wtorek, 21 października 2014

Donbas - druga Somalia + Krótka historia sabotażu lotniczego: Prezes Total na Wnukowie

Na początek bardzo ważne oświadczenie prezydenta Federacji Rosyjskiej. Wysłuchajcie go uważanie...

Na moskiewskim lotnisku Wnukowo zginął Christophe de Margerie, prezes francuskiego koncernu naftowego Total, wielki przyjaciel Rosji i Putina. Jego prywatny odrzutowiec jakoby rzekomo zderzył się we mgle z pługiem śnieżnym, którego operator był ponoć pijany.  Dyzpozytor w wieży kontroli lotów miał zaś być niedoświadczony. Wkrótce zapewne usłyszymy o naciskach. Mi to kojarzy się z typową robotą GRU - sabotażem wymierzonym w Putina-Hujłę.

Władimir Władimirowicz Putin-Hujło ostatnio nie miał powodów do radości. Na rynku naftowym przecena, w syberyjskich rafineriach potężne awarie (sabotaż?), u wybrzeży Szwecji jakoby rzekomo miał zatonąć  okręt podwodny Dmitrij Donskoj (znowu źle poszedł test Buławy? Rosja dementuje informacje o zatonięciu, ale na miejsce wysyła statek do poszukiwań podwodnych). Sukcesów brakuje też na Ukrainie.



Od dłuższego czasu "separatyści" szturmują lotnisko w Doniecku i są to głównie okupione setkami ofiar (możliwe, że grubo ponad tysiącem zabitych) szturmy w stylu znanym z 1942 r. Opór Ukraińców jest tak silny, że powstała legenda o cyborgach broniących tego obiektu.   Już wkrótce rosyjskie wojska mogą  jednak odnieść strategiczny sukces - ich kolumny pancerne idą na Mariupol, dotychczas twardo broniony m.in. przez batalion Azow (i to właśnie dlatego ten batalion był tak ostro atakowany za "nazizm" przez rosyjską propagandę i jej polskie pudła rezonansowe w rodzaju ks. Isakowicza-Zaleskiana).

Sama Duporosja zaczyna jednak coraz bardziej przypominać Somalię. Stała się terytorium kontrolowanym przez wzajemnie się zwalczających watażków. Gdyby nie wielkie rosyjskie wsparcie, już dawno zostaliby oni przepędzeni z Ukrainy.


Dowcipy o Islamskim Państwie Doniecka i Ługańska (polecam zwłaszcza 0:32 :) nie są tak bardzo oddalone od rzeczywistości. Oto bowiem jak podaje serwis kresy24.pl: "Przedstawiciele separatystów zaproponowali Ukraińcom chwilowe zawieszenie broni, gdyż mają u siebie poważny problem z garnizonem czeczeńskim, który okopał się pod Gorłowką. Czeczeńscy najemnicy nie słuchają ich rozkazów i w ogóle nikogo nie wpuszczają na swoje terytorium. W związku z tym bojownicy DNR zaproponowali armii ukraińskiej przeprowadzenie wspólnego ataku na Czeczenów, zniszczenie ich umocnień, a potem powrót na swoje dawne pozycje i kontynuowanie wojny. (...)
Faktem jest jednak, że po stronie separatystów często dochodzi ostatnio do bratobójczych potyczek. Na konflikt między ludźmi Zacharczenki i Girkina nałożyła się rywalizacja między oddziałami DNR i LNR o podział rosyjskiej pomocy, a Kozacy ogłosili powstanie własnej republiki i słuchają wyłącznie swoich dowódców. Podobnie postępują wspomniani Czeczeni oraz oddziały Igora Bezlera, który wypowiedział podległość DNR i słucha tylko samego siebie."

Myślę, że poniższa fotka doskonale podsumowuje kim są tzw. "separatyści" z Duporosji.



Na pewno Doniecka Republika Hujłowa przyciąga ludzką menażerię z całej Rosji, Ukrainy i okolic. Ot, mniej pruderyjni czytelnicy mogą rzucić okiem na te fotki przedstawiające ludową milicję z Donbasu. Ostrzegam: NSFW! To żadna gejparada. To "bojownicy o prawosławie" odtwarzający levele z gry "Kapitan Dupa". Nic dziwnego, że  Dariusz Lemański czuje się wśród tych ciach "jak pączek w maśle".

No i nie zapominajmy o naszym ulubieńcu, który chyba jeszcze żyje - a jeśli żyje, to dlatego, że Putin miał zbyt krótkie ręce, by go załatwić. Kto więc chroni tego pajaca? Towarzysze z GRU?


Striełkow ma jednak poważną konkurencję. Wśród bojowników Duporosji, oprócz pojebanych gostków z GRU, którzy ześwirowali na licznych wojnach, w których brali udział, oprócz żuli, narkomanów, drobnych kryminalistów, resortowych dziadziów i wielokoruskich nazi-gejów można też spotkać niewyżyte lasencje, szafiarki spragnione strzelania i j*****a. (Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia w Państwie Islamskim,) Do moich ulubienic należy Julia Charłomowa, jedna z organizatorek zamieszek pod parlamentem Ukrainy, rosyjska neonazistka. Tutaj macie jej konto na VK. Można znaleźć w necie dużo jej fotek. Np. takie, jak z profilu randkowego:



Albo takie, sowiecko-patriotyczne, jak młoda Bałałajka z "Black Lagoon":


Tutaj, albo pokazuje jak wysoko mech pokrył drzewa, albo ćwiczy przed organizowanym przez rosyjskich neonazistów konkursem Miss Hitler:


