W okolicach 17 września polskojęzyczny internet przeżywał zalew treściami relatywizującymi sowiecką agresję z 17 września 1939 r. W kampanii tej wziął udział m.in. Tomasz Sommer - naczelny "Najwyższego Czasu!", twierdzący, że w 1939 r. polskie terytoria "zaanektowała nie Rosja, tylko Białoruś i, tak, Ukraina". Sommer - autor książki o operacji antypolskiej NKWD z 1937 r. - dokonał oczywiście manipulacji, traktując wchodzące w skład Związku Sowieckiego i całkowicie pozbawione samodzielności Ukraińską SSR i Białoruską SSR jako podmioty niezależne. Doskonale on wie, że inwazja z 1939 r. i wynikający z niej podział polskich terytoriów był jedynie wynikiem decyzji Stalina - sowieckiego dyktatora do dziś czczonego przez państwo rosyjskie i białoruskie. (O kwestii przekazania Wilna przez ZSRR Litwie, a następnie wchłonięciu całej Litwy przez ZSRR rozmawia się natomiast od dawna. To kwestia dobrze opisana przez historyków i w literaturze wspomnieniowej.) Można - i trzeba! - przy okazji rocznicy agresji z 17 września przypominać haniebną postawę mniejszości ukraińskiej i białoruskiej, ale przerzucać winę za ten cios w plecy z Moskwy na władze sowieckich republik w Mińsku i Kijowie? Takiej relatywizacji sowieckiej agresji nigdy wcześniej u nas nie było.
Nie było, bo to po prostu nowy etap przesuwania granicy. Wcześniej mieliśmy dalszą odsłonę wylewania propagandowego szamba na polskie przedwojenne władze, na AK i na Żołnierzy Wyklętych. Towarzyszyły temu sugestie, że w sumie właściwym wyborem historycznym było budowanie PRL jako państwa "socjalnego" (z nędznym poziomem życia) i "narodowego" (z Fejginami i Humerami w bezpiece). Współgrała stara narodowo-moczarowska propaganda z lewacką ch...wą historią Polski. Nawet - wydawałoby się poważny badacze - pierdzielili, że PRL stała się fundamentem sukcesu gospodarczego III RP, bo zniszczyła "oligarchiczno-szlachecką strukturę społeczną blokującą awans masom ludowym" (tak jakby liczni przedstawiciele chłopstwa i klasy robotniczej nie robili karier w II RP - tak jakby nie było Witosa, marszałka Śmigłego-Rydza, premiera Bartla czy większości korpusu oficerskiego II RP...).
Jeszcze wcześniej - wiele lat wcześniej - mieliśmy w środowiskach dupoprawicy rehabilitowanie gejnerała Jarucwelskiego, czyli największego cwela wśród peerelowskich kacyków. W pełni zrozumiałbym rehabilitowanie Gierka (sam to robię :). Byłbym w stanie zrozumieć próby pozytywnego pisania o Gomułce (może on podobać się skopcom nienawidzącym wszelakich rozrywek). Ale Jarucwelski?! WTF!? Koleś, który doprowadził Polskę do skrajnej nędzy, a wcześniej błagał Sowietów, by przeprowadzili u nas interwencję wojskową, bo bał się, że sam sobie nie poradzi? Jakim trzeba być cwelem, by traktować taką kupę sowieckiego gówna jako idola? Aha, trzeba być Adamem Wielkodupskim. Pamiętam, jak chyba w 2006 r., napisałem tekst w którym zjebałem Wielkodupskiego za jego ignorancję historyczną i kryptokomunizm. Dupoprawicowcy po nim jojczyli, że "musiałem mieć wyprany mózg w peerelowskiej szkole", bo krytykuję Wielkodupskiego za miłość do gejnerała Jarucwelskiego :)
Czasy się zmieniły, a z tekstów Wielkodupskiego robi się okładkowe materiały w "Do Rzeczy". Kryptokumuniści mocno się natomiast uaktywnili na dupoprawicy. Rebe Braun otwarcie brata się z komunistami z Czech i Słowacji, a na swoich listach wyborczych chce uplasować Mateusza Piskorskiego i MOniczkę Jarucwelską. Kogo jeszcze? Może niech wykopie z grobów gejnerała Jarucwelskiego, Kiszczaka i starego Schnepfa. Można dorzucić jeszcze truchło starego Szwajgierta - żydowskiego ubeka biorącego udział w ostatniej obławie na Józefa Kurasia "Ognia" i doradcę Solidarności, ubeka Wiktora Herera. Będzie porozumienie "Natolina" z "Puławami" jak w 1989 r. Michnik będzie wniebowzięty - wszak nazywał część z tych kreatur "ludźmi honoru", drukował na pierwszej stronie swej gazetki teksty Putina i propagował rosyjską wersję tego, co się stało w Smoleńsku.
