sobota, 31 marca 2018

Jak Jezus wyzuckerbergował Żydów



W oficjalnych narracjach dotyczących Holokaustu często podnoszony jest zarzut o współwinie Kościoła Katolickiego oraz papieża Piusa XII w zagładzie Żydów. W jaki sposób Pius XII miał pomagać w mordowaniu Żydów? Być może udzielając tysiącom z nich schronienia w Watykanie i Castel Gandolfo? A może organizując wielką potajemną akcję pomocową, w której obok kościelnych struktur współuczestniczyły organizacje żydowskie z Ameryki Południowej i wielki rabin Zagrzebia? A może czynnie wspomagając spiski mające na celu zabicie Hitlera i zakończenie wojny?

Flashback: Największe sekrety - Pontifex: Mit brennender Sorge



Zaangażowanie Piusa XII w pomoc dla Żydów sprawiło m.in., że Izrael Zolli, główny rabin Rzymu, przeszedł na katolicyzm i z wdzięczności dla papieża Eugenio Pacellego przyjął imię Eugenio. Późniejsza izraelska premier Golda Meir dziękowała zaś papieżowi za pomoc okazaną przez Kościół Żydom w trakcie wojny. Niezaprzeczalnym faktem jest też to, że aż do lat 60. nikt Piusa XII ani Kościoła o sprzyjanie nazistom nie posądzał - nikt poza prymitywnymi sowieckimi propagandystami. Wszak o ile byli księża uczestniczący w Holokauście - np. słowacki przywódca ks. Józef Tiso czy niektórzy ustaszowscy kapłani z Niezależnego Państwa Chorwackiego - to oskarżanie całego Kościoła o współudział w ludobójstwie jest sporym nadużyciem. (Równie dobrze można powiedzieć, że cały naród żydowski był współwinny Holokaustu, gdyż w ludobójstwie pomagały Judenraty czy Żydowska Policja a wśród nazistów znajdowali się niepełni Aryjczycy tacy jak Heydrich.) Tysiące księży, zakonnic i świeckich katolików czynnie angażowało się zaś w ratowanie Żydów. Wystarczy wspomnieć choćby żydowskie dzieci ukrywane w polskich klasztorach czy założycielkę Żegoty "mocherową" katolicką pisarkę Zofię Kossak-Szczucką. W ratowanie Żydów angażowali się nawet tacy znani przedwojenni antysemici jak ks. Marceli Godlewski czy ks. Stanisław Trzeciak.  W Niemczech katolicy należeli zaś do najbardziej aktywnych działaczy opozycji antyhitlerowskiej a najbliżej zabicia Hitlera był fanatyczny katolik von Stauffenberg. Czemu więc teraz słyszymy, że katolicy i Kościół powinni przepraszać Żydów za Holokaust?



Obwinianie katolików za ludobójstwo dokonane na Żydach jest w dużej mierze trendem, który narodził się w latach 60. wraz z transformacją społeczną na Zachodzie. Nowa narracja mówiła, że biały, chrześcijański Zachód jest winny wszystkiemu złu na tym świecie: kolonializmowi, niewolnictwu, "patriarchalnej opresji kobiet", homofobii, rasizmowi,"kapitalistycznemu wyzyskowi" i oczywiście faszyzmowi (tak jakby wszystkie te zjawiska nie występowały w innych kręgach cywilizacyjnych i nie były nieodłączną częścią ludzkiej natury...). Zachód trzeba więc było zreedukować uderzając w jego filary cywilizacyjne: "patriarchalizm białego człowieka" oraz w chrześcijaństwo. Oczywiście nie da się skutecznie uderzyć w chrześcijaństwo nie uderzając w najpotężniejszy i najliczniejszy kościół chrześcijański, czyli w Kościół Katolicki. W oczach tych inżynierów społecznych miał on przemienić się w wiecznie kalającą się za prawdziwe i rzekome grzechy, nieatrakcyjną instytucję. "Trzeba doprowadzić do takiego stanu, by na ambonach stali sami najwięksi gamonie, a słuchały ich tylko stare babiny" - mówił swego czasu Adolf Hitler, niejako antycypując Sobór Watykański II.



Kampania oskarżeń mająca przypisać Kościołowi winę za (antykatolicki, okultystyczny, volkistowski) niemiecki narodowy socjalizm padła jednak na podatny grunt. Grunt antychrześcijańskich uprzedzeń wśród części społeczności żydowskiej, która postrzega barwną historię swojego narodu tylko jako pasmo prześladowań dokonywanych przez "złych gojów" (a pomija tysiąclecia koegzystencji z gojami). Zgodnie z jej narracją, naród żydowski ciągle w swojej historii napotykał na inkarnacje Hitlera: faraon był Hitlerem, Nabuchodonozor był Hitlerem (i miał przy tym 140 metrowego kutasa, którym zerżnął króla Sedecjasza), Antioch był Hitlerem, Pompejusz był Hitlerem, Tytus i Hadrian byli Hitlerami, Torquemada był Hitlerem, Chmielnicki był Hitlerem, carowie byli Hitlerami, Ungern był Hitlerem, Petlura był Hitlerem, Nasser był Hitlerem, Saddam był Hitlerem, każdy lokalny watażka nie lubiący Żydów był Hitlerem, a każdy chuligan, który wywrócił stragan w jakimś sztetle na zadupiu był niemalże Eichmannem jeśli nie Heydrichem a grupka pięciu nazioli z Wodzisławia Śląskiego wcale nie robiła głupich rzeczy w lesie, tylko organizowała nową konferencję  w Wansee. W tej paranoicznej narracji (deprecjonującej prawdziwy Holokaust i ośmieszającej jego ofiary) oczywiście Pius XII i wszyscy przedsoborowi papieże musieli być Hitlerami a rzesze katolików zdyscyplinowaną armią niczym SS. I oczywiście ta armia przez prawie dwa tysiące lat nie robiła nic innego tylko prześladowała Żydów. Tylko dziwnym trafem Żydzi ten trwający 2 tysiące lat "nieustanny Holokaust" przetrwali, a często w jego trakcie prosperowali materialnie.