Można też znaleźć nieco mniej grzeczne jej fotki:


Muszę pogratulować kolesiom z rosyjskich tajnych służb, że ją odkryli, bo coś widzę, że lasencja jeszcze wielokrotnie dostarczy nam rozrywki. Tylko neo-SAmani z Falangi będą pewnie narzekać, że "nieskromna kobieta" dusi swoimi cyckami ich wysublimowany, "grecki" ideał aryjskiego piękna... (Kliknijcie tutaj, by się dowiedzieć jak wygląda ideał aryjskiej kobiety według Ronalda Laseckiego)

42 komentarze:

  1. Piszesz o rozlamach i bajzlu decyzyjnym wśród bojowników Noworosji,a nawet nie wspomnisz o tym co dzieje się w Ukraińskiej armii?Tam funkcjonuje bodajże 40 batalionów,którymi nie wiadomo kto dowodzi.Sam Azow jest właściwie własność Kołodupskiego legitymującego się 3 paszportami.


    Rekin

    OdpowiedzUsuń
  2. http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz%2Fkijowskiej-masakry-dokonali-ludzie-majdanu-wynika-z-analizy-kanadyjskiego-naukowca#

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezle laski;)

    Piotr34

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te na trzecim zdjęciu? (tylko na tym są dwie) :p
      Leśne Licho

      Usuń
  4. A tak w ogole to malo subtelni ci Rosjanie-zawsze winny jest ktos pijany do spolki z kims niedoswiadczonym-zaraz pojawia sie plotki o naciskach na pilotow.I oni dziwia sie ze im juz nikt nie wierzy-wykazaliby troche subtelnosci.A tak wypadek czy nie wypadek i tak wszyscy sadza(slusznie lub nie)ze to ich robota-bycie topornym i pozbawionym wyobrazni na dluzsza mete nie poplaca.

    Piotr34

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to dziwne ze Ruscy nie rozumieja ze rzeczywistosc sie zmienila.Obecnie informacja "fruwa wszedzie swobodnie"(w koncu mamy epoke informacji i internetu)i kazdy srednio rozgarniety moze sobie przynajmniej probowacporownac fakty czy dostrzec paralele a tymczasem oni ciagle stosuja metody z epoki przedinternetowej kiedy informacja na wiele tematow byla zwyczajnie niedostepna i pewnych prawidlowosci nie dalo sie dostrzec.Oczywscie obecnie znaczna czesc informacji to smieci i dezinformacja ale ciagle jest to postep w stosunku do czasow kiedy jej po prostu nie bylo.Tak sie wszyscy ich metodami dezinformacji "podniecaja" a wyglada ze zostali z tylu.

      Piotr34

      Usuń
    2. To nic. Epoka swobodnego dostępu do informacji nic nie zmienia, z kilku powodów:

      1. Mamy ZBYT DUŻO informacji. Wszystkiego nie przetrawimy. Zamiast więc ograniczać przepływ informacji świadomie się go powiększa. Wprowadza się tak wiele wątków i tematów, iż odbiorca sam nie wie, w co ma wierzyć. Tworzona jest MGŁA informacyjna. Dokładnie to robiono od początku Smoleńska - wiele teorii, rozmywanie itd.

      2. Każdej informacji można przeciwstawić lustrzane kłamstwo. My wiemy, że Rosja zaatakowała Ukrainę. Rosja wypuszcza więc informację, że NATO jest na Ukrainie. Rosja łamie zasady - Rosja podaje informacje, że NATO łamie zasady i dąży do zimnej wojny. Itd itp.

      Metody są banalnie proste - ale w takim natłoku informacyjnym skuteczne. Widać to po poparciu Putina w Rosji. Czy to PADNIE? Powinno...ale z drugiej strony Rosja może jeszcze długo "rolować" swoje kłamstwa, niczym państwo roluje swój własny dług drukując pieniądze :)

      Majkel

      Usuń
    3. NIe sadze.Nawet informacyjna mgla znacznie sie rozprasza kiedy zastosuje sie zwykla logike i tzw.chlopski rozum(ewentualnie zaledwie podstawy nauki o cywilizacjach).Oczywiscie pewnosci nigdy nie ma ale zauwaz ze na te klamstwa najlatwiej nabieraja sie tzw.jajoglowi z sowietologami na czele.Prosty lud Kacapow juz dawno przejrzal tymczasem jajoglowi doszukuja sie drugiego(albo i piatego dna)tam gdzie go nie ma.Jak cos wyglada jak kaczka,gdacze jak kacze i lazi jak kaczka to nawet jesli ktos tam probuje nam wmowic ze to indyk to jednak w wiekszosci przypadkow to jest kaczka-tak tez jest z sowietami-jak ciagle ktos dla nich niewygodny ginie w roznych dziwnych katastrofach to nawet jesli niektore z nich byly wypadkami to jednak chyba jest jasne co sie dzieje nieprawdaz?

      Piotr34

      Usuń
  5. Dobre :) Rosja to jednak inny świat...nawet Ukrainy wygląda przy nich jak wzór cywilizacji rozwiniętej :)

    Majkel

    OdpowiedzUsuń
  6. Rosja to stan umysłu.... ale Rosja nie ma prawa zabierać suwerenność żadnemu z państw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im się wydaje że mają takie prawo. Przecież tak zrobili z nimi Mongołowie ;) Cywilizacja która nic nie wytwarza i nie wnosi do dorobku świata skupia się jedynie na podboju i eksploatacji. Aby istnieć musi walczyć i podbijać tereny sąsiednie. Jak hordy Mongolskie...Rozwój poprzez podbój - a nie poprzez bogacenie się i technologię(vide Japonia czy Chiny)

      Majkel

      Usuń
    2. Nie sądzisz Pro-Upowski oszołomie,że to Ukraińscy bandyci zniewalaja ludnośc Doniecka?