Mimo tak wielkiego zainfekowania dupoprawicy kremlowskim wirusem mamy jednak prawo cieszyć się, że Rosja ostro tę operację spierdoliła. Dlaczego twierdzę, że poniosła tutaj klęskę?
Wystarczy przyjrzeć się mapie Europy. Polska jest dla Rosji kluczem do kontroli nad Europą kontynentalną. Wyobraźmy sobie, że w 2022 r. rządziłby u nas filoniemiecki rząd, który prowadziłby w kluczowych miesiącach podobną politykę wobec Ukrainy jak Orban. Ukraina padłaby, a Rosja dyktowałaby warunki w regionie. A gdyby rządziły u nas siły jawnie prorosyjskie, które zaatakowałyby Ukrainę od zachodu? Państwo ukraińskie by się załamało. I co dalej? Niemcy mieliby ochotę stawić opór Rosji, czy dogadaliby się z nią? A gdyby Niemcy się wykruszyły z NATO, to kto powstrzymywałby Rosję? Austria? Włochy? Francja? Rassija stałaby się mocarstwem dominującym na kontynencie.
Taki scenariusz nie został jednak zrealizowany. Dlaczego? Bo Rassija całkowicie spierdoliła zadanie budowania swojej frakcji w Polsce.
Partia rosyjska w Polsce jest oczywiście liczniejsza niż Wam się wydaje. To przede wszystkim stare komuchy - potomkowie wiejskich kryminalistów i meneli (którym merytokratyczny system II RP - słusznie! - blokował mechanizm awansu), którzy służyli w UB, SB, MO, WSW i ORMO. "Komuniści? A to, ci co nie wierzą w Boga, a wierzą w Moskwę" - tak ich określił jeden libański kierowca. I oni rzeczywiście w Moskwę wierzyli, bo od niej zależały ich kariery. Oni byli wiernymi strażnikami interesów Moskwy nad Wisłą i nawet jeśli część z nich się przefarbowała na zwolenników Berlina, Brukseli czy nawet Waszyngtonu, to i tak zachowała szczególny sposób myślenia o Moskwie. Postrzegania jej jako wszechmocnego Demiurga, któremu nie warto się przeciwstawiać. Jednocześnie te kreatury budowały mafijno-januszowski syf w III RP.
Obok nich, partię promoskiewską, stanowiła garstka zidiociałych endeków, wyznawców Jędrzeja "Kretyna" Giertycha oraz różnych sierot po Moczarze. Przez lata jednak ich wysiłki mające na celu budowę prorosyjskiej prawicy były jednak skazane na porażkę. Polscy patrioci słusznie bowiem kojarzyli poglądy promoskiewskie z największym post-ubeckim gównem i zdawali sobie sprawę, że to post-ubeckie, mafijne gówno zyskałoby w promoskiewskiej Polsce hegemonię. Polska poszłaby ścieżką antyrozwojową ówcześnie promoskiewskich państw takich jak Ukraina, Mołdawia czy Armenia. Z postubeckiego gówna nie dałobt się w Polsce stworzyć nawet własnej wersji Łukaszenki czy Alijewa. Najwyżej jakiegoś Janukowycza.
Fiaskiem zakończyły się też próby budowania prokremlowskiej prawicy w czasach tusskowego resetu z lat 2007-2013. Rassija zapewne nie widziała takiej potrzeby. Świetnie się jej przecież współpracowało z proberlińskim rządem i z zatrudnianymi przez niego patafianami w czapkach z "Aurory". Urządzało się z nimi popijawy - sami oprowadzali funkcjonariuszy FSB po polskich bazach wojskowych... Sami też redukowali armię i wypychali Polaczków na emigrację. Proberliński rząd próbował natomiast budować resetową "rozsądną prawicę" wokół Giertycha i Sikorskiego.