Flashback: 800 mln zabitych Żydów - starożytny Holokaust, o którym nie mieliście pojęcia





Nie neguje bynajmniej istnienia chrześcijańskiego antysemityzmu i antyjudaizmu. Było go nawet w dawnych wiekach całkiem sporo. Ale znajmy proporcję. Owszem były pogromy w średniowiecznej Europie, ale przecież to był też czas takich zdarzeń jak: wojna stuletnia, bunty miejskie i chłopskie w stylu żakerii czy powstania Wata Taylora, wojny husyckie, nieszpory sycylijskie... Średniowiecze było ogólnie brutalną epoką w której przemoc była najczęściej wybieraną metodą rozwiązywania sporów. Ludzie w tamtych czasach oślepiali, kastrowali i ćwiartowali swoich wrogów. Pogromy po prostu wpisywały się w tę epokę, tak jak niewolnictwo w starożytność a epidemia syfilisu w oświecenie. Stanowiły po prostu sposób rosnącego w siłę mieszczaństwa do pozbycia się nielubianej ekonomicznej konkurencji. (Często podczas pogromów palono księgi rachunkowe żydowskich lichwiarzy.) To zaś, że Żydzi koegzystowali z chrześcijanami w wielu krajach (nie tylko w Rzeczypospolitej) przez setki lat świadczy, że antyjudaizm przyjmował wówczas zwykle mniej drastyczne formy.

Jak pisał Karol Zbyszewski w swoim nieocenionym "Niemcewiczu od przodu i tyłu" :




"Jeszcze śwątobliwszym mężem był ksiądz Obłoczyński - asceta, co się nawet na odpustach u Bernardynów nie upijał. Ciocia Bisia całowała ślady jego stóp w ogrodzie. Kazania miał tak płomienne, że spędzano na nie wszystkich żydów z Brześcia w nadziei, że ich nawróci. Choć gadał po 6 godzin i wymachiwał trupią czaszką - żydy zostawały przy swoim.

Nad nawróceniem żydziąt pracował niestrudzenie i pan Marceli. Nie kupił smaru ani nitki w Brześciu nie palnąwszy przy okazji parchom wykładu teologicznego. Gdy krawcy zjeżdżali do Klenik na generalne szycie, pan Marceli szedł do ich pracowni z biblią pod pachą i nuż tłómaczyć, a przekonywać. Żydłaki oponowały ostro, dyskusja kończyła się paru kopniakami, raz Talmud powędrował w ogień. Jednak co piątek żydziska łagodniały, zdawało się, że Duch Święty przenika im do głowy - uradowany pan Marceli, prócz umówionej zapłaty, dawał im na szabas parę gęsi, kur i worek kaszy. Krawcy wracali z Brześcia w poniedziałek, po dobrych dyspozycjach nie było śladu.

(...)

Odwiecznym zwyczajem, na pamiątkę Męki Pańskiej, żacy warszawscy tłukli żydów w Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Straż marszałkowska nie przeciwstawiała się pięknej tradycji, żydzi wzniecali srogi wrzask, ale ani im do głowy nie przychodziło siedzieć w domu. Bogobojni mieszczanie nie handlowali w te wielkie dnie - były to więc ich benefisy. Dla podwójnego zarobku można było znieść parę kuksańców, żałowali, że tak nie jest krągły rok."

De facto często było tak, że Kościół Żydów chronił przed tym, motywowane ekonomicznie mieszczaństwo i chłopi nie spuszczali im zbyt mocnego wpierdolu. W Rzymie, a w więc w Państwie Kościelnym, Żydzi spokojnie żyli sobie we własnej dzielnicy i zajmowali się handlem katolickimi dewocjonaliami na Placu Św. Piotra. Zachowały się włazidupcze listy pisane przez przedstawicieli społeczności żydowskiej do nowowybranych papieży ze średniowiecza i renesansu. Jeden z tych papieży zastawił nawet żydowskim bankierom swoją tiarę. O jakim więc "odwiecznym antysemityzmie" tutaj mowa? Nie zapominajmy też, że Kościół przez cały czas liczył, że uda się kiedyś Żydów nawrócić na katolicyzm jako cały naród. I całkiem sporo Żydów na katolicyzm przeszło - np. rodzice hiszpańskiego wielkiego inkwizytora Torquemady czy przodkowie gen. Franco.