      Usuń
  7. Wesoły gość w tym garniturze w paski - jak się patrzy. Ładne kobiety, szkoda, że walczą - po obu stronach.
    Co do sytuacji w tych wschodnich republikach to są one kontrolowane (podobnie jak zachodnia Ukraina przez innych) przez mafijnych oligarchów (i pracowników tajnych służb Rosji) "ukraińskich i rosyjskich" związanych z Janukowiczem i trochę Putinem, i stąd jest to całe zamieszania oprócz oczywiście konfliktu. Mógłbyś wspomnieć całą tą hecę z tym, że Rosja poważnie oferowała Polsce kawałek (zachodni z Lwowem) wykrojonej Ukrainy. Wielu myślało, że to żart/majaczenie pewnego kontrowersyjnego liberalnego polityka, ale to była poważna propozycja - prawdziwa "oferta nie do odrzucenia".

    Co do batalionu Azow to nie wiem czemu nazywanie ich nazistami-banderowcami jest niby propagandą prorosyjską, jeśli tak jest a tak niestety jest. Są oni takim odpowiednikiem Waffen SS, i innych ugrupowań kolaboranckich z czasów II wojny światowej. Wystarczy popatrzeć na ich symbolikę jaką stosują, hasła, z jakich środowisk się rekrutują (z najbardziej skrajnych fanatyków narodowych), oczywiście z zagranicy też ale na wojnie nigdy nie brakuje najemników, bandytów i szaleńców.
    Odkrywca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłbyś wyjaśnić na jakiej podstawie sądzisz, że nie są to ''majaczenia pewnego kontrowersyjnego liberalnego polityka, ale to była poważna propozycja'' ? Bo póki co wychodzi na moje zgodnie z tym co sygnalizowałem w komentarzu pod poprzednim postem, Zdradzio rżnie głupa tłumacząc że zna lepiej angielski od hamerykańskiego dziennikarza. Powtarzam : nie ufałbym wrzutkom człowieka, który płaci służbową kartą w burdelu i zarazem paple o tajemnicach państwowych przez niezaszyfrowane połączenie ze zwykłej komórki, dotąd dopóki tych ''rewelacji'' nie potwierdzi ktoś poważny [ a to z góry wyklucza ''męża swej żony'' i Tuska ] a po Putinie raczej trudno się tego spodziewać, podchodziłbym z daleko idącym sceptycyzmem do całej hucpy, tym bardziej iż byłby to totalny strzał w kolano bowiem wynikałoby z tego, że obaj z Donaldinhem wiedzieli z kim mają do czynienia a mimo to radośnie brnęli w proputinowski ''reset'', kwestionowałoby to całą dotychczasową wschodnią politykę reżimu PO a nawet ten bufon nie jest chyba aż na tyle głupi by tego nie dostrzegać.

      Usuń
    2. Były prezydent Gruzji to potwierdza (czyli 3 już polityk)
      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/putin-powiedzial-tuskowi-sluchajcie-podzielimy-sie-ukraina,480208.html

      Odkrywca

      Usuń
    3. Eee, ten upadły polityk to też raczej słaby autorytet i dlaczego nie podzielił się tą sensacyjną informacją wcześniej skoro Putin sam mu tak się wyłożył ? Poza tym jaki ''trzeci polityk'' - to był ktoś po Radziu ?

      Usuń
    4. Wcześniej Żyrinowski - był publicznie pierwszym który tą propozycję zaproponował.

      A w polityce łatwo upaść, wystarczy przegrać wybory czy coś niechcący albo chcący powiedzieć np. prawdę bo w kłamstwo i tak uwierzą. A autorytetów w polityce nie ma jest tylko władza i pieniądze, za wszelką cenę.

      Odkrywca

      Usuń
    5. No weź, Żyrynowski to kremlowski pajac, żydowski trefniś na dworze dobrego puryca Putina, ten człowiek jest kompletnie niewiarygodny - u nas tym ''drugim'' był Klich :

      http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/bogdan-klich-grozbe-putina-slyszal-lech-kaczynski-sikorski-i-ja

      - ja p..., kolejny polityczny bankrut, skądinąd trzeba być skończoną ścierką by tak łżeć w żywe oczy, zjeb, który rozpierdzielił nasze siły zbrojne przedstawia się teraz jako twardy polityk co to ''z kopyta'' ruszył przygotowania zbrojne powołując wspólną polsko-ukraińska brygadę, naprawdę bezczelne te kurwy są i nachalne, być może dlatego, że dupa zaczyna im się palić, oby. Inna sprawa, że kolo ma już chyba haluny i majaczy o jakowyś ''faktach'' rozgrywających się jedynie w jego łbie :

      http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/sikorski-zawiodla-mnie-pamiec-nie-bylo-w-moskwie-spotkania-tusk-putin

      - kolejny psychiatra, który sam się powinien leczyć. Radzio zaś przeszedł już samego siebie, przyznaję, mimo wszystko nie sądziłem, że facet może być aż tak durny - gada o jakichś spotkaniach na szczycie, później tłumaczy się, że nie powiedział tego co powiedział i zasłania się szalenie ważną w tym kontekście wystawą o Nowej Zelandii, wreszcie ''po sprawdzeniu'' okazuje się, że takowego spotkania w ogóle nie było, bidulkowi z głowy wypadł taki drobny szczegół jak spotkanie Putina z Tuskiem nie mówiąc już, że w ogóle musiał to ''sprawdzać'' ! Ta kreatura jest skończona, i dobrze, przerażające, że temu żałosnemu psychopacie majaczącemu na jawie powierzano kluczowe, wymagające wielkiej odpowiedzialności resorty w naszym kraju.

