sobota, 6 sierpnia 2016

Największe sekrety: Hyperborea - Aurora Borealis

Ilustracja muzyczna: Michail Nowak - Facing the Gods

Gdzie znajdują się korzenie naszej cywilizacji? Wielu konserwatystów odpowie zapewne: w Rzymie, Grecji i w chrześcijaństwie. Gdzie są jednak korzenie Rzymu? Mit założycielski Wiecznego Miasta mówi o braciach Romulusie i Remusie wychowanych przez wilczycę. Ta "wilczyca" to jednak eufemizm. W starożytnej Italii mówiono czasem na dziwki "wilczyca", czyli "lupa". Stąd się wzięło słowo "lupanar", czyli burdel. Owa legendarna "lupa", bogata burdelmama kupiła siedem wzgórz nad Tybrem i przygarnęła Romulusa i Remusa. Cywilizacja Rzymu nie wzięła się z powietrza. Wyrosła ona na gruncie latyńskiej i etruskiej kultury z potężną dawką greckich wpływów. Sami Rzymianie uważali się za potomków uchodźców z Azji Mniejszej - z Troi. Kim byli Grecy, od których Rzym tyle zapożyczył? Barbarzyńcami z północy, którzy skolonizowali obszary zajmowane przez podupadłe cywilizacji minojską i mykeńską mające silne związki z Bliskim Wschodem. Od Hetytów przejęli swój panteon, od Fenicjan pismo (które później zniekształcili), od egipskich wtajemniczonych kapłanów podstawy filozofii. Czym jest chrześcijaństwo? Religią zrodzoną na Bliskim Wschodzie, w środowisku żydowskim, która przejęła żydowskiego Boga, moralność i święte księgi. Skąd się zaś wzięli Żydzi? Z Mezopotamii. Słowo "Hebrajczyk" to zniekształcone "Nippuryjczyk" - "Nippuri". Nippur to miasto starożytnego Sumeru, w którym Terah, ojciec Abrahama był kapłanem. Kalendarz żydowski jest kopią sumeryjskiego kalendarza z Nippur liczącego swój bieg nie od stworzenia świata, ale od wizyty Anu - najwyższego boga sumeryjskiego panteonu w Nippur. To co uznajemy za klasyczną cywilizację europejską ma więc swoje źródła na Bliskim Wschodzie.







Oprócz nich istnieją też jednak źródła rodzime. Wyklęte ze względu na swoją "pogańskość" i "barbarzyńskość". Źródła które jednak głęboką siedzą w naszej kulturze i mentalności. Żródła, które zdecydowały o naszej wyjątkowości i sprawiły, że nie staliśmy się kolejną kiepską kopią bliskowschodnich kultur. W cyklu Hyperborea wielokrotnie pisałem o tym, że jesteśmy spadkobiercami barbarzyńskich konfederacji, które z powodzeniem walczyły przeciwko Persji, Macedonii, Rzymowi, Bizancjum i Frankom. Ludów nazywanych przez ich przeciwników: Scytami, Sarmatami, Wenedami, Wenetami, Suebami, Hunami, Awarami i wreszcie Słowianami (Słowenetami). Ludy te pod względem genetycznym i kulturowym były pokrewne plemionom z Wielkiego Stepu, które w czasach starożytnych podbiły Indie. Plemion znanych jako Ariowie. Skąd się jednak wzięła cywilizacja oraz religia tych ludów?