Skuteczną szczepionką przeciwko promoskiewskości okazał się Smoleńsk. Wyborcy PiS jednoznacznie postrzegali wówczas Rosję jako największą siłę wrogom Polski. Doprowadzało to do białej gorączki zarówno libków jak i dupoprawicę. Od "zamachu smoleńskiego" dystansowali się narodowcy i korwiniści. Ich próby otwierania się na Rosję skutecznie ograniczały im jednak poparcie, zwłaszcza po 2013 r. Te środowiska stały się sierotami po resecie, w momencie, gdy libkowski mainstream został zmuszony do rezygnacji z prób budowania "wspólnego europejskiego domu" z Rosja.
Grafika ukradziona z profilu Niklota...
Gdy PiS doszedł do władzy - marginalizując prorosyjską dupoprawicę - wajcha propagandowa wśród libków została przestawiona. Heroinista Tomasz Piątek publikował w "Wyborczej" wysrywy o tym, że Macierewicz - wyrzucający z wojska starych peerelowskich trepów, stronników Moskwy - jest "rosyjskim agentem". Dowodami na to było to, że: 1) w czasach gdy Macierewicz zaczął tworzyć SKW, w MON pracował koleś, który był wcześniej prawnikiem dewelopera robiącego interesy z rosyjskimi oligarchami 2) Macierewicz w latach 90-tych współpracował politycznie z kolesiem, który pod koniec lat 80-tych, w wieku 18 lat został agentem SB (o współpracy Macierewicza z innym agentem SB - Wałęsą, Piątek milczał...) 3) Macierewicz spotkał się w USA z amerykańskimi senatorem blisko związanym z kompleksem militarno-przemysłowym, który wziął kredyt na kampanię w dużym banku z Wall Street, w którym prała pieniądze rosyjska mafia. :) Naprawdę mocne dowody! Piątek twierdził też, że Macierewicz, propagując teorie o zamachu smoleńskim, "działał na rzecz Rosji" - choć przecież to właśnie smoleńska szczepionka zapobiegła na wiele lat zbudowaniu w Polsce resetowej (giertychowej lub duponarodowej) prawicy...
Pamięć ludzka jest jednak zawodna, a młode pokolenie nie zna historii najnowszej (i ma ogólnie problemy z koncentracją uwagi), więc Polaczki uwierzyły w to, że resetowe libki zawsze były siłą antyrosyjską, a PiS agenturą Kremla. Bardzo pomogła w tym prokuratura Ziobry - kontynuując tuszowanie zamachu smoleńskiego i niszcząc tym samym smoleńską "szczepionkę" przeciwko kremlowskiemu wirusowi. Ludzie młodzi - podświadomie nie lubiący władców III RP - słysząc jak Michnik, Tussk, Czarzasty i inni przedstawiciele establiszmentu prześcigają się w maskującej antyrosyjskiej retoryce zaczęli natomiast się zastanawiać, "a może Rosja nie jest taka zła". Zwłaszcza, że liberalne media non stop jojczyły, że "Trump to rosyjski agent", "brexit to rosyjskie dzieło" i że wszyscy nie będący libkami są po stronie Rosji. Nie podoba ci się zamiana Europy Zachodniej w trzecioświatowy shithole? Nie lubisz feminizmu? Krytykujesz politykę neutralności klimatycznej? Nie smakuje ci dieta planetarna? Nie podoba ci się Zendaya? To stoisz po stronie Rosji! Ta idiotyczna, libkowska propaganda przyczyniła się do wzrostu poparcia dla promoskiewskiej dupoprawicy dużo bardziej niż wszelkiego rodzaju wysiłki Łubianki.
Właściwą odpowiedzią na prokremlowską prawicę nie jest więc to, co proponują libtardzi z NAFO. Oni łączą antymoskiewskość z nierozerwalnym pakietem - musisz jednocześnie popierać wszystko, to co zachodni libtardzi (net zero, masową trzecioświatową imigrację, transów, antyseksualny feminizm) plus banderyzm. Zwalczyć promoskiewską prawicę może tylko antyliberalna, antymoskiewska prawica (lub "radykalne centrum").