      Usuń
    6. ...wychodzi na to, że spotkania nie było ale jednak było a Putin nie powiedział tego co powiedział ale powiedział :

      http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-rosyjska-prasa-o-sikorskim-skandal,nId,1540323#

      - jeśli info o opublikowanych w rosyjskiej prasie stenogramach jest prawdą byłoby to pierwsze sensowne potwierdzenie, że coś jest na rzeczy. Najbardziej śmieszy mnie reakcja publicystów i komentatorów i to zwłaszcza tych ''naszych'', ciule nie mogą uwierzyć, że naszą polityką zagraniczną a wcześniej obronną [ z nadania PiS-u, że przypomnę ] kierował przynajmniej nominalnie taki głąb - k..., w jakim oni kraju żyją [ a raczej na której planecie ] ? Ja tam co najmniej od czasu sławetnej ''watahy'' miałem go za tłuka, choć przyznaję, że nawet mnie zaskoczył ale nie aż tak. O żałosnym robieniu dobrej miny do złej gry w stylu głupiej przyśpiewki ''Polacy nic się nie stałooo...'' nieudacznych cwaniaczków z PO szkoda gadać. Zastanawia mnie o co chodzi w tej ''Radziogate'' i kto się za tym kryje ? Stawiałbym na żonę a raczej tych którzy mu ją zainstalowali u boku jako ''oficera prowadzącego'' czyli frakcję w USA, która prze do konfrontacji oczywiście nie bezpośredniej, co to to nie, rączek sobie tym nie pobrudzą, ale za pomocą polskich i rumuńskich askarysów - najwidoczniej wykorzystali go jako granat rzucony w szambo a ten nadęty bałwan dał się podpuścić. W każdym razie jest to nie tylko totalna autokompromitacja, także dotychczasowej ''realistycznej'' polityki zagranicznej reżimu ale przede wszystkim ewidentne podsranie Tuska a więc Niemców stąd histeryczna reakcja Kopaczowej bo cóż ona ma do tego ? Żadnego prawa jako premier by dyscyplinować marszałka ale babie, która niedawno jeszcze zajmowała ten stołek nie mieści się we łbie by ktoś nie zajmował innej pozycji przed kaczorem Donaldem niż ruki pa szwam. Z drugiej jeśli fakt rozmów potwierdza rosyjska prasa i to rządowa najwyraźniej i tamci mają w tym swój interes chociaż po prawdzie nie pojmuję jaki bo przecież stawia ich to w niekorzystnym świetle potwierdzając, że są agresorami i grali na rozbiór Ukrainy już wtedy - ? Być może jest to również z ich strony presja na Niemców by się określili w tej rozgrywce, prężenie muskułów, wyraźny sygnał, że jak wreszcie Zachód nie zacznie traktować ich poważnie to nie cofną się przed zagarnięciem już oficjalnym części Ukrainy ? Świadczyłoby to o mocnej desperacji podszytej słabością, paradoksalnie groźnej wobec nas o czym mówił w niżej zalinkowanym filmie Bartosiak - lub zażartej walce frakcyjnej na Kremlu o o której wspomina Fox.

      Usuń
    7. Może o roli i powiązaniach Radosława Sikorskiego wypowiedział się już kilka lat temu Roman Polański filmem "Autor widmo"? Przypominam: żona premiera Wielkiej Brytanii okazała się być agentką CIA. A co ciekawe ową żonę-agentkę grała Olivia Williams była flama Radka Sikorskiego.
      hanys

      Usuń
  8. Jeśli prawdziwą jest teza, że za podsrywaniem Putina stoi ichnia wojskowa bezpieka ostatnie zatrzymania ruskich szpionów wpisywałyby się taką razą w proputinowskie działania ''naszych'' władz bo przecież mieli być oni agentami GRU właśnie - ? Do przytoczonego zestawu działań dywersyjnych dołączyłbym jeszcze niedawny konkurs ''miss nazi'' i gadki o ''braciach Williams'' - rzekomy ''konserwatyzm'' putinowskiego reżimu to jedno ale w tym wypadku mamy już do czynienia ze zwykłym chamstwem świadczącym albo o desperacji albo celową autokompromitacją, przecież nie wszyscy Ruscy to durnie i doskonale wiedzą jak takowe zagrania zostaną odebrane na Zachodzie a target neonaziolski jest jednak zbyt niszowy na szczęście by w tym wypadku ryzykowna gra była warta świeczki.