Obraz będzie niepełny jeśli nie wspomnimy, że obok chrześcijańskiego antyjudaizmu istniało judaistyczne uprzedzenie do chrześcijaństwa. Ot np. wśród części ortodoksyjnych Żydów zachował się zwyczaj plucia na chrześcijan i chrześcijańskie symbole. Zwyczaj ten wywołuje współcześnie zażenowanie wśród świeckich Żydów, w tym działaczy ADL.  Wiążę się z nim historia dotycząca jednej z rzeźb na praskim Moście Karola. Cesarz pewnego dnia zauważył, że miejscowi Żydzi przechodząc obok  krucyfiksu na moście obsesyjnie plują na ukrzyżowanego Jezusa. Zarządził więc, by gmina żydowska na własny koszt umieściła na krucyfiksie złote hebrajskie litery - jedno z imion Najwyższego. Plucie skończyło się. Czy zdarzało Wam się pluć na ulicy na wizerunki znienawidzonych polityków, celebrytów czy postaci fikcyjnych? Nie, bo takie zachowanie może być uznane za oznakę zaburzeń psychicznych. Dla części ortodoksyjnych Żydów jednak takie zachowanie było normą. Jak wielki musieli mieć kompleks na temat Jezusa, by w tak dziecinny sposób wyładowywać swoje frustracje?



Przykładem na te frustracje jest również będąca dodatkiem do Talmudu hagada "Toledot Jeszu", czyli "Historia o Jezusie". Jezus jest tam przedstawiony jak syn ulicznicy i rzymskiego żołnierza. Twórca chrześcijaństwa praktykuje tam czarną magię i w ten sposób uzyskuje moc czynienia cudów. Kradnie też Imię Boże, ale ginie w powietrznym pojedynku magicznym z jednym ze znanych rabinów. Po śmierci trafia do Piekła, gdzie gotuje się w dole ze wrzącymi ekstrementami. Obok wróżbity Baalama i rzymskiego cesarza Tytusa. To jak widać typowa, pełna ekstremalnej przesady bliskowschodnia historyjka. Została skompilowana prawdopodobnie w VI w., ale jej fragmenty pochodzą z wcześniejszych stuleci, czyli z czasów, gdy chrześcijaństwo było prześladowaną, niszową religią, która w żaden sposób nie mogła prześladować Żydów. Ten paszkwil (którego rozpowszechniania zakazały władze żydowskiej społeczności w Rzeczypospolitej w 1561 r.), wraz z pismami Ojców Kościoła i relacjami z Nowego Testamentu wskazuje, że judaistyczny kompleks na punkcie Jezusa i chrześcijaństwa powstał na bardzo wczesnym etapie istnienia Kościoła. Czym był on spowodowany?



"Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał." - J 2,13-15. Wspomniani w Ewangelii według Św. Jana "bankierzy" byli ludźmi pasożytującymi na wiernych odwiedzających Świątynię Jerozolimską. Wierny musiał w niej składać ofiarę, ale ofiara złożona w rzymskich monetach - zawierających wizerunek pogańskiego cesarza uważającego się za Boga była zabroniona. Bankierzy wymieniali więc rzymskie monety na swoje żetony - oczywiście robili to po złodziejskim kursie. Jezus wściekł się więc na tych "finansistów" i wyrzucił ich ze Świątyni. Został wówczas uznany przez świątynny establiszment za niebezpiecznego radykała. Ówczesny establiszment żydowski był zaś takim Judenratem - instytucją kolaboracyjną mającą pomagać Rzymianom w zaprowadzaniu spokoju w Judei. (Strażników świątynnych, którzy aresztowali Jezusa w Ogrodzie Oliwnym można zaś porównać do Policji Żydowskiej z getta.)



"Wielu więc spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.  Niektórzy z nich udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił.  Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę i rzekli: «Cóż my robimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, i przyjdą Rzymianie, i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród». Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: «Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę,  że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród»." - J 11, 45-50.
W słowach arcykapłana Kajfasza przebijał podobny "realizm polityczny" jak u Chaima Rumkowskiego. Gdyby Ziemkiewicz nie był endekiem, to by pewnie nie mógł się jego postawy nachwalić :)



Ówczesny establiszment żydowski znalazł się jednak wkrótce potem na śmietniku historii, przygnieciony gruzami zburzonej przez Rzymian Świątyni lub konający na tysiącach krzyży ustawionych przez rzymskich żołnierzy wzdłuż dróg Judei. Kompleks antychrześcijański zyskał jednak nowe paliwo. Jezus stał się fałszywym Mesjaszem, który parał się czarną magią i "ukradł Imię Boże". Mesjasz na którego oczekiwali wówczas Żydzi miał być przede wszystkim przywódcą polityczno-religijnym, który doprowadzi do budowy żydowskiego imperium obejmującego kawał Bliskiego Wschodu (od Nilu do Eufratu), będzie dyktatorsko panował z pełnej monumentalnych budowli Jerozolimy i zmusi gojów do niewolniczej pracy dla Żydów. Takiej wizji hołdują do dzisiaj niektóre ultraortodoksyjne środowiska. (A teraz porównajmy sobie takiego Mesjasza z Hitlerem, którego celem było stworzenie wielkiego europejskiego obszaru gospodarczego zdominowanego przez Niemcy, którym rządziłby po dyktatorsku z pełnego monumentalnych budowli Berlina i zmuszał "podludzi" do niewolniczej pracy dla Niemców.) Jezus takiej politycznej wizji mesjańskiej nie wypełniał - co było zresztą jednym z motywów zdrady Judasza Iskarioty. Zamiast tego stworzył "religijne Imperium" - Kościół istniejący do 2 tysięcy lat, który nie tylko rozłożył Imperium Rzymskie od środka, ale również stał się jego sukcesorem. Podczas gdy trybalistyczny, etnocentryczny judaizm napotkał naturalne bariery rozwoju, Jezus stworzył uniwersalistyczną religię, którą odniosła ogromny sukces i skutecznie zasymilowała pogańskie religie ludów indoeuropejskich. 