Bal Gangadhar Tilak, ojciec indyjskiego nacjonalizmu, żyjący na przełomie XIX i XX w., w swojej książce "The Arctic Home in the Vedas" opowiadał się za hipotezą... hyperborejską. Uważał, że ojczyzna Ariów znajdowała się na arktycznej, syberyjskiej Północy, czyli w mitycznej Hyperborei.
Skłoniła go do tego drobiazgowa analiza Wed, czyli hinduskich świętych ksiąg. Znalazł tam odniesienia do takich zjawisk jak zorza polarna - aurora borealis. Wczytując się w Wedy zauważył, że ich autorzy opisywali tam ruch gwiazd na nocnym niebie w sposób charakterystyczny dla nieba polarnego. Znalazł też w Wedach wzmianki o miejscu, gdzie dzień trwał pół roku. W Wedach opisane są również obszary, na których rosły świerki i drzewa podobne do... brzóz. Tilak uważał, że hinduskie mity powstały wśród Ariów na dalekiej Północy, w czasie interglacjału, gdy - jak mówi współczesna nauka - panował tam o wiele cieplejszy klimat niż obecnie. Zmiany klimatyczne spowodowały opuszczenie przez Ariów tego centrum cywilizacyjnego, przejście do Azji Środkowej oraz ich dalsze migracje. Ich zniekształcone przez czas mit zostały później zaadaptowane do indyjskiej geografii oraz zmieszały się z mitami podbijanych przez Ariów plemion.

Flashback: Największe sekrety - Hyperborea: Prometeusz



Ślady tego hyperboryjskiego praźródła mamy w symbolach używanych przez naszych przodków: m.in. swastyk. Można jest znaleźć w religii (np. u jedno z bóstw Wieletów nazywało się... Siwa. W XV w. Jan Długosz pisał, że za jego czasów Polacy wciąż oddawali cześć bóstwu nazywającemu się Żywie. To prawdopodobnie od niego pochodzi nazwa miasta Żywiec.). Ślady wpływów z tego dawnego aryjskiego praźródła znajdziemy również w języku. Jak czytamy:

"Wyraźne podobieństwo języka awestyjskiego do języków słowiańskich zauważył już w XIX wieku orientalista prof. Ignacy Pietraszewski.[17] Od tamtej pory powstało dużo więcej publikacji na ten temat. Jednakże, aby uzmysłowić Czytelnikom podobieństwo języków aryjskich do języków słowiańskich, poniżej posłużę się dwoma przykładami – podobieństwem starożytnego sanskrytu do języka polskiego oraz języka palijskiegoze Sri Lanki także do języka polskiego.

Porównanie słów polskich ze słowami sanskrytu:

Dwa = Dva, Dwoje = Dvaja, Trzy = Tri, Troje = Traja, Cztery = Czatur, Pięć = Panća (w hindi, urdu i pasztuńskim jest Pańć), Sześć = Szasz, Siedem = Saptam, Dwanaście = Dvadaśa, Wiedza = Veda, Znać = Znati, Budzić = Budżati, Sława = Śravas, Prawda = Para Veda (Pra Wiedza / Stara wiedza), Bywać = Bhavati, Bóg = Bhaga, Święty = Śivata, Niebo = Nabhas , Chmura = Megha (por. Mgła), Raj = Raji (Bogactwo, Radość) , Oko = Aksi (por. Oczy), Nos = Nasika, Łono = Joni, Łakocie = Jakoti, Łoś = Josza (por. Łosza – samica łosia), Żyć = Żivati (por. Żywić), Rodzić = Rodhati, Kopulować = Jebhati (por. wulg. Jebać), Dom = Dam, Doić = Dhajati, Matka = Mati, Brat = Bratr, Mąż = Manusya (por. Mężczyzna), Żona = Żani, Drzewo = Dru, Góra = Giri, Wiać = Vati, Drzwi = Dvara (por. słowackie Dvere, ukr. Dveri, ros. Dver’), Ogień = Agni, Wilk = Vrka, Koza = Aża, Owca = Avi, Niedźwiedź = Madhvad (por. słoweńskie Medved), Mysz = Muś, Myszka = Muśika, Wydra = Udra, Żyto = Sitja.