    Seria fot ''geje na wojnie'' śliczna, prawdziwa ''tęczowa armia'' nie to co te nasze pedalstwo, myślę że Eryczek Reczyński byłby zachwycony widząc jaką mają tam ''antifę'', to tłumaczy też czemu Wiaczesław Bielskij również czuje się wśród nich jak pączuś w maśle [ tfu ! ], skądinąd chłopię robi ostatnio karierę medialną, tu jawi się jako małomiasteczkowy bojec antify twardo broniący jakiegoś zadupia [ nomen omen ] na wschodzie Ukrainy przed neonazistami tłumacząc przy okazji stanowczo, że u nich ''Machnowszczyzny niet bo bezwzględnie podlegają swoim komandirom i wierzą w nich'' :

    http://rusvesna.su/news/1412773979

    Jeśli to nie jest podsranie Laseckiego i naprawdę wrzucił porno-gejowską fotkę [ nawiasem mówiąc mało ''aryjską'', kolo prędzej wygląda mi na Araba - być może po to latał na Bliski Wschód a Assad był tylko przykrywką ? ] na ''zamkniętym'' profilu fejzbukowym jak się domyślam to gość jest skończonym tumanem, jak widać Holochergate nic go nie nauczyła. Natomiast ta noworuska naziolka trza przyznać całkiem całkiem, współczesny klon Marusi, niesamowite wrażenie robi zestaw fot na jej profilu, słitfocie, dzieci, kotki [ czy wszyscy bezpieczniacy są ich fanami ? bo Striełkow jak powyżej widać toże ] przemieszanie z karabinami, czołgami itp., szkoda że laska ma nieźle nasrane we łbie, cóż uroda raczej rzadko idzie w parze z inteligencją, tyle że podobnych idiotek można zapewne sporo znaleźć i po stronie ukraińskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię koty. I doktor Targalski również. Nya!

      Usuń
    2. Ja również wolę koty od psów...

      Usuń
  9. Generalnie dobry wpis, sam mniód dla którego tu zaglądam ale żeby nie było tak słodko - przeginasz Fox z bagatelizowaniem banderyzmu, Żydzi nie mają raczej się czego obawiać bo wiadomo w czyjej kieszeni siedzą naziole z ''Azowa'' [ a i owszem, nazywanie ich w ten sposób jest niestety w pełni uprawnione jak słusznie zauważył powyżej ''Odkrywca'' ] i do jakiej ambasady biega z wiernopoddańczymi adresami fuhrerek Jarosz ale wiadomo przecież że o Polaków nie zatroszczą się takie kanalie jak były min. spraw zagran., który wprost oświadczył, że bardziej na sercu leży mu los ''diaspory polskiej'' niż Polonii. To że ruska propaganda faktycznie wykorzystuje cynicznie Wołyń to żaden argument, zamiast przemilczać lub wręcz negować zbrodnie ukraińskich nazioli lepiej wypomnieć kacapom, że mają na swym sumieniu jeszcze gorsze popełniane na nas i znacznie więcej brunatnego kurewstwa po swej stronie. Wprawdzie przemawiają do mnie ostatnie argumenty Targalskiego [ a nie pierdolenie o ''demokratyzacji'' czy ''mongołach'' ] i faktycznie jeśli nie chcemy zostać zmiażdżeni w kleszczach rosyjsko-niemieckiego sojuszu powinniśmy robić wszystko co tylko w naszej mocy by zaciskającą się wokół naszej szyi pętlę rozerwać [ inna sprawa iż kto miałby tego dokonać bo na pewno nie obecny reżim rządzący, nie ma co też liczyć gdyby przyszło co do czego na wsparcie ze strony NATO na którego czele stoi komuch i ruski agent ] zaś w ramach tych działań może mieścić się i wspieranie banderowskiej hołoty w myśl zasady ''to sukinsyn ale nasz'' ale do cholery nie oznacza to zaraz takiego nędznego płaszczenia się i rezygnacji z podstawowych wymogów naszej racji stanu ! Paradoksalnie takie pobłażanie rezunom i hołubiącemu ich ukraińskiemu reżimowi ułatwia zadanie ruskiej agenturze bo przecież każdy kto teraz ośmiela się bredzić o ''ukraińskim Przemyślu'' jest de facto prowokiem obojętnie czy świadomym czy tylko pożytecznym idiotą, dotąd dopóki podobne zagrania nie doczekają się spokojnej ale stanowczej kontry ze strony polskiej a rząd ukraiński oficjalnie nie przeprosi i odetnie się od tego typu gówniarskich wybryków zaś ''patriotyczna opozycja'' zamiast je histerycznie negować zacznie wreszcie potępiać trudno oczekiwać od Polaków entuzjazmu wobec zmian na Ukrainie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banderowskie zbrodnie godnie pomściliśmy - i nie chodzi mi tylko o Operację "Wisła", ale również działania odwetowe AK, Tajnej Armii Polskiej, BCh i Schutzmanschafts Batalionu 202 w których zginęły tysiące ukraińskich cywilów.

      Usuń
    2. Ale ja mówię o teraźniejszości i że jazdy typu ''ukraiński Przemyśl'' oraz chowanie głowy w piasek wobec nich ze strony Polski to woda na młyn ruskiej agentury [ faktycznej, nie tej wirtualnej ]. Poza tym jakich ''ukraińskich CYWILÓW'' - jasne, że na pewno i tacy się zdarzali, ale jednak na celowniku byli przede wszystkim bojowcy UPA, lepiej uważać z takimi sformułowaniami bo to niebezpiecznie zbliża się do zrównywania ofiar słusznych akcji odwetowych, których zresztą było za mało niestety, z rezuńskim ludobójstwem [ na mocy podobnej pokracznej logiki jadą też ''wypędzeni'' itp. kanalie ].

      Usuń
    3. " jazdy typu ''ukraiński Przemyśl'' oraz chowanie głowy w piasek wobec nich ze strony Polski" - założę się, że w Polsce można znaleźć więcej zwolenników legalizacji zoofilii niż na Ukrainie osób poważnie myślących o odebraniu nam Przemyśla. A obiema grupami ludzi nie warto się zajmować, bo stanowią absolutny margines.