Jezus tym samym popełnił w oczach Żydów największą możliwą zbrodnię - wyzuckerbergował ich! Żydzi poczuli się jak bracia Winklevoss, którym Mark Zuckerberg ukradł pomysł na portal społecznościowy, który odniósł gigantyczny sukces. Tak samo Jezus przejął żydowski kod kulturowy, poprawił go i skutecznie sprzedał na całym świecie. Żydzi nie załapali się na globalny sukces chrześcijaństwa i na całe stulecia znaleźli się na bocznym torze cywilizacji. W tym tkwią korzenie ich antychrześcijańskiej traumy.



Czy Jezus ukradł więc "imię Boże" czy rzeczywiście był Mesjaszem, którego Żydzi przeoczyli? Odpowiedź na to pytanie zależy od Waszej indywidualnej wiary. Ja w każdym bądź razie często się zastanawiam, czy Jezus nie dokonał wrogiego przejęcia religii monoteistycznej. Miłosierny i niezwykle praktyczny Bóg z Nowego Testamentu bardzo różni się bowiem od Boga ze Starego Testamentu. Jahwe w Starym Testamencie spuszcza na Ziemię Potop, dokonuje rzezi małych dzieci, narzuca Żydom często absurdalne przepisy rytualne, zabija ludzi, którzy chcą uchronić Arkę Przymierza od wpadnięcia w błoto, namawia do ludobójstwa i każe swoim wyznawcom kaleczyć sobie fiuty. (Ponoć miał to być znak poddania się Bogu, ale przecież starożytni Hebrajczycy nie chodzili z genitaliami na wierzchu. Poza tym czemu nie nakazał kobietom w równie drastyczny sposób okazywać poddanie się sobie? Różni specjaliści medyczni starają się od 200 lat dowieść, że obrzezanie zapobiega takich chorobom jak: ślepota, epilepsja, rak, gruźlica, AIDS a ponadto zapobiega masturbacji i "gwałceniu białych kobiet przez Murzynów". Z drugiej strony są lekarze twierdzący, że obrzezanie prowadzi do mniejszej satysfakcji seksualnej, a ta z kolei źle wpływa na psychikę. Niektórzy wskazują też na dużą korelację między obrzezaniem a sprawstwem gwałtów.) 
"Bóg" ze Starego Testamentu jest tak różną istotą od Boga z Nowego Testamentu , że Żydzi mieli więc prawo podejrzewać Jezusa o to, że ukradł im "Imię Boże".

Flashback: Największe sekrety - Pontifex: Disciplina Arcani

***



A moim Czytelnikom życzę Wspaniałych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

23 komentarze:

  1. Często się zastanawiałem kto bardziej zaszkodził Polsce przez swoją obecność na naszych ziemiach czy katolicyzm przez 1000 lat czy żydzi przez 800 i tylko jedna odpowiedz może się tu pojawić tylko kościół katolicki a zwłaszcza zrobili nas niewolnikami Jezuici po potopie szwedzkim.
    Można powiedzieć tak że podczas wojny żydom pomagali szeregowi członkowie kościoła katolickiego: księża, zakonnice etc. którzy zostawali osobami duchownymi z powołania, podobnie jak zresztą teraz też się tacy trafiają. Natomiast hierarchia watykańska podczas wojny wspomagała lub była w najlepszym wypadku bierna na to co robił Hitler i faszyści, sztandarowym przypadkiem jest osoba Ante Pawelicia zbrodniarza, któremu Watykan pomógł uniknąć kary.
    Żydzi tak długo żyli w krajach katolickich, póki nie podskakiwali i póki nie trzeba było znaleźć kozła ofiarnego, gdzie za bardzo urośli tam się ich przycinało, zresztą nie tylko ich, Templariuszy, Husytów, Arian, Katarów etc. Oczywiście nie bez powodu Watykan wysłał Krzyżaków na nasze ziemie.
    Każdy kto zagrażał władzy Watykanu i Papieża musiał być kiedyś zmiażdżony ogniem i mieczem teraz się to załatwia trochę inaczej np telefonem do Dudy.
    Dlatego uważam że katolicyzm ma mało wspólnego z Chrystusem, raczej jest to swego rodzaju mafia, która dba o dobra swoich członków a w podbitych krajach zamiast owieczek ma stada baranów.
    Twoje środowisko, w którym dorastasz kształtuje Ciebie, a jak dorośniesz kształtujesz środowisko w jakim żyjesz. Dlatego kraje katolickie są takie biedne bo zamiast wolności uczą cię niewolnictwa z, którego się nie możesz wyrwać choć byś nie wiem jak ciężko pracował to dalej jesteś biedny, to jest jak matnia.
    Po za tym katolikami też łatwo się manipuluję np:
    Przypadek Lecha Wałęsy który miał poparcie bodajże 80% społeczeństwa miał Matkę Boską w klapie i długopis z Janem Pawłem a okazał się kapusiem i teraz ma 1% poparcia.
    Przypadek Andrzeja Dudy który też ma chyba 70% poparcia on co prawda tylko złapał hostię, ale już zawetował ustawę usuwającą ubeckich sędziów a teraz zawetował ustawę odbierającą tytuły Jaruzelskiemu i Kiszczakowi. zobaczymy z jakim skończy poparciem
    Nie będę już wspominał że jednymi z architektów okrągłego stołu byli biskupi.
    30 lat po upadku komunizmu i 3 miliony ludzi wyjechało z Polski gorzej niż za powstań. Gdyby system społeczny i religijny był dobry to tak by to wyglądało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lebowski z filmu by chyba tak głupio infantylnie nie pisał...