Brauniarz mówi: "jestem przeciwko masowej imigracji". Antyliberalny, antymoskiewski prawicowiec odpowiada: "Bardzo dobrze! Nie chcemy takiego trzecioświatowego, islamskiego shitholu jak w Moskwie!". Brauniarz mówi: "lockdowno-szczepionkowy holokaust!". Odpowiada mu: "Nie lubisz lockdownów? A wiesz, jakie były w Rosji i w Chinach? Co sądzisz o rosyjskich szczepionkach?". Brauniarz: "Biczować pederastów!". Odpowiedź: "Putin to pedofil!". Brauniarz: "Nie lubię Żydów!". Odpowiedź: "To zrozumiałe, bo wielu z nich budowało i wspierało sowiecko-rosyjski imperializm, a sam Izrael często współpracował z Rosją w Syrii.". Brauniarz: "Popieram wolną Palestynę!". Odpowiedź: "Nie nasza wojna! Palestyńczycy to też Semici." Brauniarz: "USA chcą prowadzić wojnę na Ukrainie do ostatniego Ukraińca!". Odpowiedź: "A co ci zależy na życiu Ukraińców?! Jesteś może banderofilem? Niech k... zdychają na froncie!". Brauniarz: "Nie wejściu Polski do wojny!". Odpowiedź: "Pełna zgoda! Niech Ukraina walczy za nas i się wykrwawia, zadając maksymalnie duże straty moskiewskim bolszewikom. My im tylko dostarczajmy amunicji, by się zabijali. Sam nie dałem złotówki na wsparcie humanitarne dla Ukrainy. Jak im będzie w zimie mroźno, to niech palą w piecu truchłami Bandery i Koniowalca".
Można być nastawionym ostro antymoskiewsko, a przy tym nie lubić Ukraińców - zwłaszcza, że Ukraki co jakiś czas dają powody, by ich postrzegać jako "Palestyńczyków Europy". W ostatnich miesiącach ich aktywiszcza wrzucały do netu filmiki z każdej ulicznej sprzeczki z Polakami. A gdy ich menel (mieszkający od 5 lat w Niemczech, więc nie walczący na froncie) zabił nożem dwóch księży - zaangażowanych wcześniej w pomoc dla ukraińskich uchodźców - na ukraińskich profilach newsowych cisza. (Baj de łej: pamiętacie jak Warzecha histerycznie protestował przeciwko pomysłowi wydawania Ukrainie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym?) A co głupsze Ukraki, w komentarzach się cieszą i wstawiają grafiki w stylu "Kuty 1939 - Pamiętamy". Co pamiętacie? Że po sowieckiej inwazji na Polskę wywozili was na Sybir, zmuszali do kolektywizacji i znaleźliście się w sowieckim gównie, z którego się do dziś nie wygrzebaliście
***
Tyle się materiału nazbierało, że czas chyba zrobić nowy odcinek serii Sny...


W starych dobrych czasach ta ruska kurwa Braun wylądowała by po prostu w Berezie razem i z innymi agentami Kremla i wywrotowymi zjebami. Niestety ociężałość organów III RP pozwala na to, że agentura hasa sobie po kraju nie ruszana i rozsiewa propagandę Moskwy. Nawet za pospolite przestępstwa nie mogą go skazać. I tu zarzut nie tylko do obecnych rządów, które nie mogą (albo nie chcą) zamknąć tego gnoja, ale i do poprzedników, gdzie nie wsadzono do paki nawet Piskorskiego, pomimo oczywistych dowodów.
OdpowiedzUsuńWspominałeś też o Ziobrze - moim zdaniem to też kret. Torpedował śledztwo smoleńskie, ale tu też zostaje zarzut wobec Kaczyńskiego, że łaził na pojebane miesięcznice, zamiast co miesiąc udawać się do Ziobry z pytaniem na jakim etapie jest śledztwo.
Wracając do Ziobry - z publicznych pieniędzy finansował też tę ruską szczekaczkę Dorzeczy czy tam Odrzeczy, gdzie produkuje się Wielomski, Lisicki i inne ruskie cwele. Pisemko miało i ma za zadanie transferować wyborców PiSu do obu Konfederacji. Ale tu też ogromny zarzut to debili z PiSu że nie widzą takich rzeczy i jeszcze wspierają inicjatywy, które im szkodzą (w dodatku otwarcie wchodzą do dupy Konfederacjom, tracąc jeszcze bardziej wyborców na ich rzecz).
