Powyżej: oficjalna siedziba ajatollaha Chamenei w sobotę rano
Negocjacje w Omanie oraz zapowiedziana na 1-2 marca wizyta Rubio w Izraelu okazały się jedynie elementem planu "decepcji" strategicznej. Data ataku została ponoć już wyznaczona wiele tygodni temu i się w międzyczasie nie zmieniła. Amerykanie dali tej operacji wojskowej nazwę "Epicka Furia", a Izraelczycy "Ryczący Lew".
W noc przed atakiem, nad miastem Karadż pokazała się świetlista kula, która nie wydawała dźwięku. Czyżby kolejna tajna amerykańska technologia?
Uderzenie lotnicze zaczęło się w sobotę rano. Dosyć niekonwencjonalnie - już po wschodzie słońca. W ruch poszły zarówno rakiety Tommahawk i myśliwce. Irańska obrona przeciwlotnicza jak zwykle okazała się bezradna. Zbombardowano szereg baz Korpusu Strażników Rewolucji, baz lotniczych, baz irańskiej marynarki wojennej, siedziby resortów siłowych i sztabu generalnego, a także ośrodek nuklearny w Parchin. Bomby spadły też m.in. na Buszerę. Zniszczono "dziesiątki" irańskich wyrzutni rakiet.
W pierwszym uderzeniu bomby poszły m.in. na teherańską rezydencję Chameneiego. Reuter donosił o śmierci szeregu wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji. Źródła izraelskie mówią, że zabito też wielu ministrów. Chamenei najprawdopodobniej był poza Teheranem, w bunkrze głęboko w górach. Pojawiły się niepotwierdzone doniesienia o śmierci: dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji gen. Mohameda Papkoura, gen. Mohameda Yakiyura, dowódcy Gwardii Rewolucyjnej, ministra obrony Saleha Asadiego, szefa Rady Obrony Alego Shamkhaniego, głównego sędziego Mohseniego Ejei, a także byłego prezydenta Mahmuda Ahmadinedżada (którego dom zbombardowano). Irański reżim jednak twierdzi, że zarówno prezydent jak i dowódca armii oraz inni generałowie "są w pełnym zdrowiu". Przeprowadzono też uderzenia w Iraku, w których wyeliminowano niektórych dowódców tamtejszych szyickich milicji.
Wstępne oceny izraelskich służb mówią, że Chamenei zginął. Czekamy na potwierdzenie...
Iran w odpowiedzi rozpoczął operację: Prawdziwa Obietnica 4. Pierwsze salwy rakietowe okazały się dosyć słabe, ale pojedyncze rakiety oraz drony Shahed trafiły m.in.: w amerykańską bazę morską w Bahrajnie. Spadły też one w Kuwejcie, Iraku, Katarze, ZEA, Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Syrii a nawet w Azerbejdżanie. Irański reżim odpowiedział więc atakując niemal wszystkich na zachód od swoich granic. Prawdopodobnie udało im się zniszczyć radar i magazyn w amerykańskiej bazie w bahrajńskiej Manamie oraz radar w Katarze. Zginęła jedna przypadkowo osoba w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nieliczne irańskie pociski nadleciały nad Izraelem. Gdzieniegdzie nawet spadły na ziemię i wyrządziły ograniczone straty materialne.
Ataki na Iran spotkały się z radosną reakcją samych Irańczyków. Wiwatowali, śmiali się i wznosili okrzyki na cześć Szacha, widząc jak cele związane z reżimem wylatują w powietrze. Wiele mówiąca jest choćby spontaniczna reakcja irańskich gimbusów - jeden z nich krzyknął z radości "I love Trump!". Irańczycy dosłownie tańczą na ulicach. I trudno się temu dziwić po rzezi, jaką kilka tygodni temu reżim. Obiecana przez Amerykanów pomoc w końcu nadeszła.
Cieszą się też Syryjczycy - widząc jak znów Izrael z Iranem okładają się rakietami. Ponoć sprzedawcy słodyczy z Damaszku są w stanie podwyższonej gotowości na wypadek śmierci Chameneiego. Będą wówczas celebracje na ulicach.