      "Poza tym jakich ''ukraińskich CYWILÓW'' - jasne, że na pewno i tacy się zdarzali, ale jednak na celowniku byli przede wszystkim bojowcy UPA" - generalnie to załatwialiśmy wszystkich jak leci, traktując wszystkich Ukraińców jak stronników UPA. Skończmy z patriotyczną politpoprawnością.

      Usuń
    4. ''generalnie to załatwialiśmy wszystkich jak leci, traktując wszystkich Ukraińców jak stronników UPA.''

      - nawet jeśli tak było to biorąc pod uwagę masowy i ochoczy udział w rzeziach ukraińskiej czerni i bestialstwo zbrodni wcale mścicielom się nie dziwię, można tylko ubolewać, że skala zemsty nie była odpowiednia i przynajmniej ze strony czynników kierowniczych polskiego podziemia nie doczekała się odpowiedniej sankcji a przynajmniej cichego przyzwolenia, chyba że ja czegoś nie wiem - ? W każdym razie były to akcje ODWETOWE i mam nadzieję, że nie posuwasz się do zrównywania ich ze zbrodniami ukraińskich nacjonalistycznych komunistów z UPA [ bo tym de facto byli ]. Nie wiem też skąd czerpiesz pewność, że ukraińscy szowiniści stanowią absolutny ''margines'', bo ja obserwując to nawet tylko ze strony ukraińskiej widzę ogromny wzrost popularności faktycznie dotychczas marginalnych ugrupowań i to one właśnie są głównym beneficjentem póki co zachodzących tam wypadków, trudno zresztą się dziwić, że w warunkach wojennych rośnie siła ekstremistycznych partii, pal to zresztą licho bo przecież jasnym dla każdego kto nie jest dużym dzieckiem iż nigdy i nigdzie nie rządzi żaden ''lud'' i nie popularność jest czynnikiem decydującym, gorzej iż czerwono-brunatne ścierwo uzyskało spore wpływy w ichniej armii i bezpiece, mam nadzieję, że ktoś tam nie spuszcza bestii z łańcucha i kiedy przestanie być potrzebna odetnie jej łeb lub przynajmniej odeśle kopniakiem do budy tam gdzie jej miejsce, owszem Kołomojski ale i ten cwaniak może ostatecznie się przeliczyć [ wypasioną synagogę już mu spalili ] a poza tym jaki on ma interes by chronić Polaków ? Sami musimy o siebie zadbać zamiast liczyć na dobrych wujków obojętnie czy ze Wschodu czy Zachodu bo jedni i drudzy zazwyczaj okazują się w realu pedofilami. Powtarzam z całym naciskiem : bagatelizowanie i zaprzeczanie wręcz coraz liczniejszym skandalicznym wyskokom banderonazioli przez jakobińskich pantryjotów to woda na młyn ruskiej propagandy, która tylko na tym żeruje. Z kacapami można sobie poradzić inaczej i lepiej wypominając im zbrodnie jakich dopuścili się wobec nas, których jest aż nadto [ rzeź Pragi, katorga na Syberii, ''operacja polska'' NKWD itd. ] oraz punktując naziolstwo rozpanoszone u nich w jeszcze większym stopniu niż na Ukrainie, także po stronie ''Noworosji'' - szlag mnie trafia, że więcej o tym piszą na lewackich portalach jak choćby ta :

      http://cia.media.pl/kolaboracja_brytyjskich_trockistow_z_rosyjskimi_neonazistami

      http://cia.media.pl/krytyka_oswiadczenia_grup_antyfaszystowskich_przeciwko_wojnie_na_ukrainie

      - trzeba to robić bo to demaskuje rzekomy ''antyfaszyzm'' marionetkowych ''noworosyjskich'' republik, no i przy okazji odebrać monopol w tym względzie tym lewackim, anarchokomuszym kurwom !

      Usuń
    5. Niestety, ale nie wiem czy odpowiedzieliśmy na sprawę wołyńską.
      Nawet na Wikipedii jest cały artykuł:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Fa%C5%82szowanie_historii_ludob%C3%B3jstwa_OUN_i_UPA
      Władze ukraińskie winny się od czegoś takiego odciąć.
      Ludzie mogą sobie myśleć, co tam chcą i mogą sobie gloryfikować co im się podba, ale władze nie. Przynajmniej jeśli mówimy o cywilizowanych władzach.
      Dokładnie tak samo został potraktowany antysemityzm w Polsce 20. w raporcie Morgenthaua, gdzie wskazano, że władze potępiają antysemityzm, który jednak występuje wśród części ludności.

      Usuń
  10. https://www.youtube.com/watch?v=QVpSi2r9Rn4
    tutaj ciekawie o Ukrainie mówi Jacek Bartosiak