Co do nagrywania naszych zjebów przez Ukraińców to nie widzę w tym nic złego. Nasze patole i umysłowe zjeby były w ostatnim czasie masowo nakręcane przez kacapskie brygady sieciowe i naszych rodzimych ruskich cweli z konfederacji i stąd wysyp takich filmików. Po prostu zwiększyła się ilość takich ataków po dużej i zorganizowanej akcji w internecie.
I tu pojawia się kolejny punkt uwagi. Media społecznościowe są obecnie totalnie opanowane przez Moskwę i użytecznych idiotów Moskwy. Nie chodzi mi tu tylko o Ukraińców, ale jakiekolwiek treści, gdzie pojawia się jakaś informacja o Rosji i jej interesach. Zaraz następuje zalew wysrywów z tysięcy kont internetowych, pełnych wysrywów moskiewskiej propagandy. Pamiętam wystąpienie Jakiego na Facebooku, gdzie zgasił jakiegoś starego, przygłupiego wyborcę Brauna na spotkaniu. W komentarzach wywaliło na raz setki komentarzy od botów Moskwy, że Jaki to "rzymianin" itp. oczywiście bez żadnego odniesienia do meritum dyskusji. I takie szambo z mediów społecznościowych zatruwa głowy milionom Polaków (bo nie wszyscy odróżniają że to akcja propagandowa). I gdyby chcieć odgórnie coś zrobić ze ściekiem z mediów społecznościowych to zaraz pojawi się jazgot konfederactwa (i debili z pisu, mimo że im też to szkodzi) że zabierajo wolność. II RP też by nie pozwoliła na takie panoszenie propagandy Kremla w umysłach Polaków.
I zupełnie na koniec - znalezione w sieci - komentarz jednego internauty na temat Brauna. Wyborne:
"Jednooki zawsze dojrzy Żyda, no chyba, że chodzi o jego rodzinę, bo wtedy to nie. Przecież on nawet wygląda i mówi niczym aszkenazyjski rabin. Ta broda, ten sposób wymądrzania się, budowania wypowiedzi, akcent. Wypisz wymaluj rabin ze starych opowieści."
Typowa wypowiedź banderofilskiego zjeba, któremu do wanny właził wujek z Porozumienia Centrum
UsuńZawsze i wszędzie nafo jebane będzie
UsuńPiotr34 się zesra o brak szacunku dla enczasu
Usuń@anonimowy
UsuńDzieki ze mi przypomniales o nczas-MOZE tam znowu zajrze bo zupelnie zapomnialem iz ze dwa miechy juz tam nie bylem.
Piotr34
@anonimowy
UsuńJuz bylem.Dalbym linka ale sorry nic ciekawego nie ma-cos tam o Upa,sprawie z Jaroslaiwa czy skandalu z nieobroniona praca doktorska Wiecha ale w sumie nic nadzwyczajnego(na kzdym innym portalu to samo).Ale obiecuje iz bede "regularnie" zagladal i specjalnie dla ciebie czasem cos tu wrzuce ciekawego.....jak znajde.
Piotr34
Piotr34
@luk
UsuńMnie to wkurza Leszek Miller-stary komuch ktory pwonien siedziec w wiezieniu bryluje na prawicowych portalach udajac patriote.I jak Ukrow nie lubie to jak slysze jego pier....lenie jak to "powinnismy wstzymac pomoc" to mam wrazenie ze ten facet do dzisiaj ma w domu telefon bezposrednio do Moskwy.Tylko...czy taki Czarzasty ktory jest taki bardzo proukrianski lepszy?Wszyscy powinni siedziec..
Piotr34
Ze świńskim ryjem piskorskim to należało pojechać inaczej, na pewno nie więzienie, ale jak zabrakło jaj, to należało go deportowac do moskwy do fiodorka w. ramach łączenia rodzin, ciekawe czy jak ta wojna nie potrwa dłużej, ten jego kacapski syn fiodor też nie bedzie podlegal mobilizacji
Usuń@LUK: "o Ziobrze - moim zdaniem to też kret. Torpedował śledztwo smoleńskie" - razem z platfonsami przytopił też reformę sądów. A i Duda - "długoPIS" też się nagle wyPISał... PIS jest mocno naszpikowany agentami, Radek - mudżahedin żeby daleko nie szukać, obecnie prominent KOmuchów UB-watelskich...
Usuń"zarzut wobec Kaczyńskiego, że łaził na pojebane miesięcznice, zamiast co miesiąc udawać się do Ziobry" - ws. zamachu smoleńskiego mam dziwne wrażenie, że tam rzeczy nie są tym, czym się wydają. Oficjalny raport Laska oczywiście nie trzyma się kupy przynajmniej w kilkudziesięciu punktach (nawet czas zdarzenia !) - "Nowe Państwo" miało cykl artykułów gdzie to wskazywano. Ale działania PISu też budzą zdziwienie. Prawdopodobnie smoleński mord odbył się za zgodą (a może i ze współpracą) resetowej administracji murzynka Obambo...
Ale analiza historyczna. Taka że się dobrze czyta, a ciekawy fragment to o tym, że mając rzad Tuska zapomniano pracować nad inną frakcja prorosyjską. Wszystkie pola muszą być pozajmowane, żeby zacząć partię. Proamerykanska Prokatolicka, Proamerykańska Wykorzenion. Antyamerykanska Neopogańska, Prorosyjska Tradsiarska, Proniemiecka Wykorzeniona. No i jeszcze Partia dla piotra34ivorskiegostpola i reszty gangbangu latwiaków (czy zbiera pan naklejki z piotrem34? nie, tylko z ostpolem).
OdpowiedzUsuńNiklot w 2015 organizował odczyty jakichś falangowców czy innych kebabożerców (spotkalem przemawiającego 2 dni później w tramwaju, jak wpieprzał kebsa), co zachwalali gdzieś w jakimś metal cavie cudownych karelskich narodowców co wyganiali ciaparnie ze swoich miast. A tera, niklot oddal to pole prorosyjskosci braunom i jest tylko antykatolicki, skoro Braun gra słodko na katolikach. Tak działa zajmowanie pól?
No i nie rozumiem tego zdawkowego potraktowania Gomułki. Czy to wynika z tego że miałeś znajomego, co opowiedział ci o projektach uniezależnienia energetycznego za wczesnego Gierka? W myśl hołdowania projektów niezrealizowanych nie warto okresu w polskiej historii, w której przywództwo miał Gomułka, oddawać skopcom.
UsuńNajdłużej rządzący przywódca nowoczesnej Polski. Prawie 20 lat nie w kij dmuchał. Gomułka oczywiście rządził za długo. I powinien po Marcu oddać władzę, ale tu wchodzimy w temat szeroki i związany z brakiem następców w polskiej polityce czy do sanacyjnej, czy to prlowskiej. Tak na prawdę dopiero transformacja i post-PRL zaczął pokazywać możliwość utrzymania władzy dłużej, czy to przez ludzi związanych z komunistami, czy w kontrze do nich z pisowcami (udecja nie stworzyła następstwa, chyba że uznamy Tuska za jej spadkobiercę).
Gomułka starał się najsilniej jak mógł prowadzić politykę niezależną od związku sowieckiego. Jego niezgoda na uniformizację w ramach kominformu spowodowała, że stracił władzę, ale nie okazał się tylko przywódcą jednego okresu "utrwalania", ale okazał się znowu jedyną osobą, która była w stanie stworzyć swoją wersję socjalizmu, który nie funkcjonował w ramach przenoszenia wzorów sowieckich, ale pozostawiał nadal szeroki margines Kościołom oraz Chłopom. Nawet otwarcie drogi na wyjazd Żydom z Polski było działaniem odmiennym od Związku Sowieckiego, gdzie Żydzi walczyli o możliwość wyjazdu do Izraela. Też droga Gomułki do gwarancji granicy zachodniej była jego samodzielną inicjatywą, którą prowadził niezależnie od ZSRR. Długo by tak wymieniać antymoskiewskie akcenty rządów Gomułki, ale nie bardzo jest dla kogo, jak widzę, że głównymi wątkami dyskusji o rosyjskości i antyrosyjskoći stał się Braun i Czarzasty.
@ Piotr34
OdpowiedzUsuńNawet zepsuty zegarek pokazuje 2 razy na dobę dobrą godzinę... zresztą Miller już sam mówi że jest nad grobem więc może mówić prawdę...