      Usuń
    2. Ante Pavelić heroj ne zlocinac!

      Usuń
    3. Dziękuj jeśli nie Bogu w Trójcy Jedynemu to losowi, że nie zwyciężyła u nas ''reformacja'' bo przez to pastor Ch...ecki czy Edek Ćwierz z kieleckiego ''Wieczernika'' stanowią nad Wisłą kabaretowy plankton na szczęście, tymczasem takowych w USA są miliony i to oni a nie Żydzi modlą się najgoręcej o wojnę nuklearną między Izraelem a muzułmanami bo w ich chorej wizji ma to przybliżyć Sąd Ostateczny, upiorne. Jako ŚWIECKI ''katolik'', dosłownie, coraz bardziej doceniam Kościół jako INSTYTUCJĘ mimo wszystkich jej wad bo brak takowej wbrew anarcho-libertariańskim przesądom oznacza właśnie więcej zamordyzmu i chaosu w którym pławią się barbarzyńscy tyrani. Poza tym KK jest depozytariuszem antycznego świata pozbawionym wszakże jego patologii jak niewolnictwo, masowe krzyżowanie czy palenie czarownic na stosie [ to ostatnie w tzw. ''średniowieczu'' było bezwzględnie potępiane przez papiestwo i nie przypadkiem powróciło dopiero wraz z nastaniem ''humanizmu'' oraz kryzysem zachodniego chrześcijaństwa ] bo szacunek dla dziedzictwa przedchrześcijańskiej epoki nie powinien oznaczać jego bezkrytycznej idolatrii jak zdaje się w twoim wypadku. Fox ma rację - szargasz miano Lebovsky'ego, niechby i fikcyjnej postaci, Jeff był sympatycznym w gruncie rzeczy ćpunem i nawet na największym haju nie sadziłby podobnych farmazonów, zwłaszcza taka porą, już bardziej przypominasz jego niezrównoważonego kumpla, neofickiego szabes goja, lepiej już daj sobie spokój.

      Usuń
    4. Ante Pavelić zlocinac iz rata.

      Usuń
    5. Helmut ani to zasługa Boga ani losu, jak chcesz podziękować to dziękuj Jezuitom najlepiej na kolanach.
      Skoro Mikołaja Reja, Jan Łaskiego, Frycza Modrzewskiego , Andersa czy Piłsudskiego nazywasz planktonem tylko dlatego że byli protestantami to gratuluje świeckiemu katolikowi katolickiej postawy.
      Co do USA wszyscy prezydenci oprócz JFK byli protestantami i jakoś nie zniszczyli świata za to do tej wstrętnej piekielnej Ameryki odkąd powstała ludzie się garną drzwiami i oknami takie są fakty ignorancie.

      Skoro doceniasz kościół jako instytucję to musisz też doceniać przysłanie na ziemie Polskie Krzyżaków przez ten kościół, którzy nas mordowali gdzie się da, doceniasz też wszystkie klątwy kościelne rzucone na nasz kraj i naszych królów, doceniasz też wyprawy zbrojne Niemców przeciwko Polakom, które miały błogosławieństwo Papieża. Gratulacje.

      Ale to jest najlepsze:"KK jest depozytariuszem antycznego świata pozbawionym wszakże jego patologii jak niewolnictwo, masowe krzyżowanie czy palenie czarownic na stosie"
      To jest tak głupie że nie warte komentarza: Polecam jednak zapytać Indian Guarani z Urugwaju co o tym myślą albo przeczytać słynne dzieło Heinricha Kramera :"Malleus Maleficarum"
      Muwisz tak z własnej woli czy Hiszpańska inkwizycja cię zmusiła?

      I jeszcze jedna uwaga nie używaj takich slów jak "Idolatria" bo wygląda to tak jakby wsiowy wykształciuch co to skonczył 3 klasy podstawowe i sznurkiem ze snopowiązałki wiąże spodnie, naśladował greckiego filozofa.

      PS: Dla Ciebie jestem His Dudeness … Duder … or El Duderino ;-D

      Usuń
    6. @ Lebovsky

      Można powiedzieć tak że podczas wojny żydom pomagali szeregowi członkowie kościoła katolickiego: księża, zakonnice etc. którzy zostawali osobami duchownymi z powołania, podobnie jak zresztą teraz też się tacy trafiają. Natomiast hierarchia watykańska podczas wojny wspomagała lub była w najlepszym wypadku bierna na to co robił Hitler i faszyści" - jeeeeez, jak widać nawet nie chciało Ci się przeczytać początku tego wpisu (ani wpisu z serii Pontifex o Piusie XII), ani podstawowej literatury przedmiotu (nie mam na myśli niemieckiego komucha Deschnera) mówiącej wyraźnie, że to Pius XII i hierarchia kościelna organizowali spiski przeciwko Hitlerowi oraz akcję ratowania dziesiątek tysięcy Żydów.