    Sławek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wreszcie łyk świeżego powietrza w porównaniu z zatęchłą atmosferą panującą w polskojęzycznych mediach, z jednym tylko się nie zgadzam : może jestem naiwny ale nie wierzę w upadek imperium amerykańskiego, wprawdzie pax americana to już pieśń przeszłości i raczej se ne vrati niemniej myślę, że Jankesi sobie poradzą, to przecwaniacy zaś same USA to państwo powstałe wskutek rewolucji jednak nie tak despotycznej jak we Francji czy Rosji, o otwartej na zmiany formule, teraz właśnie stojące przed wyzwaniem poważnej transformacji, które będzie musiało podjąć by przetrwać a mimo wszystko ma chyba potencjał ku temu więc jakoś tam znajdzie miejsce w nowym klarującym się właśnie układzie światowym choć lekko nie będzie na pewno, obaczymy [ o ile dożyjemy ]. Ciekawie jednak jak wyglądałaby tutaj sytuacja, gdyby Chiny stały się euroazjatyckim, światowym hegemonem - już widzę te wszystkie sprzedajne kurwy zwane ''autorytetami'' jak na wyprzódki zaczynają gorliwie wychwalać nasz ''sarmatyzm'', który jeszcze wczoraj wyśmiewali odsądzając od czci i przypominają o orientalnych korzeniach naszej kultury itd., choć może nie przybrałoby to zaraz aż tak drastycznej formuły, pewnie Chinole wyznaczyliby kogoś na żandarma trzymającego dla nich za mordę ten rejon świata i zapewne byłaby to Rosja ew. Niemcy lub oba te kraje naraz, żadna z tych perspektyw nie jest dla nas miła delikatnie zowiąc, więc sensownej alternatywy dla atlantyzmu raczej póki co nie ma, warto jednak przy tym pamiętać iż jak słusznie zwrócił na to uwagę Bartosiak nasze interesy z polityką USA w regionie pokrywają się tylko do pewnego stopnia i tak jak w przypadku Rosji nie jest potrzebna na tyle silna by im bruździć ale też zbyt osłabiona aby nie mogła pełnić wyznaczoną rolę ''azjatyckiego ochroniarza'' przed ''turańska dziczą'', podobnie jest z nami : mamy dążyć do utrzymania choćby tych resztek suwerenności jakie nam się ostały aby wbijać klin między zacieśniający się, śmiertelnie groźny dla nas jak zawsze, sojusz niemiecko-rosyjski gdybyśmy jednak zaczęli nadmiernie rosnąć w siłę wybijając się na rzeczywistą niepodległość moglibyśmy z ich perspektywy stać się czynnikiem destabilizującym układ polityczny w tej części świata. Tyle że jeśli o mnie chodzi sądzę iż tym co przesądzi los wyżej zarysowanego euroazjatyckiego sojuszu będą raczej wzajemnie wykluczające się na dalszą metę imperialne ambicje Berlina i Moskwy a nie nasze działania co nie oznacza rzecz jasna, że powinniśmy stać z założonymi rękami, bynajmniej, raczej kalkulować zamiary na siły a nie na odwrót i znowu nie oznacza to wąsko pojętego ''realizmu'' o czym słusznie na koniec wspomniał prelegent a propos Piłsudskiego, rzecz idzie o to by MÓC wykorzystać szansę jeśli nadarzy się okazja zmiany obecnie panującego porządku w naszej części świata.

      Usuń
    2. Gospodarczo Chiny mogłyby nas mocno wesprzeć przeciw takiemu klinowi. Oni chcą odbudować Jedwabny Szlak, aż po Bałtyk, ale nasze władze nie są zainteresowane. Czytałem o tym, jak Chińczycy badali, jakie narody Europy są najlepsze do inwestowania, czyli mentalnie najmniej odbiegają od Chińczyków i w tych badaniach znaleźliśmy się w pierwszej trójce, co w przypadku szeroko zakrojonej współpracy gospodarczej - do której wrogo nastawione są Niemcy {tak jak kiedyś byli koreańskiemu kapitałowi pojawiającymi się w Europie Środkowo-Wschodniej} - na pewno nam by pomagało.

      Usuń
  11. Ja rozumiem ze mozna ruskich nienawidziec, mozna ich uwazac za dzicz ale opowiadac bajki ze poplyneli sobie 170 metrowym kolosem na slalom gigant miedzy wysepkami gdzie polowa tubylcow boi sie wplynac 30 stopowa lodeczka to juz troche traci obowiazkowa wizyta u lekarza :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś wszyscy przegapiają być może najbardziej znaczący fakt z ubiegłego tygodnia - według Lockheed Martin za 20 lat mamy kupować w takim Leroy Merlin przydomowy kompaktowy reaktor fuzyjny, czyściutki, cichutki i działający w dużym skrócie myślowym na wodę. Takie same będą na statkach, w pociągach, samolotach, samochodach i czym tam jeszcze. Co się wtedy stanie z rosyjsko-islamską stacją benzynową ? To dla nich ostatni dzwonek żeby coś zdziałać, potem zostanie tylko drastyczne odparowanie całego USA (czyli raczej generalny powrót ludzkości do epoki kamiennej) albo powrót dziadostwa do lepianek tudzież malowanie grafiti na murze (dzięki taniej energii budowa pójdzie szybko) oddzielającym dzicz od cywilizacji. My musimy tylko utrzymać się po właściwej stronie muru dopóki go nie zbudują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie będzie. To problem "filozoficzny" ale wcale nie typowy dla naszego okresu ani nie wyjątkowy. Życie będzie toczyć się dalej - nie ma, nie było i nie będzie żadnego "końca historii". Świat dalej będzie kręcił się od kryzysu, do rozwoju. Każdemu pokoleniu wydaje się, że jego czasy są "wyjątkowe" itd. Nie chcę podważać twojej logiki i nie odbieraj mojego wpisu jako skierowanego przeciw tobie ;) Zwykłe przypomnienie faktów.