Zawsze go możesz potrolować zestawiając jego aktualne wypowiedzi ze starymi... jak Cię bawią takie rzeczy.
Czarzasty... ten wygląda na ciekawą postać, co on ma, że go afera Rywina nie zatopiła? Haki na Michnika i całe środowisko?
TT
Ta ruska kurwa Braun był finansowany przez pisowskiego bankstera Morawieckiego. Brawo dla niego, jebanego przygłupa. A takiego premiera nam wybrał ten kurdupel Kaczyński, już nie wspominając na 8 lat przymykania przez niego oczu na złodziejstwo i korupcję rządów Dojnej Zmiany.
OdpowiedzUsuń@qwerty: "takiego premiera nam wybrał ten kurdupel Kaczyński" - nie wiadomo, czy wybrał, czy raczej dostał propozycję nie do odrzucenia... Jak dobrze pamiętam to panią premier zdymisjonowano zaraz po awanturze z żydami ws. ustawy o IPN.
UsuńMorawiecki.Duda a wczesniej chocby Sikorski czy Marcinkiewicz albo Kluzik-Rostkowska(pamieta ktos?).Nieudacznosc Kaczynksiego jako kadrowego jest legendarna-kogo tam nie promuje na gwiazde to sie pozniej okazuje przyglup,zdrajca i rozlamowiec.Szczerze mowiac juz dawno stracilem zludzenie iz to przypadek.
UsuńNatomiast popularnosc Brauna nieco mnie dziwi-ze nawala na Zydow czy Ukriancow to sie moze wielu moze podobac ale wszytskie sondaze pokazuja iz wiekszosc Polakow jest wroga Rosji a tu facet ktory mowi o sobie ze jest rusofilem i odmawia nazwania Putina zbrodniarzem jest tak popularny?Jakies dziwaczne dwojmyslnie tu sie objawia.
Piotr34
@Piotr34
UsuńJaka dziwaczność?
Popularność Brauna ,to czysta kalkulacja marketingowa,z jego strony,to celowe wywołanie skandali,przełamanie tabu,wykorzystywanie lęków społecznych do budowy pozycji jedynego autentycznego głosu sprzeciwu.To zjawisko wyborczej tolerancji:i na samego diabła może zagłosować wyborca,gdy wyborca 24 godziny na dobę słyszy,ze pisiory to złodzieje,a Tusk zaczyna się łajdaczyć.
@Sywlia
UsuńJa te "marketingowe" dzialania Brauna rozumiem ale z drugiej strony to jest tak oczywiste ze praktycznie nikt nie powinien sie na to nabierac-ale widze ze chyba przeceniam inteligencje przecietnego wyborcy.
Piotr34
Otoż to Piotrze,przeceniasz.Ale ja się temu nie dziwię,bo też tak miałam bardzo długi czas.Ze zdumieniem odkryłam,że momentami facet"spode budki z piwem"ma realne bardziej poglądy ,niż napakowana bzdetami dziunia po studiach socjologi.
UsuńA przeciętny wyborca jest karmiony sieczką z domieszką patologii naszych trybunów.To chyba wyjaśnia skąd objawieniem są "gwiazdy" marketingu antysystemu.
No i przeciętny wyborca nie ma mowy aby trafił na powyższe notki.
"Rosja lepi swoich sympatyków z gówna "-ha! -zawsze tak było nikt tutaj "Ameryki"nie odkrył.
OdpowiedzUsuńTo rosyjski mechanizm, w którym dywersja nie potrzebuje dziś genialnych szpiegów. Wystarczy jej wykorzystywanie pożytecznych idiotów, skrajnych radykałów, ludzi skorumpowanych lub resztek dawnego aparatu komunistycznego, aby za pomocą chaosu medialnego i politycznego paraliżować polskie państwo.
Co tam podniecanie się o pisowskiej prawicy,która chciała,a nie dała,jak panna przed ślubem.
Ktoś ma jeszcze migawy,że komuna pozwoliłaby rozwinąć się pisim aktywistom w coś co zagrażałoby komuchom przejmującym gospodarkę?
Naszpikowali aktyw pisowski swoimi profesorskimi specjalistami,ale Bolka zostawili na osłodę jako analfabetę.To lustereczko w którym powinni przeglądać się spec aktywiszcze.
No tak,gówno zawsze ma woń ---gówna.!