Porównanie słów polskich ze słowami języka palijskiego:

Nie/Ani = Ani, Bóg = Bhagam, Pobożna kobieta = Bhagini (por. Bogini), Ogień = Aggini, Bardzo mało = Atithoko (por. Tylko), Brat = Bhata, Mówić = Braviti (por. Prawić), Drewno = Daru, Szary = Dausaro, Gadać = Gabati, Głosić = Ghoseti, Gęś = Hamso, Zimno = Himo, Jabłko = Jambu, Kiedy = Kada, Kaszel = Kaso, Kto = Ko, Kukułka = Kokila, Kogut = Kukkuto, Miód = Madhu, Mniemać = Mannati, My = Mayam, Niebo = Nebho, Nos = Nasa, Opadać = Opatito, Ranić = Paharati (por. Poharatać), Pięć = Panca, Pływać = Plavati, Pełno = Punno, Pijący = Payako (por. Pijak), Wrzawa = Rava, Wznosić = Ruhati (por. Ruszać), Sala = Sala, Samo = Samo, Szybko = Sigho, Sucho = Sukkho, Syn = Sunu, Spać = Supati, Tam = Taham, Ciemno = Tamo, Wiać = Vati/Vayati.

Więcej na ten temat z przykładami liczniejszych, pokrewnych słów można przeczytać w artykułach Kamila Dudkowskiego, z których między innymi korzystałem: „Sloveniska Samskrta” oraz „Język polski na Sri Lance„. [18]
O językowym i genetycznym pokrewieństwie Ariów i Słowian piszą także indyjsko-kanadyjscy naukowcy w swojej pracy pt. „Indo-Aryan and Slavic Linguistic and Genetic Affinities Predate the Origin of Cereal Farming”.




Ślady te nawet widać jeśli chodzi o przekleństwa:

"Paskudne słowo: “kał”. Nie zmieniło się ono przez 4000 lat! W sanskrycie (2000 pne) brzmi “kala”, w starocerkiewnosłowiańskim (X wiek) “kal’”, w greckim zachowując główny rdzeń zmieniło się w “kelas” a w łacinie w bliskie greckiemu “calidus” – widać jaką to słowo przebyło ścieżkę. Zachowało się słowo powiązane “kalać”, “skalany”, “niepokalana” itd. Wszystkie te słowa pochodzą od “kału”. Zapewne w języku przodków indoeuropejskich brzmiało ono “kela”, “kala”.

(...)


Nie może oczywiście zabraknąć określenia najstarszego zawodu świata. Rdzeń słowa “kurwa” rozszedł się wraz z indoeuropejczykami po Europie. We wszystkich słowiańskich językach brzmi ono tak samo, w tym również wczesnosłowiańskich. Do Greki trafiło jako kobieta niezamężna “koura” – i takie było prawdopodobnie pierwsze znaczenie tego słowa, jego pejoratywne znaczenie pojawiło się później. Widać podobieństwo ze staro-niemieckim “huora” które również przeszło w niemieckim w określenie prostytutki “hure”. I widać podobieństwo z angielskim “whore” a nawet w islandzkim “hora”. Wg ekspertów pierwotne indoeuropejskie słowo brzmiało “kur” lub “kury”. W łacinie przeszło w “caurio”.

(...)

Przyznam że mam niezłą zabawę, bo właśnie otworzyłem kolejne urocze słówko w protosłowiańskim “jebati” – “jebać”. I szlachetni Ariowie zanieśli je do Indii aby w sanskrycie brzmiało ono “yabhati” (jabati).


Nieco bardziej skomplikowana sprawa jest ze słowem “pisdeh”, które w staropruskim brzmi “peisda” w starogreckim przeszło jakże pięknie w “nisdos” – gniazdo (bardzo poetycko) a w polskim w “pizda”. A nasi jeźdźcy na rydwanach zanieśli je do Iranu gdzie występuje słowo “pisdika”."