Żydzi, Arabowie, Persowie - zjednoczyli się w radości z amerykańsko-izraelskich uderzeń w irański reżim. Ból dupy mają Ruscy, Chińczycy (którzy jednak się z tym mocno maskują) i eurocucki. Unijne rządy wzywają do "negocjacji" i "powstrzymania przemocy". Podczas rzezi na ulicach Teheranu też się nie popisali. Ostatecznie jednak pośrednio przyczynili się do ataku na Iran - pozwalając Amerykanom na korzystanie ze swojej przestrzeni powietrznej. (I dlatego Rubio był tak pojednawczy w Monachium - nie dlatego, że przestraszył się europejskiej demonstracji politycznej na Grenlandii.) Merz w przyszłym tygodniu będzie w Waszyngtonie rozmawiał z Trumpem o zakupach amerykańskiej broni, a nasze silniczki będą na rozkaz jego pachołków szczekać na USA. W TVP Info-w likwidacji - jakaś trzymają się propagandowych klisz wymyślonych przez akademickie komusze skamieliny i są zdziwieni, że zwykli Irańczycy cieszą się z ataku na reżim...
Trump nie zaczął tej wojny. On ma ją szansę zakończyć, niszcząc irański reżim. Wojna zaczęła się w 1979 r. W jej trakcie Irańczycy bezkarnie zabijali Amerykanów, wysadzali koszary marines i ambasady, brali zakładników, dostarczali IED irackim grupom zbrojnym... Dotychczasowe amerykańskie administracje traktowały Iran ulgowo, okładając go tylko sankcjami o różnej intensywności. Trump jest pierwszym, który wziął się do likwidacji teherańskiego reżimu - zaczynając w 2020 r. od odstrzelenia gen. Sulejmaniego.
Wyobraźcie sobie, że w 2001 r. poniższa ekipa dowiaduje się, że tym, kto zbombarduje Iran będzie koleś prowadzący reality show "The Apprentice"...
Sytuacja oczywiście jest dynamiczna. Świeże materiały codziennie (a czasem nawet dwa razy dziennie) na moim koncie na X-ie.
***
Tymczasem kanał youtubowy Joanny Lamparskiej ("legendy" jeśli chodzi o badanie tajemnic drugiej wojny światowej) opublikował wywiad z Waszym Ulubionym Autorem dotyczący jego książki "Demony nazistów". Enjoy!




Chuja warty ten ich cały BRICS.
OdpowiedzUsuńNareszcie sprzątanie pozimnowojennego świata. Długo czekaliśmy aż USA znów pokaże swoją potęgę w całej okazałości j zacznie po kolei niszczyć te wszystkie gówno-reżimy.
OdpowiedzUsuń"wszystkie gówno-reżimy."
UsuńWszystkie to niestety nie-bo polowa z tych gowno-rezmiow to amerykanscy sojusznicy de jure or de facto(jak chocby Arabia Saudyjska czy ZEA).
Piotr34
Jestem w Abu Dhabi i tak po 12 w południe tutejsza obrona przecilotnicza zaczęła strzelać do irańskich rakiet. W ciągu dnia jakieś 10 - 12 eksplozji. Zamknięta przestrzeń powietrzna w całym kraju. Ppderwane myśliwce. A tylko poszedłem się wyluzować na plażę...
OdpowiedzUsuńMarynarz
Pytanie: szybciej skończą się antyrakiety? czy rakiety Iranu?
OdpowiedzUsuńI znowu coś Iran NIE ma obrony przeciwlotniczej? dlaczego? Poprzednio był sabotaż na łączności a teraz? Chińczycy NIE mają czy NIE dali?
TT
Konflikty z lat 70-tych pokazywaly ze ruskie systemy przeciwlotniecze byly dosc dobre.Ale lata dwutysieczne pokazaly ze ruscy zostali technologicznie w tyle i gdzies tak od tego czasu ruskie czy chinksie systemy przeciwlotnicze zawodza coraz czesciej i coraz bardziej.Nawet nie dlatego ze sa zle przemyslane systemowo tlyko dlatego ze im technologia(glownie lacznosci i radarowa)nie za bardzo pozwala.