      Ludzkości potrzebny jest teraz nowy wynalazek - coś na miarę internetu(chodzi mi o skalę rewolucji). Czy to będą reaktory o których piszesz czy też zaawansowana nanotechnologia...potrzebne jest coś co pozwoli światu ODSKOCZYĆ i wykonać względnie duży skok w rozwoju. Ponieważ teraz kręcimy się w kółko - stąd nerwowość na arenie geopolitycznej. Jak nie ma ruchu to jest walka o istnieją zasoby...jak jest nowy wynalazek to mamy natomiast "bieg do przodu"i względny spokój geopolityczny(jak w latach 90-2000).

      Majkel

      Usuń
    2. @majkel

      Ano tak tylko ze za bardzo nic nie widac na horyzoncie.O tych reaktorach gadaja od dekad i nic a nano to na razie sf.Drukarki 3d czy Bitcoin to znowu fajne sprawy ale chyba jednak za malo.Ale masz racje-tu tkwi odpowiedz na nasze problemy.

      @Chehelmut

      Banderowcy to oczywiscie zbrodniarze ale jak na razie daja sie wykorzystac do oslabiania Rosji przy okazji buduja nowy tym razem antyrosyjski ukrainski mit zalozycielski.Dla nas super a ze ich trzeba krotko trzymac zeby im sie ukrainski Przemysl nie roil to wiadomo.

      Wypadek-coz,dobrze to dla nich nie wyglada ale dla nas juz niekoniecznie.

      A Radzio to wiadomo-Dyzma do kwadratu ale za ambicjami Napoleona.



      Piotr34

      Usuń
    3. @Piotr34 :

      - owszem, obyśmy tylko nie wyszli na tym jak Zabłocki na mydle, bo nie wiem kto miałby tu trzymać za mordę to ścierwo, na pewno nie kompletnie niepoczytalny Radzio, tym bardziej Donaldinho, idol polaczków którzy mają w de Polskę i marzą tylko o tym by stąd spierdolić jak ich pryncypał. Życzyłbym sobie po naszej stronie jakiegoś przywódcę, który ulokowałby wśród banderonazioli ''kretów'', by w momencie gdy przestali być już potrzebni rozpierdzielić od środka to g... Powinniśmy w ostateczności wysłać naszych nazioli wespół z całą ''antifą'' i niech już się tam wzajemnie powybijają z tamtymi, w odwodzie zostaje jeszcze ''tęczowa armia'', niech zajdzie ich OD TYŁU i... reszta jest ooogromnym bólem dupy.

      Usuń
    4. Dwa dni temu na Business Insider widniał taki gigantyczny tytuł o końcu ery ropy naftowej z Lockhedem w tle. Dość niezauważenie przeszło to przez opinię publiczną, tak jak atak siekierką na policjantów w NY przez gościa, który dość mocno się angażował na stronach z radykalnym islamem. I właśnie sądzę,że teraz o to mamy układankę z Ukrainą, ISIS i Arabską Wiosną gdzie dzieją się rzeczy dziwne i bardziej dziwne a wg mnie chodzi o przeorientowanie świata. Tylko flaszkę temu, kto wie, w którą stronę to przeorientowanie zmierza. Jedyne co można wskazać to to ,że scenarzysta nie jest z Moskwy.

      Usuń
  13. Heniek - ty to jednak ruski człowiek jesteś. Jak ja piszę prawdę o mongolskich korzeniach ruskich to płaczesz i mnie po nogawkach gryziesz...a sam piszesz o Ukraińcach per "ścierwo"? Wybacz ale zachowujesz się jak typowa, megalomańska ruska prostytuta. Boisz się o Ukrainę "że może, kiedyś" a pod nosem masz Rosję która "już teraz" pokazuje swój faszyzm i NIC! Sorry jesteś zwyczajna ŚWINIA.

    Jesteś jednym z tych ruskich debili o polskich korzeniach, co siedzą na forach i sieją ruską propagandę?

    Nie wiem czy koledzy wiecie, ale oprócz typowych ruskich troli(web brigades) na większości polskich stron/forum siedzą "rezydenci" Rosji. Ludzie znający język polski i naszą historię, ale pracujący de facto na korzyść Rosji, udając Polaków. Mają nawet swoje strony - sam znam jedną.

    Zajmij się swoimi ruskimi faszystami - to oni zagrażają Polsce, nie Ukraina! To co zrobili nam Banderowcy to ruskie przebili 20x w ciągu ostatnich 300 lat. Do tego podzielili nasz ukochany i umęczony kraj 4 krotnie - a ile nakradli? I ty śmiesz walić w Ukrainą i bronić Rosji? Takich jak ty to na łyso się goli ruski pachołku!

    Majkel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale fakty są takie, że zagrażają jedni i drudzy. Jedni mniej a drudzy bardziej.
      Natomiast, jeśli ktoś mówi, że 10 ofiar to nic, bo dopiero 100 to się liczy to niestety można go nazwać słowami przytoczonymi w Twoim komentarzu.

      Usuń
  14. Szczerze powiem, że nigdy się nie spodziewałem, że tak się może zdarzyć, że to Ukraina zostanie zaatakowana. Fakt niewiele wiem, o polityce bo jej tak bardzo nie śledzę. Dopiero nie dawno się dowiedziałem, że to już było wiadomo od lat, że tak się stanie. Więc skoro tyle osób o tym wiedziało to tak naprawdę czemu nikt z tym nic nie zrobił.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ech Fox coraz bardziej odjeżdżasz, jak niby AOP miałby się zmieścić na szkierach pod Sztokholmem. Coraz mniej staranne te twoje wpisy. Kiedyś niecierpliwie czekałem na każdy kolejny, a teraz zaglądam tu jeszcze tylko z przyzwyczajenia. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń