedno kolano
    -dałeś na oba?
    z

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem falgę Kekistanu i transparent "Dożywocie dla Piskorskiego" :)

      Usuń
  8. Jakoś tak myślałem, że każdy Przywódca Wolnego Świata robi całą zadymę w różnych miejscach, o których sam pisujesz. A Ty tu w sumie mącisz, bo inny przywódca jest przez cały czas "chujło". No, ale on nie ma Ivanki :-)
    z

    OdpowiedzUsuń
  9. Foxie, widziałeś nową pozycję od dra Targalskiego?
    Wygląda pysznie ;)
    http://www.ksiegarnia.antyk.org.pl/img.php?D=1&P=23016819

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałem, widziałem. I zastanawiam się ile tam nowych treści będzie w porównaniu z dawnym artykułem z "Frondy".

      Usuń
  10. "Choć niektórzy przekonują, że była tam sama "pisowska hołota przywożona autokarami" i że "każdy poseł PiS rozdał 50-100 wejściówek","

    Tłum z poza Warszawy był zwożony autokarami. Takie są fakty.
    Np. z mojej miejscowości przyjechało ponad 200 osób w pięciu autokarach.
    Oczywiście "za darmo" + atrakcja w postaci wystawy na narodowym.
    Bez tych autokarów z całej Polski byłoby słabo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, że tyle ludzi było na spotkaniu z Trumpem. Dupa cię boli trollu Putina-hujły?

      Usuń
  11. No i masz Foxie !!! Uderzyłeś w stół, a banda ubeckich troli się odezwała. Usuwaj te komentarze, bo nie chcemy czytać tych śmieci. To jest wojna ! Medialna, ale wojna i nie ma brania jeńców. Usuwaj bez pardony te wpisy płatnych troli.
    Przemówienie Trumpa faktycznie mocne i korzystne dla Polaków. Mam poważne obawy jakie będą konsekwencje tych dostaw gazu z USA. Rosja za każdym razem bezwzględnie rozprawia się z każda konkurencją na tym polu. Dobrze, że stacjonuje u nas kilka tysięcy żołnierzy z USA. Ten system Patriot to niestety odległa przyszłość. Minie kilka lat zanim nam to zamontują.
    Nie wiem czy czytałeś propozycję Putina dla Trumpa w czasie szczytu G20. Zaproponował aby Rosja i USA razem utworzyły jednostkę do walki z cyberterroryzmem, który wpływa chociażby na wyniki wyborów. To tak jakby wpuścić lisa do kurnika aby dbał o bezpieczeństwo kur. Trump odmówił, choć forma tej odmowy nieco dziwna. Pewnie o coś tam jeszcze chodziło, ale nie rozumiemy kontekstu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Foxie, trafiłeś w punkt w z tym tekstem, bo trolle Putina-hujły już przypełzły na Twój blog z gorzkimi żalami :-) Widać, że dupska ich bolą od klapsów wymierzonych przez Trumpa Putinowi-hujle. Byłem z całą rodziną na tym spotkaniu. Specjalnie wzięliśmy wolne na ten dzień. Było fantastycznie :-)

    Przemówienie D. Trumpa było świetne. Na prezydenta USA patrzy cały świat. Przekaz o Polsce, polskiej historii i polskich bohaterach, ludobójcach niemieckich i rosyjskich poszedł w świat. Bardzo mnie to cieszy. Trump pięknie skopał dupę Putinowi-hujle :-) Z USA należy robić interesy teraz kiedy koniunktura polityczna sprzyja. Kupować broń i wzmacniać gospodarkę. Wykorzystać parasol ochronny USA i wypierdolić resztę czerwonych z mundurówki, gospodarki i mediów. Oczywiście musimy być świadomi, że projekt Intermarium jest wymierzony w Rosję i Niemcy. Oni nie będą siedzieć z założonymi rękami tylko przeciwdziałać temu za pomocą swojej agentury. Stąd ważne jest rozprawienie się agenturą niemiecką i rosyjską ulokowaną m.in. w mediach.

    Zauważyłeś jak trolle z pożytecznymi idiotami oblegli filmy z przemówieniem prezydenta USA? Normalnie ubaw po pachy. Porobiłem screeny. Będzie co omawiać na lekcjach historii z moimi uczniami.

    Przypominam niedouczonym ruskim trollom: ROSJA do spółki z NIEMCAMI wymordowała 6 milionów obywateli Polski. Drugie tyle wypędzili na poniewierkę po świecie. ROSJA ukradła połowę terytorium Polski. ROSJA do spółki z Niemcami kradła polskie dobra kultury, czego nie mogli wywieźć to niszczyli na miejscu. ROSJA jest winna zacofaniu gospodarczemu Polski.

    Naszym zadaniem jest szkodzić Rosji wszystkimi możliwymi sposobami i na każdym polu: politycznym (sojusze antyrosyjskie), gospodarczym (wspierać wszelkie sankcje niszczące rosyjską gospodarkę), ideologicznym (nieustannie przypominać jak zbrodniczym państwem jest Rosja i odmawiać jej prawa do istnienia), edukacyjnym (pisać książki o prawdziwej historii Rosji, o rosyjskich zbrodniach, kolportować je w Rosji, opanować stopniowo rosyjską edukację na poziomie średnim i wyższym). Nieustannie na forum krajowym i międzynarodowym należy przypominać rosyjskie zbrodnie wojenne na Polakach, narodach Kaukazu i Syberii, zabór terytorium, zsyłki i łagry. Podkreślać rosyjską odpowiedzialność za okrucieństwa II wojny światowej, finansowanie komunizmu na świecie oraz terroryzmu w Europie. Wspierać wszelkie ruchy separatystyczne zmierzające do rozbicia Rosji. Wspierać i podtrzymywać demoralizację społeczeństwa rosyjskiego. Takie działania w dłuższej perspektywie przyspieszą upadek tego kraju i podział na wiele odrębnych państw.

    Polska nie potrzebuje „przyjaźni” Rosji ani Niemiec. Sąsiedztwo tych państw jest dla nas źródłem nieustannych konfliktów, wojen, ograniczeń państwowości, ludobójstwa i zbrodni na naszym narodzie. W naszym interesie jest całkowite rozbicie Rosji (cudzymi rękami oczywiście) i maksymalne osłabienie Niemiec. Nie wolno nam zapominać, że alians Rosji z Niemcami zawsze był dla nas śmiertelny.Stąd ścisły sojusz wojskowy i polityczny z USA jest gwarantem istnienia naszego państwa.

    Pzdr
    Marcos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Polska nie potrzebuje „przyjaźni” Rosji ani Niemiec. Sąsiedztwo tych państw jest dla nas źródłem nieustannych konfliktów, wojen, ograniczeń państwowości, ludobójstwa i zbrodni na naszym narodzie."
      Święte słowa. Ogólnie cały komentarz znakomity. To samo i ja uważam.

      Usuń
    2. @ Marcos - dzięki, masz bardzo dużo racji.

      Usuń
    3. Lektura Twojego bloga inspiruje :-)

      Pzdr
      Marcos

      Usuń
  13. Nie będę się silił na jakieś specjalnie rozbudowane komentarze bo inni internauci już tego dokonali np. w pełni mogę podpisać się pod tymi zdaniami :

    ''Piękne przemówienie Trumpa. Pierwszy prezydent USA, który nie jest kompletnym ignorantem i zaskakująco dużo wie o państwie jakie odwiedza.''

    https://twitter.com/yammmamoto/status/882931052184055808

    - najwyżej mógłbym nieco żachnąć się przy tym ''pierwszy'' ale w porównaniu z Burakiem ''polish death camp'' Obamą na pewno, porównanie jest dla tego ostatniego wprost druzgocące. Z kolei Gadający Grzyb celnie podsumował pyszny ból rzyci medialnej szczujni :

    ''Lewackie mediodajnie skomentowały wizytę Trumpa w przewidywalnym stylu – że „nic nie powiedział”, miał niedopasowany garnitur i nie upomniał się o „praworządność”. Krótko mówiąc, miały pretensje do Trumpa, że nie jest Obamą.''

    https://warszawskagazeta.pl/felietony/gadajacy-grzyb/item/4948-pod-grzybki

    - też mnie wk... te farmazony, nawet tutaj ktoś sadził takowe pamiętam po inauguracyjnej mowie Trumpa, później czytałem ją i doprawdy nie sposób było dopatrzyć się w niej czegoś żenującego : dobrze skonstruowane, treściwe w przeciwieństwie do rozwlekłych, nafaszerowanych politpoprawnymi frazesami nudziarstw Obamy przemówienie a że z umiejętnie rozmieszczonymi tu i tam retorycznymi chwytami ? A czegóż się spodziewali zoile - analizy geopolitycznej ? Bawiły mnie zarzuty o ''populizm'' świadczące o głupocie stawiających je, przecież właśnie o to tu chodzi , to nie wykład akademicki rządzący się swoimi prawami. Jedyne co pozostało tym zjebom to magiel : a że Trump ma fatalny fryz, to ''wróg kobiet'' [ hmm, ja tej ''wrogości'' jakoś u niego nie widzę, wręcz przeciwnie:) ] i ''gejofob'', że Melania mu pewnie nie daje, że prezydentowa niby to nie podała ręki komu trzeba itd. Się wie, nie to co Bul i kaszalot :

    https://twitter.com/yammmamoto/status/883072179272863745

    - aż zimny pot mnie oblewa na myśl, że ta para ostałaby się na drugą kadencję... Śmieć i złodziej Lewandowski bredząc, że w mowie Trumpa ''nie było nic o Europie'' pokazał dobrze w jaki sposób podobne mu kundle postrzegają państwa w rejonie Międzymorza, najwidoczniej nie uznają ich za Europę... Trafnie wypunktował to przywołany wyżej bloger :

    ''Gdyby brać na serio ton tytułów związanych z „totalną opozycją” (i na ogół równie mocno – z Berlinem i Brukselą) można by mniemać, że do Polski przybywa jakiś parias światowej polityki, z którym nikt nie chce mieć do czynienia – ktoś w rodzaju Kim Dzong Una (bo już nie Putina, zważywszy na to z jaką czołobitnością te same redakcje witały go w 2009 r. - nie zapomnę rozentuzjazmowanej reporterki TVN-u, która raczyła wówczas palnąć, że na Westerplatte przywódcy będą ŚWIĘTOWAĆ rocznicę wybuchu II Wojny Światowej). Intencja jest ewidentna – ogłosić zawczasu, że szczyt z udziałem akurat Donalda Trumpa, zaproszonego przez ten konkretny rząd i tego polskiego prezydenta jest z definicji obciachowym, mało znaczącym propagandowym cyrkiem, który na dodatek jeszcze głębiej poróżni nas z „Europą”. W ferworze uprzedzającego dyskredytowania jakoś im umyka, że z prezydentem USA spotkają się przedstawiciele 12 krajów Unii Europejskiej – no, ale to jest ta „mniej ważna” Europa, bo jakaś taka za bardzo lokalna... Z tego wszystkiego przebija strach. Widać wyraźnie, jak bardzo wizyta Donalda Trumpa jest nie na rękę unijnym decydentom oraz ich tutejszym poputczykom. [...] Zaiste, sukces szczytu Trójmorza przypieczętowany zacieśnieniem relacji z USA w połączeniu z widmem osłabienia niemiecko-brukselskich wpływów w Polsce, musi „totalnej opozycji” spędzać sen z powiek. Widomym tego znakiem jest niezborna miotanina Platformy, która nie mogła się zdecydować, czy wizytę Trumpa ma zbojkotować, czy się na nią wprosić.''

    http://podgrzybem.blogspot.com/2017/07/trump-w-warszawie-patron-trojmorza.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dodatku kretyni zarzucali jego córce, że zrobiła afront zasiadając do stołu z przywódcami państwowymi. Jakoś im nie przeszkadza, że różni oligarchowie rozmawiają, robią interesy, doradzają przy stołach, stolikach różnym przywódcom np.:
      http://www.chinadaily.com.cn/china/2006-04/19/xin_010403191002945221794.jpg
      http://news.xinhuanet.com/english/2015-03/29/134106129_14275718784561n.jpg

      Nie wspominając, że w dyplomacji poza jawną wojną wszystko jest tolerowane i akceptowane, jakoś politykom-dyplomatołom , nie przeszkadzają, dziwki, koks, pijaństwo, czy dotacje pod stolikiem w walizce/worku, wtedy jakoś nie ma mowy o obrażaniu takim zachowaniu głowy państwa, jego imagu itd??!.

      A co do''gejofob'' to oby, ale niestety tak nie jest:
      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/nauczyciel-roku-z-wachlarzem,749808.html
      Donald też pogratulował też ślubu Eltona Johna - pisząc, że był piękny, no jak mógł być piękny skoro cham stary (tzn. pan młody) to stary, ohydny z wyglądu i zachowania, molestator?
      Trampek też znał się z pederastą Michaelem Jacksonem z którym to nawet jego dzieci się fotografowały. itp itd dlatego pod tym względem jest niewiele lepiej ale jednak lepiej niż za rządów Buraka. Zgadzam się z tym co powiedział ten prezydent, że gdyby czubki w klubie na Florydzie były uzbrojone to może masakra byłaby dużo mniejsza, ale uzbrajać ich to tak jak uzbrajać islamistów czy banderowców wyszłoby (shit z worka/rozporka) z tego nowe SA, czy nawet SS. Więc nie.
      Odkrywca

      Usuń
    2. Ano właśnie ! Trójmorze. Początkowo projekt traktowałem pobłażliwie i z niedowierzaniem, ale ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu Trimare zaczyna nabierać mocy. To nie jest już tylko Grupa Wyszechradzka z czterema państwami, ale potężny blok dwunastu państw. Może mniejszych w większości, ale jednak państw. Wizyta Trumpa na spotkaniu Trójmorza nobilituje je i powoduje kolejny ból dupy u szwabów i naszej foskdojczowej opozycji.
      BTW Czytałem wczoraj, że ponoć tfusk wypowiedział się, że jak wróci z Brukseli to założy nową partię. A więc jednak, stało się to co przepowiadali komentatorzy polityczni od trzech miesięcy ! Peło/nowośmieszna nie mają już akceptacji i wsparcia szwabów. Nie dziwne, bo po co finansowac i wspierać coś co w Polsce nie ma już kompletnie poparcia.
      Inna sprawa, czy platfusek w ogóle wróci (bo może w obliczu grożącego mu więzienia, poprosi o azyl), a nawet jeśli wróci to z kim założy tę partię ? Ciężko będzie znaleźć skurwione, sprzedajne szmaty, które jeszcze się publicznie nie skompromitowały. Skąd takich brać ?
      Co do broni, to też popieram aby KAŻDY obywatel mógł posiadać legalnie broń. Przestępcy od razu by stali się mniej bezczelni, a poza tym każdy agresor dwa razy pomyśli zanim podejmie najazd na państwo, gdzie jest 20 milionów sztuk broni krótkiej w posiadaniu obywateli.
      @Hehelmut
      Nie włączaj możliwości komentarzy na swoim blogu. Po co masz później męczyć się z usuwaniem wpisów ubeckich kurew.

      Usuń
    3. @Mariusz "Co do broni, to też popieram aby KAŻDY obywatel mógł posiadać legalnie broń. Przestępcy od razu by stali się mniej bezczelni, a poza tym każdy agresor dwa razy pomyśli zanim podejmie najazd na państwo, gdzie jest 20 milionów sztuk broni krótkiej w posiadaniu obywateli".

      POPIERAM!!!

      Pzdr
      Marcos

      Usuń
  14. Wszystko to było nie na rękę nie tylko Rosji co przede wszystkim Niemcom i w nich głównie wymierzone, dobrze pokazał to szczyt G20, gdzie Trump wespół z Putinem demonstracyjnie olali, słusznie zresztą, panel klimatyczny czyniąc jawny afront Merkelowej, wysłanie przez tego pierwszego Ivanki w zastępstwie było kapitalnym zagraniem : ''in your face, bitch !'' Przy okazji może ktoś poda jakieś merytoryczne źródła o czym obaj panowie ze sobą gadali i co tak naprawdę ustalili bo rzecz przygnieciona jest kilogramami dezinformacyjnego szitu po obu stronach a nie wierzę aby tyle im zeszło na podanych w oficjalnych komunikatach Syrii, Ukrainie i ''cyberbezpieczeństwie'' zaś ponad 2 godziny zamiast planowanej pół to nie w kij dmuchał - ? Nie będę też histeryzował wzorem ''Zaborczej'' czy ściosowców [ ich guru powołuje się na McCaina jako ''konserwatystę'' co w dostatecznym stopniu kompromituje go pokazując jak żałośnie zawężone horyzonty posiada ] z powodu uwagi Trumpa : ''Now it is time to move forward in working constructively with Russia!''

    https://twitter.com/realDonaldTrump/status/884013689736769536

    - powiedzmy, że to taka zwyczajowa dyplomatyczna formułka, niemniej ryzykując [ któryż to już raz w życiu:) ] miano ''ruskiej k...'' pozwolę sobie wyrazić nieśmiałą obawę, aby ta ''konstruktywna współpraca'' nie oznaczała li tylko użycia w nas jako karty przetargowej w rozgrywce z kontynentalnymi post-imperiami i w ostateczności przehandlowanie, bynajmniej dlatego że Trump to ''agent'' itp. ubeckie brednie a zgodnie z amerykańską tradycją dyplomatyczną tak jak w swoim czasie postąpili z Czang Kaj-szekiem czy wietnamskimi sojusznikami na ten przykład. Spełnienie lub nie czarnego scenariusza będzie zależeć głównie od dwóch czynników : po pierwsze skali amerykańskiego zaangażowania oczywiście, na ile projekt ten będzie dla nich OPŁACALNY nie tylko pod względem ekonomicznym ale i ze względów politycznych oraz militarnych - na ten temat ukazał się b. ciekawy artykuł na portalu ''Polonia Christiana'', wygląda na to, że w inicjatywę mocno zaangażowani są ludzie z administracji Obamy i jeszcze za jego kadencji rzecz była opracowywana o dziwo co paradoksalnie dobrze świadczy o USA bo wygląda iż nadal jest to państwo poważne, zdolne do realizacji długofalowej strategii i zachowania pewnych pryncypiów niezależnie kto nim nominalnie przynajmniej rządzi, nawet pajac [ litościwie przemilczę tego Kulczyka w tle, może tłumaczy to jego ''sercową prostatę'' i teleportację w bezpieczne rejony Wszechświata skąd nad wszystkim czuwa ? ] :

    http://www.pch24.pl/trojmorze--walka-o-rynek-zbytu-gazu-i-nowych-technologii,52696,i.html

    Drugim zaś będzie stanowisko Chin - równoległe do wizyty Trumpa w Warszawie rozmowy Xi z Putinem w Moskwie świadczą, że przeciąganie liny trwa... również pewne z pozoru mało znaczące sygnały ze strategicznego rejonu Azji środkowej :

    http://www.pch24.pl/walka-o-azje-centralna--rosja-anulowala-kirgistanowi-dlug--by-oslabic-chinskie-wplywy-w-regionie,52945,i.html

    - ale że Chinole objawili się jako obrońcy ''wolnego rynku'' i ''ekolodzy'' to dopiero szczyt wszystkiego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Międzymordzie to leverage równocześnie na Niemcy i Rosję.
      Nie rozumiem albo raczej tylko oszukuję się że wielu tutaj "stara się nie widzieć" tego że ta dźwignia zginie marnie gdy tylko przestanie być potrzebna.
      Przykład Yugoli nic nie mówi? Ani zachód ani wschód (który ponoć powinien ich wspierać według co niektórych) za nimi nie płakali.
      Będzie dobrze jeśli skończymy jak Chorwacja...

      Usuń
    2. Oho, już kolejny zadaniowany ruski troll przypełzł deprecjonować Międzymorze i straszyć (zwróćcie uwagę na błędy językowe!). Popatrzmy: ruski troll grozi: "(...) skończymy jak Chorwacja". Dlaczego akurat Chorwacja, to nie wiem ale nie bądźmy drobiazgowi. Ruskie trolle to ofiary nędznego systemu edukacji w Rosji więc nie mają zbyt wielkiej wiedzy o świecie.

      Dlaczego ruski troll grozi? Oto Donald Trump otwarcie objął parasolem ochronnym Waszyngtonu projekt Intermarium czyli odnowiony i poprawiony projekt Heksagonale z początku lat 90-tych. Niemcy w tamtym czasie byli szczególnie zainteresowani w ekonomicznym podporządkowaniu sobie byłych demoludów więc powstanie konkurencyjnej do EWG/UE organizacji politycznej stanowiło zagrożenie dla ich planów. Rozbijanie Heksagonale rozpoczęli od Jugosławii. Wywołanie wojny domowej w kraju, który miał być trzonem Heksagonale pogrzebało tę inicjatywę zgodnie z oczekiwaniem Niemiec. Twórcy Heksagonale popełnili wówczas jeden błąd: nie zadbali o parasol ochronny USA nad tą inicjatywą.

      Po latach projekt ten powraca ponownie jako Intermarium. Jest on tak samo jak Heksagonale wymierzony w dominację polityczną i ekonomiczną Niemiec i Rosji. Różnica między tymi projektami jest taka, że Intermarium ma poparcie i ochronę USA. I oto spotkaniu z prezydentem A. Dudą, podczas konferencji prasowej, na pytanie o Trójmorze, prezydent D. Trump odpowiedział, że „popiera tę inicjatywę i będzie ją wspierać”. I niemal zaraz rozległy się głosy oburzenia ruskiej i niemieckiej agentury wpływu oraz pomniejszych kundelków ujadających na portalach informacyjnych oraz mediach społecznościowych. Głowna narracja zadaniowanej trollowni to straszenie, grożenie, bagatelizowanie, słowem wyłażą ze skóry, by pokazać jaki to Armageddon nas czeka jeśli Intermarium powstanie.

      Tak gwałtowna reakcja zadaniowanych trolli oraz rosyjskiej i niemieckiej agentury wpływu pozwala wysnuć następujący wniosek: Rosja i Niemcy zrobią wszystko wysługując się swoją agenturą oraz swoimi kreaturami na polskiej scenie politycznej, aby projekt Intermarium utrącić, nie tylko u nas ale też w krajach nim objętych.

      Dlatego należy wykorzystać parasol ochronny USA i rozprawić się agenturą niemiecką i rosyjską ulokowaną w mediach, mundurówce, gospodarce i parlamencie.

      Pzdr czytających :-)

      Marcos

      Usuń
  15. Co się tyczy motłochu zdziczałych pół-ludzi w Hamburgu [ odtąd miasto to nosić będzie dla mnie miano Humbu[r]ga ] jak ulał pasuje jako ilustracja moich niedawnych tu rozważań o neobarbarzyństwie więc mogę tylko powtórzyć : sprowadzony do najpierwotniejszych odruchów i wyzwolony z wszelkiej racjonalności patol to idealny niewolnik i antycypacja biorobota. W niczym nie przeczy temu zachowanie się tej hołoty, owszem - nawet gdyby jakimś cudem udało im się przerwać policyjny kordon, dostać na salę i mocno nakłaść po tyłkach możnym tego świata czy ktoś z tych bezmózgów zdolny byłby zaproponować jakąś sensowną alternatywę poza wywrzaskiwanymi hasłami dobrymi na wiec a nie do uprawiania realnej polityki na co dzień ? Otóż to, dlatego wszczynane przez nich burdy nie wiem jak apokaliptyczne rozmiary by nie przybierały w ostatecznym rozrachunku są bezpieczne dla systemu, w gruncie rzeczy jego częścią o ile wręcz nie - na pewno zresztą - przezeń sprokurowane : dzięki temu policja i służby mogły urządzić sobie na żywo ćwiczenia z zarządzania tłumem. Próbowałem na ten temat polemizować z idiotycznym artykułem na lewackim portalu, ponieważ jednak mój komentarz nadal ''czeka na moderację'' i nie widać by miał szansę na zamieszczenie mimo iż jest dość wyważony na tle już dopuszczonych, stąd umieszczam go tutaj :

    ''Nawet na gruncie wyznawanej przez tych agresywnych tumanów ideologii jest to czysty idiotyzm – ileż CO2 i inszego świństwa zostało podczas tych zamieszek wyemitowanych i poszło w atmosferę ze spalonych aut, sklepów itd. ?! Dlaczego ta tłuszcza tak radośnie korzysta ze zrabowanych produktów kapitalizmu, którym niby to się tak brzydzi ? Nie jestem pacyfistą i pojmuję, że człowiek czasem może się wk… ale pomijając czy protestujący mieli powody do aż tak barbarzyńskiej reakcji, czy ktoś jest na tyle durny by sądzić iż ta banda zdziczałych gówniarzy zdolna była napędzić stracha Trumpowi czy tym bardziej Putinowi ? Nawet wiecznie napruty Juncker miał na to wyj… a Tusk nie stracił swego lokajskiego rezonu, bez jaj. ”nie pozwolimy na bezkarne niszczenie naszej planety” – aha, i dlatego należy w tym celu obrócić w perzynę z pół historycznej metropolii ? ”protestujący […] wydają się być jednymi z ostatnich, którym zależy na ocaleniu tej planety przed nadciągającą apokalipsą” stąd urządzają piekło na Ziemi ? Najwidoczniej autor tych bredni miał tego samego dilera co Tomasz Piątek… ”Hamburg nie tylko stał się miastem zmilitaryzowanym, ale również areną doświadczalną, gdzie testowanie są nowe rodzaje uzbrojenia” – dokładnie, a ci idioci posłużyli za króliki doświadczalne, cóż za ”antysystemowość” ! Przypominają się, narzucając wręcz, gorzkie uwagi Deborda w ”Społeczeństwie spektaklu” a zwłaszcza z ”Rozważań o” – cały tekst tchnie gówniarstwem, szczególnie zawarte w nim relacje infantylnych …. podniecających się aktami bezsensownej demolki i ulicznej chucpy, w swoim mniemaniu stanowiących historyczny akt niemalże w rzeczywistości zaś odgrywających rolę marionetek w teatrzyku sprokurowanym przez tajne i jawne policje dwupłciowe i transgenderowe – wam kury szczać prowadzić a nie robić rewolucję ! Jeśli głównym powodem furii jest veto Trumpa wobec ”klimatycznego ocipienia” całkowicie demaskuje to ich jako agentów systemu, obojętne świadomych czy nie – anarchiści w służbie agendy globalistycznych planistów… ale nie dziwi mnie to, bom od dawna uważał, iż poza pewnymi szlachetnymi wyjątkami en masse to prostytutki bolszewii lub faszystów torujące im drogę do władzy, tak właśnie jak to się dzieje w Hamburgu, gdzie sterroryzowana większość oswaja się dzięki nim z widokiem transporterów opancerzonych na ulicach i uzbrojonych po zęby paramilitarnych de facto już formacji, i o to idzie w całym zamieszaniu.''

    http://strajk.eu/hamburg-raport-z-pola-bitwy/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisałeś o tym odgrywaniu teatru dla naiwnych a de facto torowaniu drogi do władzy czerwono-brunatnym zamordystom. Dlatego nie warto dawać się nabierać na wiecowe hasła rozmaitej maści "antysystemowców" sprowadzających się w zasadzie do jednego: "Bić k... i złodziei!". A co potem, jak już te k... i złodziei pogonimy? W ich miejsce wejdą "antysystemowcy", czyli nowe k... i złodzieje :-).

      Usuń
  16. prometejski? hahahah on jest straszny... nie rozumiem jego wyboru na prezydenta to chore

    OdpowiedzUsuń
  17. https://www.youtube.com/watch?v=aNSLGd2Wab4

    nie wierze ze zlapaleśsie na ta papke ku pokrzepieniu sert TRumpa maskra jak i reszta polaków jaok mieso armatnie w razie W szok

    OdpowiedzUsuń
  18. co zapomnieli ja k USA nas sprzedała jak Anglicy nie jestem wielbicielem Rusków ale bardzo tanio sie sprzedalismy USA- izraelowi troche popowiadał o historii PL zapomnial o zdradzie USA i juz wszyscy ah oh eh




    PiS - USA-IZRAEL - PO PSL = Germany UE tak wyglada nasz suwerennsc


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie macie tam w ambasadzie nikogo, kto dobrze zna polski?

      Usuń
    2. Ruskich trolli wciąż boli dupa. Nie mogą przeboleć, że D. Trump expressis verbis przypomniał rosyjskich ludobójców i ich zbrodnie na Polakach. Osobiście lekceważę ruskich trolli. Zwykle mam ubaw z ich nieporadności językowej, która za każdym razem ich demaskuje. Język polski ma tyle niuansów, które rozumie tylko rodzimy użytkownik języka by z miejsca wyłapać ruskiego trolla. Pomijam już błędy ortograficzne, ale błędy składniowe, gramatyczne, logiczne, inwersja (w języku polskim bardzo rzadka), znaki diakrytyczne, zła odmiana wyrazów... To pozwala rozpoznać od ręki, że mamy do czynienia z cudzoziemcem, który ledwie liznął języka. Najbardziej komiczne jest jak próbują używać polskich idiomów nie rozumiejąc ich znaczenia :-)

      Pzdr
      Marcos

      Usuń
    3. Marcos. Bardzo ładnie przyszpiliłeś trola parę akapitów wyżej, pojechałeś konkretnie a przypomnienie, w kontekście kończenia jak Chorwacja, Hexagonale i tego kto i dlaczego to uj..ał było w dechę.
      Zanim się jednak zaczniesz dalej puszyć może przeczytasz to co sam napisałeś i wyciągniesz logiczne konkluzje? Poza ruskimi trolami są i trole niemieckie. Zwykle władające językiem polskim biegle.
      A i ruskie "ruskie trole" też są na różnych poziomach. Graty że utłukłeś jakiegoś niskopoziomowego karakana ale lepiej nie zapominaj że bywają i wysokopoziomowe. Takie co znają i język i obyczaj. Koboldy z fabryki to masówka, skupiając się tylko na nich możesz łatwo dać się podejść.

      shape_shifter

      Usuń
    4. Obok zadaniowanych trolli niemieckich i rosyjskich ujadających w Sieci najgroźniejsza jest agentura wpływu Rosji i Niemiec ulokowana w newralgicznych miejscach naszego państwa i mająca wpływ (mniejszy lub większy) na proces decyzyjny. Ta agentura musi być "zniknięta", jeśli poważnie chcemy zabrać się za budowę Intermarium.

      Trolle "wysokopoziomowe" również są do wykrycia. Różnią się od trolli zwykłych lepszym przygotowaniem i lepszą strategią działania. Nie są nachalni, powoli urabiają swoich odbiorców np.: metodą na "patriotyzm". Zwykłych trolli demaskuje się od ręki, tych drugich dopiero po pewnym czasie. Każdy troll ma jedną wadę: zawsze się odsłoni.

      Rosja i Niemcy są wrogami projektu Intermarium. Ich rządy nie będą siedzieć z założonymi rękami tylko podejmą wszelkie możliwe działania do storpedowania tej inicjatywy. Płatny trolling, rozmaici "pożyteczni idioci", farbowani "patrioci", ruchy "narodowe", "patriotyczne" filmiki na YT, "odezwy" na FB, "protesty", próby obalenia rządów sprzyjających Międzymorzu itp. wynalazki zostały już uruchomione do zwalczania projektu Intermarium.

      Pzdr
      Marcos

      PS. Niemcy były pierwszym państwem, które uznało niepodległość Chorwacji. "Zielone światło" zostało dane już wcześniej. Niemiecka agentura koncertowo rozwaliła byłą federację jugosłowiańską.

      Groźby tego rozjechanego trolla kilka postów wyżej mogą też sugerować, że Intermarium może być rozbijane taką samą metodą jak wcześniej Heksagonale. Państwa bałkańskie mają sporo rozmaitych zadawnionych problemów, które mogą być wykorzystane do niszczenia tego projektu politycznego przez Rosję i Niemcy.

      Usuń
    5. Bez silnego zewnętrznego parasola Intermarum nie ma żadnych szans, własnymi siłami tego się zrobić zwyczajnie nie da bo Niemcy i Rosja zawsze będą w stanie je rozbić.
      A siła zdolna do zapewnienia takiego parasola jest na świecie praktycznie tylko jedna. Jeśli to wszystko jest na poważnie to będzie ostre zwarcie.
      ABC

      Usuń
  19. Przemówienie dobre bo to Marek Chodakiewicz mu je pisał/pomagał przygotować.

    M.T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prof. Marek Chodakiewicz był konsultantem, a nie autorem przemówienia.

      Usuń
    2. Wyolbrzymiając to alfabet był "autorem" przemówienia...w końcu składa się z liter czyli składowych alfabetu.
      To konsultant odnośnie danego regionu sprawdza by w paplaninie nie znalazły się jakieś "polish death camps" albo życzenia "Tasty pork" na zakończenie Eid...albo i nie.
      paplanina to też polityka...

      Usuń
    3. Jeszcze dupa boli ruskich trolli? Widocznie D. Trump przyłożył mocniej niż sądziłem. Przemówienie było świetne. Rola prof. Marka Chodakiewicza w jego przygotowaniu jest nie do przecenienia. Przekaz o Polsce poszedł w świat. Ruskich najbardziej zabolało imienne wskazanie rosyjskich ludobójców winnych szeregu zbrodni na milionach polskich obywateli do spółki z Niemcami. Cieszę się bardzo, że to zostało tak mocno podkreślone. Rosyjskie zbrodnie na Polakach trzeba i należy nieustannie przypominać.

      Usuń
  20. @ Marcos - masz w 100 procentach rację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że się zgadzamy :-)

      PS: Uwielbiam wkurzać ruskich trolli :-)



      Usuń
  21. https://zezorro.blogspot.com/2017/07/polska-pizzagate-i.html?m=1

    Pewnie czytales.

    OdpowiedzUsuń