UsuńPiotr34
W latach 70 (pod koniec) to Chiny przegrały z Wietnamem bo nie mogły powstrzymać wrogiego lotnictwa. Pytanie to stan obecny. Mają ale nie dadzą sojusznikom (nawet małpiej wersji) czy nie mają choć prężą muskuły?
UsuńPrzy tej skali ataków Iran powinien coś trafić nawet z wyrzutni naramiennych.
TT
@tt
UsuńNIe.Chiny mialy w tamtej wojnie duza przewage w powietrzu(200 vs 25 mniej wiecej).Nie mialo to zreszta zadnego znaczenia dla zadnej ze stron bo aktywnosc lotnicatw obu stron byla minimala(doszlo bodaj do tlyko kilku starc powietrznych)a ataki na cele naziemne takze byly rzadkie.Glowna przyczyna przegranej Chin byla ich katastrofalna niekompetencja w logistyce oraz dobra obrona wietnamczykow(takze przy wykorzystaniu tuneli).Nie chce mi sie wchodzi w ten temat bo to watek absolutnie poboczny ale zarowno lotnictwo jak i systemy przeciwlotnicze mialy bliski zeru wplyw na wynik tej wojny.Ale zarowno wojna wietnamska(usa vs wietnam polnocny)jak i Yom Kippur pokazaly sile ruskich systemow przeciwlotniczych-one byly wowczas LEPSZE niz zachodnie.Potem w latach 80-tyc ruscy zaczeli troche odstawac w eletronice i radarach ale nadrabiali lepsza mobilnoscia tych systemow,liczebnoscia i taktyka-obecnie(jakies ostatnie 20 lat)juz nadrabiac nie sa w stanie-roznica w eletronice zrobial sie zbyt duza a do tego zachod podlapal pare sztuczek z czasow sowieckich(glownie taktyke ktora zreszta mocno ulepszono oraz do pewengo stopnia mobilnosc).Systemy rpzeciwlotnicze obecnie to podobnie jak lotnictow czy marynarka pole bardzo wysokich technologii i pelnego profesjonalizmu-ruskie/chinksie/iranksie i im podobne systemy sa zbyt zapoznione obecnie aby odgrywac wieksza role w konflickie ze sprzetem i roganizacja zachodnia(na ladzie jest nieco inaczej).Reasumujac stan pbecny jest taki ze ruscy/chinczycy moga miec pare naprawde niezlych prototypow ale nie sa w stanie produkowac ch na masowa skale a organizacja ich sil przeciwlotniczych jest zapozniona(i to dotyczy takze tych ktorych szkola czyli chocby Iranczykow).
Piotr34
P.S.Wyrzutnie naramienne(manpads)sa bezradne w stosunku do wyosko latajacyh celow9powyzej kilku kilometrow)-one sie nadaja glownie przeciw dron i smiglowcom,okazjonanie przeciw lotnictwu szturmowemu(ktorego obecnie niemal nikt nie uzywa a juz na pewno nie amerykanie przeciw Iranowi).Pewnie nawet mogli jakies pojedyncze drony czy rakiety zestrzelic ale to bez znaczenia dla calosci konflitku.
UsuńPiotr34
@TT: "coś Iran NIE ma obrony przeciwlotniczej? dlaczego? " - podobno irańska armia nie bardzo się kocha z ajatollachami a "strażników dimukratii" wręcz nie lubi. Poza tym mogę się założyć, że sporo irańskich oficerów ma teczkę w Mosadzie. Niektórzy komentatorzy już wprost mówią, że operacji lądowej nie będzie bo prawdopodobnie szykowany jest przewrót wojskowy.
UsuńStrącenie drona NIE ma znaczenia militarnego ale ma propagandowy, a bombardować można albo precyzyjnie albo z paru kilometrów wysokości...
UsuńBrak strąceń NIE pasuje do układanki... a dalej jest pytanie Chiny NIE mają odpowiedniego sprzętu czy nie dały?
Rosja ma własne problemy ze sprzętem i się nie liczy.
TT
@tt
UsuńOdpowiadajac na Twoje pytanie-Chiny nie maja odpowiedniego sprzetu-chinskie systemy przeciwlotniecze to kopie ruskich-i to gorsze od oryginalow(za 10 lat bedzie inaczej ale tak wlasnie jest poki co).Poza tym chyba niezbyt jasno sie wyrazielem-tam nie ma do czego strzelac z manpadsow-ataki sa typowo w amerykanskim stylu czyli pociski manerwrujace i bombowce dalekigo zasiegu(takze stealth).Poza tym racje @Pasztet Wigilijny piszac iz armia nie jest w zbyt dobrych stosunkach z rzadem a znowu straznicy Rewolucji sa "wypykani" niemal ze wszystkiego po wojnie 12 dniowej z Izraelm w zeszlym roku(oni tam wtedy bardzo duzo srodkow zarowno ofensywnayhc jak i defnsywnych zuzyli-chyba nawet wiekszosc).Dlatego obecny temrin ataki jest bardzo dobrze dobrany bo Iran po wojnie w zeszlym roku i niedawnych zamieszkach jest zwyczajnie slaby i kto wie moze faktycznie armia zrobi przewrot i siegnie po wladze.
Piotr34
@Piotr34
UsuńJeśli masz rację to:
1) Chiny NIE opłacają się jako sojusznik wojskowy (jeszcze)
2) Chiny prężą "brakujące" muskuły
3) Chyba USA jest dogadane z kimś w Iranie i rzeczywiście przewrót jest możliwy choć powrót szacha wysoce wątpliwy
Poza USA atakuje Izrael i to chyba on inicjował całą awanturę.
TT
@TT
UsuńTo nie ja mam racje bo ja jestem dobrze oczytanym w temacie ale ciagle tylko laikiem.To po prostu sytuacja pokazala-wojna 12 dniowa w zeszlym roku czy ostatnio Wenezuela.A wczesniej wojna na Ukrainie-za KAZDYM razem systemy lotnicze i przeciwlotniecze zachodnie byly lepsze niz ruskie i ich chinskie klony.
Interwencja ladowa w Iranie raczej nie ma szans wiec calkiem mozliwe iz masz racje i sa z kims dogadani aby jej uniknac.Choc z drugiej strony nie zaplakalbym gdyby Arabia Saudyjska czy ZEA lub Katar dostaly pare mocnych ciosow-to sa wszytsko niby sojusnzicy ale tak naprawde wrogowie zachodniej cywilizacji i pare mocnych w nos im sie nalezy.
Piotr34
koleś od przeszło miesiąca rozkminia "I Pet Goat 2" z 2012 roku pod kontem dzisiejszych wydarzeń ( i nie tylko) podając, między innymi, dzisiejszą datę - datę uderzenia USA na Iran. Co najciekawsze przedstawia również, zapisane w kadrach tego filmu, najbliższe dni - zatopienie lotniskowca Abraham Lincoln oraz śmierć Prezydenta Trumpa podczas krwawego księżyca w znaku Panny w dniu 03 marca.
OdpowiedzUsuńcała lista tutaj:
.https://www.youtube.com/@HughJorgan-z2z
pzdr
fantazy
Zaledwie kilka dni temu Modi Wan Kenobi zawierał z Netanyahu wieczystą przyjaźń Indii z Izraelem, Jednooki Grisza nakłaniał Hindusów by uczyli nas być "wielkim narodem", a dziś co? Gaśniczaki ronią łzy i przypominają o rzekomej pomocy, jakiej Polakom miał udzielić Iran, chociaż Chamenei zbyt wiele z tym wspólnego nie miał. Jakież to wszystko niekonsekwentne.
OdpowiedzUsuńmb
A co z wątkiem ukraińskim? Iran pod obstrzelam dalej będzie skłonny wspierać "braci Moskali" swoimi Shahedami?