      "sztandarowym przypadkiem jest osoba Ante Pawelicia zbrodniarza," - dla wielu Chorwatów Pavelic jest wciąż bohaterem. I nie dziwię się. Konflikt bałkański ma swoją dynamikę i przyczyny. Pisanie kocopałów o "watykańskim holokauście" w NDH tego nie zmieni.

      " Polecam jednak zapytać Indian Guarani z Urugwaju" - uderzenie kulą w płot. Redukcje jezuickie były ówcześnie modelowym przykładem na to jak Indian cywilizować, dawać im pracę i możliwość przetrwania na własnej ziemi. Zostały zniszczone przez wrogie jezuitą, niewolnicze monarchie absolutne.

      "Co do USA wszyscy prezydenci oprócz JFK byli protestantami" - spora część z nich była iluminatami.

      " i jakoś nie zniszczyli świata" - całego nie, ale finansowali Sowietów, nazistów, islamskich fundamentalistów oraz pomniejszych tyranów, by ten świat niszczyli. Dodajmy do tego wspierane przez nich programy depopulacyjne oraz inżynierię społeczną.

      Usuń
    7. Jasne
      Czytałem cały wpis opinie na temat Piusa XII są podzielone. Chyba nigdy nie potępił oficjalnie Hitlera. Moim zdaniem kościół zachowywał się oportunistycznie czekał co się stanie i jak sytuacja się rozwinie na frontach wojny i jak na tym najlepiej wyjść żeby nie stracić wpływów.

      Dla jednych Ante Pavelić jest bohaterem dla innych Pol Pot. Pius XII udzielił mu błogosławieństwa ciekawe co mu wtedy powiedział?
      Fajnie synu że zabiłeś 500 tyś Serbów zawsze to trochę mniej prawosławnych na Bałkanach a więcej katolików. Państwo Watykańskie udzielało schronienia zbrodniarzom wojennym to nie są kocopoły.

      To jest uderzenie kulą w płot:"Redukcje jezuickie były ówcześnie modelowym przykładem na to jak Indian cywilizować, dawać im pracę i możliwość przetrwania na własnej ziemi."
      Już to sobie wyobrażam stoi Jezuita i mówi do tubylców teraz damy wam pracę i was ucywilizujemy a co najważniejsze nauczymy was przetrwać na waszej ziemi.
      I wtedy ten jeden tubylec trochę mało ucywilizowany tak mówi:" Hej szefie, szefie ale mu tu sobie na własnej ziemi dobrze dajemy radę od kilku tysięcy lat to poco to wszystko.
      A Jezuita:" Żeby za kilkaset lat jakiś mędrek napisał w internecie że to był modelowy przykład zrobienia z was ludzi eeeee.
      A ty my w takim razie rzucimy szmatą w twarz papieża.

      "spora część z nich była iluminatami." - na pewno też część była kosmitami.

      "całego nie, ale finansowali Sowietów, nazistów, islamskich fundamentalistów oraz pomniejszych tyranów, by ten świat niszczyli. Dodajmy do tego wspierane przez nich programy depopulacyjne oraz inżynierię społeczną" - widzę że należysz do tych ludzi, którym jak zdechnie im koza to winna jest Ameryka. Wole żyć w amerykańskim świecie niż w chińskim. Ciekawe że wszyscy ci wrogowie Ameryki korzystają z jej wynalazków takich jak Komputer, internet, samolot czy nawet samochód dla każdego.

      Bardzo mnie to wkurza to takie obłudne, to tak jak byś miał sklepik i mówił brzydzę się kradzieżą , chodził co niedziele do kościoła gadał o moralności a w swoim sklepiku sprzedawał skradzione radia i inne skradzione rzeczy.

      Usuń
    8. Nooo, a frakcja boliwijska tychże jezuitów nieźle przycisnęła tamtejszych Indian, że aż wycisnęli z siebie takie kawałki, jak ten... https://youtu.be/rWn23_Tk_JY?t=26m29s

      Przemek

      Usuń
    9. "Chyba nigdy nie potępił oficjalnie Hitlera." - LOL

      "kościół zachowywał się oportunistycznie czekał co się stanie i jak sytuacja się rozwinie na frontach wojny" - w spiski przeciwko Hitlerowi zaangażował się już na jesieni 1939 r., więc trudno mówić, że "oportunistycznie czekał co się stanie"

      "Państwo Watykańskie udzielało schronienia zbrodniarzom wojennym" - na prośbę amerykańskich tajnych służb, w ramach wspólnej gry wywiadowczej.

      Co do redukcji paragwajskich - Indianom żyło się tam o wiele lepiej niż w ościennych państwach. Nikt ich nie zmuszał do niewolniczej pracy, nikt ich masowo nie mordował, nikt ich nie niszczył alkoholem. Żyło im się też lepiej niż w dżungli, w warunkach rodem z epoki kamienia łupanego.

      ""spora część z nich była iluminatami." - na pewno też część była kosmitami." - no na pewno Jefferson, Teddy Roosevelt, Wilson, FDR, Bush Sr. i Clinton to bogobojni protestanci, niemalże ze zboru pastora Chojeckiego :)
      Odsyłam do serii Samael.

      "widzę że należysz do tych ludzi, którym jak zdechnie im koza to winna jest Ameryka." - pisząc takie głupoty pokazujesz, że czytasz mojego bloga chyba od wczoraj. Popieram przecież administrację Trumpa, wcześniej mnie miano za neokona... Ale cóż sprawa wspierania bolszewików przez administrację Wilsona jest znakomicie udowodniona - choćby przez Suttona i de Villemaresta. Podobnie jak wsparcie jakiego Stalinowi udzielił FDR (lend lease mówi Ci coś?). Wsparcie dla nazistów jest również dobrze udokumentowane przez wielu autorów (choćby Sutton i de Villemarest), podobnie jak dla radykalnych organizacji islamskich. To, że o tym wspominam nie znaczy, że nienawidzę Ameryki. Ja po prostu opisuje ją realnie. Taką jaka jest.

      Usuń
  2. Żydzi nie uznają Jezusa z bardzo praktycznej przyczyny. Gdyby uznali go za mesjasza, to musieliby przyznać, że opowiedzieli się wtedy po stronie szatana. Zresztą, tak jak napisałeś, bóg żydowski jest bardzo podejrzany moralnie. Trafiłem kiedyś na stronkę, na której autor dowodził, iż Żydzi wyznają hołd szatana i to on jest ich bogiem.
    Btw. Jak rozumiem, teraz postanowiłeś podpaść tym "kupieckiego pochodzenia" ? :)
    Czyli pewnego dnia Kgb pokłóci się z Mossadem, kto ma spuścić Ci łomot ?
    Wszystkiego najlepszego z okazji świąt. Smacznego jajka i mokrego dyngusa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jak rozumiem, teraz postanowiłeś podpaść tym "kupieckiego pochodzenia" ? :)
      Czyli pewnego dnia Kgb pokłóci się z Mossadem, kto ma spuścić Ci łomot ?" - oj tam, staram się Chińczykom mniej narażać :)

      Usuń
  3. Wielki amerykański poeta Ezra Pound:"(...)zapytam Was tylko:dlaczego ukrzyzowano Chrystusa? Ukrzyzowano Go za próbe zakłócenia geszeftu.(...)Właśnie to tak zabolało starego Kajfasza. Ukłuło go w miejsce gdzie mieszka każdy zżydziały anglik, czyli prosto w kieszeń. Sam Talmud to kwestia mniej istotna. Talmud to po prostu kodeks mściwości i lista tajnych sposobów zemsty. Wymierzona gwoli zniszczenia wszelkiego, nieparchatego porządku. Sprośna to książka, a jej lekturę powinno się pozostawić dojrzałym, odpowiedzialnym badaczom psychozy i patologii."
    Całość to tekst Pounda pt. Uniwersalność byc może jeszcze dostępny na stronie Nacjonalista.pl. Tego typu spicze wygłaszał w radiu włoskim w czasie drugiej wojny swiatowej. Są krwiste i zajebiste.
    Istd

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka moich uwag:
    1. Najbardziej antyżydowską grupą w dawnej zachodniej Europie to byli mieszczanie/kupcy (choć nie wszyscy) (np. pogrom w Lizbonie , czy różne miejskie zakazy osiedlania się w Niemczech) oraz część lokalnych duchownych (w tym chciwi inkwizytorzy którzy pod różnym pretekstami chcieli przejąć majątki sądzonych), chłopów (ale pomimo stereotypów-antysemitów to było tego w porównaniu do miastowych dużo mniej), oczywiście byli też i inni (rzymscy cesarze-pedryle, część mniejszej szlachty) ale jako wyjątki od reguły (w sensie 2 tys lat).
    2. Dość dziwaczna była sytuacja wśród ochrzczonych Żydów Hiszpańskich/Portugalskich, typu pogromy, czepialstwo się o wszystko ze strony inkwizycji (np. o starotestamentowe imię, choć z kolei nie-ochrzczeni Żydzi mieli zakaz przybierania chrześcijańskich imion, ciekawe jednak jak ci sędziowie radzili sobie z chrześcijańskim starotestamentowym imieniem Jakub?), brednie w stylu czysto chrześcijańska krew (rozumiem, że dla tych (pseudo)fanatyków całkowite pochodzenie od nie chrześcijańskich pogan było oznaką chrześcijaństwa?!), pomysły znaczenia/odgradzania (niby jak mieli się wtedy zasymilować) się od konwertytów itp
    Co ciekawe najwięcej (i najdłużej trwały) tych niedogodzeń było na Majorce.
    3. Za czasów masowych konwersji na katolicyzm w Hiszpanii, jeden znany rabin został anty-judaistycznym arcybiskupem (!). Większość potomków sefardyjczyków jest dziś ochrzczona i zapewne z nich wywodził się filozof i pisarz Nicolás Gómez Dávila.
    4. Wspomniałeś o Potopie i Starym Testamencie, ja popieram pogląd według to którego Biblia dzieli się na 3 części Księgę Rodzaju, ST i NT.
    5. Obrzezanie w sensie praktycznym miało charakter higieniczno-medyczny, a w religijnym poddanie swoich popędów seksualnych woli Bożej, stało się znakiem religijnym, a z czasem nawet symbolem narodowym. Zwolennicy obrzezania twierdzili, że dzięki niemu ograniczy się ilość złych zachowań seksualnych, ale z drugiej strony jakoś to nie przeszkadza zwyrolom muslimsko-afrykańskim w swoim masowym (tamtejsze realne statystyki wołają o potop do Nieba) procederze brutalnych gwałtów (na dzieciach, mężczyznach, zwierzętach), a w USA większość homoseksualistów też jest obrzezana (uzasadniają to tym że to ich niby zabezpieczy przed chorobami W.), więc jak widać nie spełnia to swego zadania.
    W przypadku kobiet byłoby to bez sensu gdyż taki "zabieg" powoduje u kobiet: poronienie, wykrwawienie się, czy oczywisty brak chęci do seksu więc byłoby to bez sensu. W porównaniu do męskiego (oczywiście są też bolesne wyjątki) obrzezania, żeńskie to jawne skrajne sado-maso i to jak najbardziej dosłownie.
    6. Nie przesadzaj z tym innym obrazem Boga w NT i Starym, według chrześcijańskiej religii od 2 tysięcy lat trwa czas łaski dla ludzkości który ma się kiedyś skończyć i wtedy Bóg znowu będzie sprawiedliwy i bardzo surowy w stylu staro-biblijnym. Różni lewacy i pedryle używają argumentów o miłościwym Bogu by wytrącać krytykę (np. homo-małżeństw) ze strony chrześcijan, właśnie uporczywie (w sposób podstępny) wskazują jak to w ST byli niby źle traktowani ale, że NT miał zastąpić Stary a Jezus miał znieść prawo mojżeszowe (w tym rzekomo Dekalog) więc krytykę i potępienie homo zamieniają na miłość (jako formę pozytywnej akceptacji) wobec nich czyli zgodę na wszystko czego chcą (np. małżeństwa, adopcje dzieci, wstępowania do duchowieństwa itp), inaczej mówiąc chcą odwrócić kota ogonem!
    Odkrywca

    OdpowiedzUsuń
  5. 100% racji, lepiej bym tego nie ujął, świetny wpis - a jeszcze ten ''numer'' ze Zmartwychwstaniem z tej perspektywy to już w ogóle przegięcie:) Zauważmy także, że zarzut o sprawstwo mordu sądowego na Chrystusie przez sanhedryn i faryzeuszy sformułowali żydowscy przecież apostołowie ze św. Piotrem na czele a kontynuował je nawrócony na chrześcijaństwo Żyd św.Paweł, jak więc tępą dzidą trzeba być aby z tego tytułu oskarżać wyznawców Jezusa o ''antysemityzm'' jak i z kolei obwiniać o Jego śmierć WYŁĄCZNIE Żydów ?

    Gospodarzowi i wszystkim komentującym, nawet tym głupio, także życzę Zdrowych Spokojnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego [ niezależnie czy wierzą czy nie ].

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszmy się bo Bóg zmartwychwstał.

    Nie wdaję się w spory dzisiaj ale co poniektórzy powinni się ogarnąć bo Polska powstała w ten sposób, że Mieszko podbił i sprzedał w niewolę pogan do Arabii za pośrednictwem żydowskich kupców. Ci ludzie nie stanowili perspektywicznych mieszkańców jego wymarzonego państwa i to my jesteśmy potomkami plemienia Polan, którego imię przetrwało bo było bandą bezlitosnych skurwysynów z religijną motywacją.
    W sumie to można tak lustrację teraz przeprowadzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj zakwestionowano tezę o Mieszku jako dilerze niewolników:

      http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10137

      Usuń
    2. Kwestionować można wszystko, nawet okrągła ziemię. Wiele argumentów przemawia jednak za tym, że przywódcy Polan zajmowali się handlem niewolnikami. Osadzanie wszystkich brańcow na swoim terenie było zbyt niebezpieczne. Podczas rebeli z XI w te elementy dołożyły swoje do zniszczenia państwa.

      Usuń
  7. Jednak Panie Spiskologu czy mógłbyś przeczytac jeszcze raz co napisałeś a nastepnie napisać ponownie o co Ci chodziło. Pierwsze zdanie jest tylko zrozumiałe.
    Istd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszko pozbył się pogan poprzez sprzedanie ich na zmywak za granicę za co powinniśmy być mu dozgonnie wdzięczni. Dzięki temu zakorzeniło się chrześcijaństwo, Mieszko zdobył kapitał (i wielbłąda potem kupić Ottonowi), pozbył się opozycji wewnętrznej. Zaginęły nawet imiona podbitych plemion a to które zwyciężyło to Polanie. Jeśli więc ktoś twierdzi, że "Polska wcale nie powstała za Mieszka" to się myli. No i nie docenia Polan oraz chrześcijaństwa. To bardzo brutalna religia.

      Usuń
    2. ok. dzieki. Materiał do medytacji. pozdrawiam
      Istd

      Usuń
  8. Żydzi na bocznym torze? Jak ich jest jakieś 2 promile na świecie, każdy ich nienawiści, a tacy muzułmanie im nic nie zrobią. Mają poobsadzane najważniejsze stanowiska czy firmy na świecie. Ave Juve!

    PS.
    Jude...

    OdpowiedzUsuń
  9. a kij wie, tak naprawdę to wszystko pozostanie tajemnicą, nie wiadomo jak było, można gdybać

    OdpowiedzUsuń