(koniec cytatu)



Friedrich Nietzsche nie bez powodu nazywał Polaków "najbardziej hyperborejskim narodem w Europie". Niemcami gardził. Współczesna nauka pokazała zaś, że Niemcy tylko z nazwy są "Germanami". Jak czytamy: "Co dziesiąty Niemiec ma żydowskich przodków – wynika z badań szwajcarskiej firmy Igenea. Tylko sześć procent Niemców ma germańskie korzenie. Aż 30 procent Niemców pochodzi od Słowian."

18 komentarzy:

  1. To ja polecam przeczytać sobie o starożytnej dynastii królów Pāratarajas , którzy rządzili prowincją Buledzystan w Pakistanie. Brzmią swojsko:
    Yolamira, son of Bagareva (c. 125–150 CE)
    Bagamira, son of Yolamira (c. 150)
    Arjuna, a second son of Yolamira (c. 150–160)
    Hvaramira, a third son of Yolamira (c. 160–175)
    Mirahvara, son of Hvaramira (c. 175–185)
    Miratakhma, another son of Hvaramira (c. 185–200)
    Kozana, son of Bagavharna
    A później obejrzeć co znajduje się na rewersie monet, które bili.
    Na Wikipedii angielskiej jest odnośnik do monet zwłaszcza na drugiej monecie Yalomira. Yalomir król Buledzystanu wygląda z wąsiskami jak Piast kołodziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. "w czasie interglacjału, gdy - jak mówi współczesna nauka - panował tam o wiele cieplejszy klimat niż obecnie."
    A można prosić o dokładniejsze informacje. Gdzie? Kiedy? i o ile cieplej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już o tym pisałem:

      "Współczesna nauka dała na to pytanie zadziwiającą odpowiedź: teoretycznie było to możliwe. Przed wielkimi zmianami klimatycznymi, do których doszło na Ziemi z nieznanych przyczyn około 10 tys. lat p.n.e. euroazjatyckie wybrzeża Oceanu Lodowatego były strefą klimatu... śródziemnomorskiego. Były one obmywane ciepłym prądem oceanicznym. Podczas gdy spora część Europy znajdowała się pod lodowcem, to właśnie tam panowały warunki idealne do wykształcenia się cywilizacji. "

      Usuń
    2. Tak jakby przebiegunowanie pasuje...

      Usuń
    3. Nie wykluczone, że w okresie ostatnich 10 tys. lat u wybrzeży Oceanu Lodowatego mogło być cieplej niż obecnie ale twierdzenie, iż był tam klimat śródziemnomorski(!) jest delikatnie rzecz ujmując przesadą.
      Czy ciepła woda wpływająca z Atlantyku, opływająca lądolód, jest w stanie tak ogrzać obszary Arktyki aby mówić o klimacie śródziemnomorskim? A i nie zapominajmy - tam przez pół roku nie świeci słońce.

      Usuń
    4. Tak pisał Robert Cheda w artykule o "Hyperborei" i jej poszukiwaniach w Uważam Rze Historia.

      Usuń
    5. Czy Pan Robert Cheda jest paleoklimatologiem?
      Czy nie powinniśmy bardziej krytycznie podchodzić do tego rodzaju teorii "naukowych"?

      Usuń
    6. "Russian oceanographers and paleontologists found that between 30 to 15 thousand years BC. e. Arctic climate was mild enough,

      and the Arctic Ocean was warm, despite the presence of glaciers on the continent. Academician Treshnikov believes that even 10,000 years ago, Lomonosov and Mendeleyev ridges towering above the Arctic Ocean. And there was no ice, and the sea was warm. Similar conclusions were reached American and Canadian scientists, who believe that in the center of the Arctic Ocean there was a zone of temperate climate, favorable to life."

      Usuń
    7. Co to znaczy: "sea was warm". Wystarczy, że morze nie zamarzało i uznano je za "warm". Ale to jeszcze daleko do klimatu śródziemnomorskiego.

      Usuń
  3. To wszystko klamstwa co wypisujesz. Wielka Cywilizacja Lechitów ma juz 100 tys lat. Tak było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej, kiedy australopiteki w Afryce dopiero schodziły z drzewa, my Lechici w naszym Hiperborealnym Imperium budowaliśmy skomplikowane maszyny do lotów w czasoprzestrzeni. To więcej niż pewne, niestety semicko-niemiecki KK zniszczył wszelkie dowody i święte księgi ariów.

      Usuń
    2. Nie, nic tutaj przed 966 r. nie było. Słowianie wypełźli z bagien nad Prypecią i dali się ucywilizować dopiero Niemcom.

      Usuń
    3. Niemcy to przecież Słowianie w stosunku 30 do 6, sam to wyzej udowodniles. Miotacie się w tej rodzimowierczej herezji....choć to calkiem możliwe, że tych slowian bagiennych znad Prypeci cywilizowali Słowianie zachodni.

      Usuń
    4. Ale dawniej Niemcy byli raczej w większym stopniu germanami niż dziś Słowianami, gdyż jeszcze nie zgermanizowali tych Słowian.

      Ibrachim ibn Jakub o Słowiańszczyźnie i jej sile: "Na ogół biorąc, to Słowianie są skorzy do zaczepki i gwałtowności i gdyby nie ich niezgoda wywołana mnogością rozwidleń ich gałęzi i podziałów na szczepy, żaden lud nie zdołałby im sprostać w sile." To właśnie te kłótnie pomogły innym państwom/ludom/religiom podbijać Słowian.
      Odkrywca

      Usuń
  4. Co do tradycyjnych zwyczajów Słowian to pozytywny warty przypomnienia i przywrócenia przykład :): "Kobiety ich, kiedy wyjdą za mąż, nie popełniają cudzołóstwa; ale panna, kiedy pokocha jakiego mężczyznę, udaje się do niego i zaspokaja u niego swoją żądzę. A kiedy małżonek poślubi dziewczynę i znajdzie ją dziewicą, mówi do niej: „gdyby było w tobie coś dobrego, byliby cię pożądali mężczyźni i z pewnością byłabyś sobie wybrała kogoś, kto by wziął twoje dziewictwo”. Potem ją odsyła i uwalnia się od niej." - Ibrachim ibn Jakub
    Odkyrwca

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do Niemców i Germanów to wielu zgermanizowanych Słowian mieszka po dziś dzień w Meklemburgi (dawnym księstwie słowiańskim), tudzież słynna "niemiecka" dynastia panująca przez setki lat w tym księstwie znana jako Meklemburska to bezpośredni potomkowie władców plemion Obodrytów - potomkowie księcia Niklota: https://pl.wikipedia.org/wiki/Niklot
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4b/Schwerin_Castle_Aerial_View_Island_Luftbild_Schweriner_Schloss_Insel_See.jpg - jeden z najpiękniejszych zamków-pałaców w Niemczech

    Sam Nicze uważał się za zniemczonego Polaka, a pisarz Johann Heinrich Voss (https://pl.wikipedia.org/wiki/Johann_Heinrich_Voss) za etnicznego Obodrytę.
    Odkrywca

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero dziś trafiłem na ten blog. Póki co przeczytałem dwa artykuły z cyklu Euphoria (wielce interesujące) oraz powyższy o Hiperborei. Robi się coraz większy hałas, o tym, że to Słowianie stworzyli cywilizację europejską. Podobną tematykę można poczytać na blogu "Kryształowy Wszechświat". Coraz więcej faktów wychodzi na jaw, które potwierdzają powyższe założenie, jak chociażby zbadanie genomu i haplogrup Europejczyków. Do tej pory niemiaszki próbowali zagłuszać tego typu fakty i dowodzić, że to Germanie stworzyli podwaliny pod cywilizację Europy, ale chyba mataczenie historii przynosi coraz słabsze efekty. Oby udało się obalić kłamstwa i wyjaśnić jak było naprawdę.

    OdpowiedzUsuń