OdpowiedzUsuńNie musi, nie żyjemy już w 2023. Zwyczajnie Ukraina przegrywa wojnę materiałową.
UsuńChuja usrael zrobi Iranowi wy magowskie kukoldy z wyspy epsteina. Moga sobie bombardowac do woli, a i tak zadna operacja lądowa tam nie wejdzie wyrzygańcy.
OdpowiedzUsuńUkładanie bajeczek o rosyjskim agencie krasnovie robi się coraz trudniejsze. Rozumiem frustrację.
UsuńTurcy i Pakistańczycy mogą wejść, ewentualnie Arabowie
UsuńDobrze, dobrze. Widzę, że Strażnicy Rewolucji już zaczęli zaciąg i z programem obowiązkowym na ustach ślą swych najlepszych w netosferę.
UsuńTo Kamraci onanizują się do Iranu a teraz toczą pianę z ryja. Swojego czasu Olszański i koledzy robili sobie całe sesje zdjęciowe z ichnim ambasadorem.
UsuńWczoraj czas jakiś oglądałem "wolne media" gównego ścieku. Nikt nawet się nie zająknął, że Trump jeszcze w piątek był ruskim agentem (chwilowo również Iran przestał być sojusznikiem kacapii). Aczkolwiek jebanarium protestuje przeciw tej strasznej agresji.
OdpowiedzUsuńA to dopiero początek wygibasów, bo przecież właśnie kumpel Trumpa kupił tę holenderską skrytkę pocztową, która jest właścicielem tefałszenu. Będzie beka, jak trolle z Wiertniczej zaczną przestawiać lemingom software...
https://myslkonserwatywna.pl/prof-bartyzel-po-ataku-na-iran/ - polski główny legitymista nie chce powrotu monarchii w miejsce rewolucyjnego reżimu i powołuje się przy tym... na dobre stosunki polsko-irańskie i brak sprzecznych interesów. A gdyby tak Pahlavi objął władzę w Iranie, to staną się one sprzeczne?
OdpowiedzUsuńBez zmian w doktrynie - "nie nasza wojna", tu też będą wygibasy
UsuńDla polskich monarchistów-legitymistów jedynym źródłem monarszej legitymizacji jest Moskwa, a carowie byli jedynymi legalnymi monarchami w historii ludzkości.
UsuńPanie Małpo, lapidarne podsumowanie monarchiady. Zastanawiam się, czy samego Gernera-Krzeczkowskiego starczyło, by zaprogramować ultrasów, czy było ich więcej...
UsuńPanu maupa
OdpowiedzUsuńRady dla polskojęzycznych pookrągłostołowych partaj... Rozdajesz pan legitymacje do sprawowania waadzy ludowej, rzuć pan jedną w kosmos niech wy3,14ertalają stąd gadzie syny niszczące Polske.
"Chamenei najprawdopodobniej był poza Teheranem, w bunkrze głęboko w górach" - W piździe a nie w bunkrze. Trump wyprodukował męczennika.
OdpowiedzUsuń"Ataki na Iran spotkały się z radosną reakcją samych Irańczyków. Wiwatowali, śmiali się i wznosili okrzyki na cześć Szacha, widząc jak cele związane z reżimem wylatują w powietrze." - Muszą mieć dwubiegunówkę, bo ja z kolei widziałem reakcję nieradosną. fakt, to nie byli gimbusi.
obiektywny jest. cicho tam
UsuńW Teheranie ma powstać plac im. Rodaków Kamratów, gdzie będzie można razem się spotykać i krzyczeć nieradośnie.
UsuńW Teheranie ma powstać plac im. Rodaków Kamratów, gdzie będzie można razem się spotykać i krzyczeć nieradośnie.
OdpowiedzUsuńTo na lato proponuję operację "Kościuszko" skierowaną przeciwko obwodowi królewieckiemu i Białorusi, Łukaszenkę się wybombi albo go GROM odstrzeli, Królewiec znowu będzie lennem Rzeczpospolitej, a odwiecznie polskie Grodno i Mińsk wrócą do macierzy! :D
OdpowiedzUsuń